Czy wiesz, że...

Lwówek to najstarszy browar w Polsce (Pierwsze piwo uwarzono w 1209 r.), który produkuje piwo według tradycyjnych metod, przy otwartych kadziach, co dziś już jest dużą rzadkością.

Najaktywniejsi Użytkownicy

awatar
dawid3003
starstarstarstarstar
zobacz więcej »

Najnowsze komentarze

Tyskie Gronieawatar
Gość
Tyskie Gronie
I tyskie i okocim sa koncerniakami z samymi wadami. Polecam wejsc np do Dino i sprobowac Browarne, Trybunał Pils lub Ciemne.
2021-04-20 11:53:12
Funky Fluid & Nook Free Tropical Smoothie: Pineapple, Mango & Peachawatar
Lukasz
starstarstarstarstar
Funky Fluid & Nook Free Tropical Smoothie: Pineapple, Mango & Peach
Pachnie i wygląda podobnie jak wersja alkoholowa. Mocno wyczuwalne mango. Wygląd multiwitamina, piana wysoka, niezbyt trwała. W stosunku do zwykłego ma po prostu mniej ciała przez co jest lepiej pijalne, więcej różnic nie wyczuwam. Przeciętne, jak na bezalkoholowe nie jest może źle, ale znam lepsze propozycje.
2021-04-20 07:55:08
Maltgarden Vanilla More Vanilla More Vanillaawatar
StefekPijakos
starstarstarstarstar
Maltgarden Vanilla More Vanilla More Vanilla
Wita nas piwo w czarno- żółtej etykiecie. W zapachu delikatna wanilia troche owocowe. Delikatne pęcherze podkreślają charakter tego piwa. W smaku tak jak na etykiecie deserowa wanilia. Maltgarden dalej w formie.
2021-04-20 07:44:31
BeerLab Piaseczyńskie Pszeniczneawatar
Makar
star
BeerLab Piaseczyńskie Pszeniczne
Niestety piwo na minus, głównie przez brak powtarzalności. Pierwsza butelka była w porządku, przeważające nuty goździka i lekki banan. Druga butelka kupiona ok. miesiąc później - dużo gorzej. Bardzo mocne nuty estrowe, niestety kwiatowe, wręcz jak piwo na miodzie wielokwiatowym a nie weizen. Jeśli domowy weizen by tak smakował to podejrzewałbym infekcję. Kolor jak na weizena ciemny, bursztynowy.
2021-04-20 00:43:05
Łomża Pilsawatar
Gość
Łomża Pils
A czego się spodziewałeś? Producent jest ten sam, produkujący głównie mózgotrzepy. VanPur. Zmieniają tylko ciut proporcję i zasyp. 1 żatecką szyszkę wrzucą do kadzi. I już magicznie z mózgotrzepa wyczarowują Łomże Pils (german pilsner). Ha ha ha, dobry żart. To nadal mózgotrzep, tylko w zielonej buteleczce. Nic z niemieckim pilsem nie ma wspólnego.
2021-04-20 00:13:26
Tyskie Gronieawatar
Gość
Tyskie Gronie
Zgadzam się, pogorszyło się mocno. Ale wszystkie piwa od kompanii piwowarskiej się popsuły. Do pewnego momentu jeszcze dębowe mocne trzymało poziom. Ale też już gorzej smakuje. A Tyskie? Kiedyś moje ulubione, i super pijalne smaczne piwko. Kiedyś, dawno temu. Tak maximum do 2005 roku. Później stopniowo się psuło. Dziś to kompletnie niepijalne popłuczyny. Raz miałem okocima mocnego i tyskie. Okocim mocne konkretne i pełne piwko, obecnie bez wad. Może i już nie mocne, a na pewno nie mocne dubeltowe (tylko 6,50% alk). Ale na pewno pełne i smaczne. Po tym nalałem tyskie. I krótko, smakowo to jakieś popłuczyny bez smaku. Ledwo zmęczyłem 1 szklankę 250ml. Resztę wylałem. Poszedłem po kolejne okocim mocne. Tak więc na te obecne popłuczyny tyskie szkoda zdrowia i pieniędzy. Tylko reklamy mają fajne, a "piwo" do zlewu.
2021-04-20 00:05:07
Raduga Black Lagoonawatar
SlawekT
starstarstarstarstar
Raduga Black Lagoon
Wygląd: kolor niemal czarny, nieprzejrzyste, piana średnia, niemal całkiem zanika, wysycenie średnie
Zapach: pumpernikiel, karmelowe słody, suszone owoce, kawa
Smak: kawa, gorzka czekolada, suszone owoce, pumpernikiel
Całkiem niezły porter.
2021-04-19 23:20:23
Szałpiw w Niechanowie Mango Wheatawatar
SlawekT
starstarstarstarstar
Szałpiw w Niechanowie Mango Wheat
Wygląd: kolor jasno pomarańczowy, mocno mętne, piana spora, ale szybko zanika
Zapach: mango wyczuwalne dość słabo, trochę chmielu, owoce
Smak: wyraźna goryczka, owoce tropikalne co nieco, słody pszeniczne.
2021-04-19 23:15:21
Łomża Pilsawatar
SoupDog
starstarstarstarstar
Łomża Pils
Piana drobnopęcherzowa, przypomina ubite białko kurzego jaja - typowa dla piw z gatunku "mocne" czyli dla pijaczków. Zapach: gotowane warzywa, trochę biszkoptu plus wóda. Smak: mokry karton oraz dziwna słodycz (kukurydza?). Z każdym kolejnym łykiem mokry karton przechodzi w aromat wymiocin.
2021-04-19 22:57:20
Tyskie Gronieawatar
Gość
Tyskie Gronie
Siki i szczytny nie da się pić .Strasznie się pogorszyło ,a kilka lat wstecz tylko Tyskie piłem . Nigdy więcej
2021-04-19 22:45:24
Bojan Marakujaawatar
Gość
Bojan Marakuja
Kupiłem w Lidlu,
Niedziela miała być ciepła- lekkie piwko na dworze przy grabieniu trawnika dla orzeźwienia przy pracach wiosennych.
Totalnie niepijalne,
-żółciowa nieprzyjemna goryczka zupełnie nie wiem z czego (chmiel),
-słodkość - poziom ulep cukrowy z syrpem na kaszel w połączeniu z goryczką- straszne połączenie
- nie wyglada , ani nie pachnie
3 piwo w życiu które świadomie wylałem.

Na takie przygody z Lidla polecam lekkiego kwasa - Revolta Tropical Wheat, albo bezalkocholowe Mango Ale z Grodziska
2021-04-19 22:44:46
Browar Stu Mostów Red IPAawatar
Gość
Browar Stu Mostów Red IPA
Hhmm ... bardzo dziwny styl. Trochę jak piwo bawarskie, trochę jak Dubbel, a trochę jak West Coast. Barwa mocno herbaciana, mętna, delikatnie opalizująca. Zapach bardziej kojarzy mi się z suszem owocowym, niż owocami leśnymi. Jeżeli była tu jakaś cytrusowość, to gęsta esencja ze słodu ją przykryła. Ciało pełne, bardzo treściwe, ale też mocno przygaszone - jakby przydymione, taninowe. Serio - mam wrażenie picia kompotu z suszu, tylko potężnie nachmielonego - tutaj Browar Stu Mostów nigdy nie szczędzi na surowcu. Piję się je powoli, piwo rośnie w ustach i mocno syci. Bardzo ciekawe doznanie. Niestety, nie mam porównania z innymi przedstawicielami tego gatunku i nie wiem jak się odnieść, ale podskórnie czuję że jest dobrze :)
2021-04-19 22:41:30
Leżajsk Pełneawatar
Gość
Leżajsk Pełne
Gdzie tam masz wyczuwalne 9% ? Moim zdaniem łagodne piwo o wiele lepsze w snaku od tyskiego ,Lecha itp. Całkiem poprawny koncerniak
2021-04-19 22:40:29
Waterloo Triple Blondawatar
Bob
starstarstarstarstar
Waterloo Triple Blond
Bardzo dobrze pijalny triple blond. Dominują słodowe nuty, aromat przyprawowy i owocowy (brzoskwinia, morela, winogrono) delikatny. Goryczka zaznaczona.
2021-04-19 22:39:31
Kustosz Specjaławatar
Gość
Kustosz Specjał
Gratulacje inteligencji... Co do samego piwa, to jest ciężko pijalne. Odrzuca. Mimo niby "tylko" 6,5% alk ciężko wchodzi, pije się jakby to było jakieś 9%. Okocim mocne przy tym specjalu, to pijalna ambrozja.
2021-04-19 22:28:21
Czarnków Izerskieawatar
jover
starstarstarstarstar
Czarnków Izerskie
zapach słodowy, przypieczona skórka od chleba, wysycenie średnie-, w smaku lekki karmel, w stronę wodnistego ale nie jest to uciążliwe, gorycz niska, ziołowa, ogólnie dobre, jest to zwykłe Noteckie Jasne w innej szacie graficznej, cena 3,39zł (pamiętam jak 20 lat temu kupowałem Noteckie Jasne po 1,30zł)
2021-04-19 21:57:26
Staropolskie Pszenneawatar
Gość
Staropolskie Pszenne
Zaskakująco dobre piwo
2021-04-19 21:55:58
Belhaven Scottish Stoutawatar
Gość
Belhaven Scottish Stout
Bardzo ciekawe piwo
2021-04-19 21:54:54
 König Ludwig Weissbier - do usunięciaawatar
Piwosz92
moderatorstarstarstarstarstar
König Ludwig Weissbier - do usunięcia
https://ocen-piwo.pl/k%C3%B6nig-ludwig-weissbier-s1-n2795
Piwo już jest w bazie. Wkrótce zostanie usunięte.
2021-04-19 21:22:36
König Ludwig Hell - do usunięciaawatar
Piwosz92
moderatorstarstarstarstarstar
König Ludwig Hell - do usunięcia
https://ocen-piwo.pl/k%C3%B6nig-ludwig-hell-s1-n12531
Piwo już jest w bazie. Wkrótce zostanie usunięte.
2021-04-19 21:15:53
ocen piwo
© ocen-piwo.pl 2017

Najmocniejsze piwa świata

Wszystko zaczęło się w 2009 roku. Wtedy to szkocki browar Brew Dog wypuścił na rynek piwo Tactical Nuclear Penguin, ogłaszając je najmocniejszym piwem świata. Piwo miało 32% alkoholu i o 1% wyprzedziło niemieckiego Schorschbocka z browaru Schorschbräu.

Niemcom trudno jednak było się pogodzić z utratą tak prestiżowego tytułu i jeszcze w tym samym roku wypuścili nową wersję swojego piwa, które osiągnęło zawartość aż 40% alkoholu.

Jednak i to nie był koniec, gdyż podrażnieni Szkoci już następnego roku wypuścili jeszcze mocniejsze piwo o prowokacyjnej nazwie Sink the Bismarck (tłum: zatop Bismarka), mocno nawiązującej do kraju pochodzenia konkurentów z Schorschbräu.
Piwo miało 41% alkoholu, jednak i tym razem nie królowało zbyt długo. Jeszcze w tym samym roku pojawiła się kolejna odpowiedź Niemców, tym razem zawierająca 43% alkoholu.

Uparci Szkoci postanowili więc wyciągnąć potężne działa i w odpowiedzi wypuścili słynne piwo End of history (tłum: Koniec historii), w ilości 11 butelek, z których każda przyozdobiona była w futerka martwych gryzoni, rozjechanych wcześniej przez samochody. To skandalicznie drogie i praktycznie niedostępne piwo faktycznie miało zakończyć historię zmagań z niemcami, gdyż zawierało aż 55% alkoholu, przebijając poprzednika aż o 12%. 


Jednak wcale nie zakończyło to wyścigu, ponieważ niemiecki browar wyprodukował piwo o nazwie Schorschbock 57 - mające właśnie 57% zawartości alkoholu. Powstało w limitowanej serii 36 butelek, a kosztuje ok. 200 euro za sztukę. Na drodze Brew Doga stanął także inny konkurent, holenderski browar Koelship, który w odpowiedzi na piwo szkotów, wypuścił piwo o nazwie Start the future (Początek przyszłości) i 60% zawartości alkoholu. Cena za butelkę 0,33l nie jest tak kosmiczna jak u poprzednika. Wynosi skromne 45 dolarów…

Odpowiedzi Brew Doga jeszcze się nie doczekaliśmy, choć pewnie kiedyś ona nastąpi, natomiast do walki włączył się inny szkocki browar: Brewmeister, który najpierw pod koniec października 2012 wypuścił piwo Armageddon o zawartości alkoholu na poziomie 65%, a następnie jeszcze bardzie wyśrubował rekord, tworząc piwo Snake Venom, zawierające aż 67,5% alk. 

Na oficjalnej stronie browaru Brewmeister, możemy przeczytać, że mimo aż tak dużej zawartości procentów, Armageddon to wciąż jest to piwo posiadające charakterystyczny, szkocki smak. Oprócz tego producent radzi, by kosztować swój produkt "jak wytrawną whisky".
"Brewmeister Armagedon" powstaje w efekcie skomplikowanego procesu, nazwanego roboczo, fermentowaniem przez zamrażanie. Najpierw piwo jest zamrażane, tak by oddzielić wodę od alkoholu (który zamarza dopiero przy minus 114 stopniach Celsjusz). Efektem takiego rozdziału, jest właśnie "Brewmeister Armagedon". Cena za butelkę 0,33l to 55 funtów.
"Snake Venom" (pol. jad węża) pod względem procentowej zawartości alkoholu bije na głowę nie tylko inne piwa, ale praktycznie wszystkie wódki i whisky.
By osiągnąć spektakularną jak na piwo moc, w procesie produkcji wykorzystano słód wędzony torfem czyli tradycyjny składnik używany do wytwarzania najlepszej gatunkowo whisky oraz dwa rodzaje drożdży: piwne i szampańskie. Nie bacząc na ilość procentów, producenci zapewniają, że ich trunek wciąż smakuje bardziej jak piwo niż mocny alkohol, mimo że w żaden sposób nie starali się zamaskować wyczuwalnej w smaku mocy napitku, jak zrobili to w przypadku "Armageddonu" .
- Najpierw sądziliśmy, że ludzie nie polubią go, bo jest za mocne. Okazało się jednak, że problem tkwi w czym innym: zasugerowano nam, że nie powinniśmy starać się skryć smaku mocy piwa. Więc tym razem poszliśmy na całość - wyjaśnia producent. 
Dodajmy, że na etykiecie "Jadu Węża" znalazło się specjalne ostrzeżenie informujące konsumentów, żeby nie pili na raz więcej niż 35 mililitrów trunku. To tyle co mały kieliszek od wódki.
Butelka "Snake Venom" ma, jak na takie alkoholowe ciekawostki, dość przystępną cenę - kosztuje około 80 dolarów (ok 250 zł). To znacznie mniej niż butelka 55-procentowego piwa "The End of History", za które trzeba było zapłacić aż 780 dolarów! 

Mimo że "Snake Venom" jest obecnie najmocniejszym piwem naszego globu, ma silną konkurencję. Pierwsza piątka przedstawia się bowiem następująco:

1. Snake Venom - 67,5%, Brewmeister, Szkocja
2. Armageddon - 65%, Brewmeister, Szkocja
3. Start The Future - 60%, Koelschip, Holandia
4. Schorschbock - 57%, Schorchbrau, Niemcy
5. Fenton Smoked Porter - 50%, Fenton Winery & Brewery, USA

Rekord jest już mocno wyśrubowany, więc ciężko będzie go przebić. Z pewnością jednak na tym się nie skończy.


wykonanie choruzy.pl © 2010