Perun Oblewanie Perperuny Mojito
Perun Oblewanie Perperuny Mojito
Perun Oblewanie Perperuny Mojito
% alk. 4.9
Blg 12.0
 awatar
5903292264400addbarcode
ulubione: 2

Jasne piwo w stylu belgijskim z dodatkiem mięty i limonki. Wyraźna nuta cytrusowa łączy się z posmakiem mięty i delikatnymi słodowymi nutami chleba. Lekkie i orzeźwiające, przyjemnie słodkawe, z minimalną goryczką. Idealne do ugaszenia pragnienia.
Dodał: h8r3d - 2017-08-25 12:07:06

oceny Oceny

Użytkownicy 5,44 / ilość: 16
Goście 6,33 / ilość: 3
średnia 5,58/10 / ilość: 19

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
prisoner
starstarstarstarstar

2019-04-23 20:37:16
Aromat dość przyjemny generalnie króluje mięta i sporo cytrusów, limonki, jabłka. W smaku wyraźnie kwaskowe, smaczne, lekkie i bardzo orzeźwiające. W sam raz na ciepły dzień.
oceny Oceny użytkownika:
6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 6 )
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar

2019-02-11 21:32:00
Wygląd: kolor bursztynowy, znacznie ciemniejsze od każdego blonda, mętne, piana średnia, średnio trwała, jakiś lacing
Zapach: w zapachu wyraźna mięta, trochę białych owoców: jabłko i gruszka, Belgii nie czuję, limonki też
Smak: W smaku też poza jabłkiem i gruszką nie czuć za bardzo Belgii, jest kwaskowe, albo nie, jest po prostu kwaśne, ktoś tu z sokiem z limonki przegiął, tak nie smakuje mojito, poza tym ten kwasek cytrynowy, który tu dodano, to jakiś szlachetny nie był, nie wniósł prawie żadnych nut cytrusowych, a zwłaszcza limonowych, tylko kwaśność. Jak miętę było czuć w zapachu to w smaku już nie bardzo. Na ecie uczciwie napisano, że to piwo do ?ugaszenia pragnienia?, to prawda, do niczego innego się nie nadaje.
oceny Oceny użytkownika:
5 ( smak: 5, zapach: 5, wygląd: 6 )
awatar
oranjefan
starstarstarstarstar

2017-08-14 20:41:35
Dziwi mnie tak niska ocena dla tego piwa bo ma ono wszystko co powinno mieć. Dzięki użyciu belgijskich drożdży jest fajna przyprawowość i fenolowość która w połączeniu z przyjemnym i orzeźwiającym aromatem mięty sprawia fajne wrażenie. Do tego limonka.

Piwo o miedzianej barwie i wyraźnej opalizacji, wręcz lekkim zmętnieniu. Piana niezbyt ochoczo się tworzyła, cienka centymetrowa warstewka zbudowana jest ze średniej wielkości bąbelków, które zwiększają swoją objętość i szybko znikają kompletnie.

W smaku miętowe, orzeźwiające. Sprawia wrażenie odczucia "chłodu" typowego dla mięty. Trochę wyczuwalna słodowość i belgijska przyprawowość. Limonka pojawia się przy finishu, tworzy delikatny gorzkawy aftertaste wraz z niską ale wyczuwalną goryczką.

Przeciętne piwo, mojego serca nie skradło. Podobnie jak pozostałe piwa z limonką.
oceny Oceny użytkownika:
5 ( smak: 4, zapach: 6, wygląd: 4 )
awatar
Barbarossa
starstarstarstarstar

2017-08-02 00:45:51
Po wlaniu do szkła, zaczęło musować, jak jakaś orężada, piana się zbudowała spora, która opadała tak szybko jakbyśmy nalali napój gazowany z wysoka, znikając po dosłownie kliku sekundach do absolutnego zera. A kolor to taki koncerniaczek.
W zapachu jest w sumie nie najgorzej, takie po prostu piwo, które pachnie miętą, cytrusy, limonka, jest całkiem słodko, zapowiada się po zapachu całkiem fajnie.
W smaku. No to cóż, trochę dramat. Jest dosyć wodniste, goryczki nie ma w ogóle, ale nie o to chodziło, wysycenie jest całkiem w porządku, jakby było wyższe nie było by to nie pasujące do piwa. Wyczuwalna limonka i mięta, ale to wszystko takie wrzucone w pustotę. Piwo nie jest odrzucające, ale smakuje jak woda smakowa. Zero wyrazu. Perun chyba się stacza.
oceny Oceny użytkownika:
5 ( smak: 4, zapach: 7, wygląd: 3 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010