Czy wiesz, że...

Największą na świecie kadź do piwa zbudowano w 1795 roku w browarze Meux w Londynie. Mieściło się w niej 860 000 galonów piwa porter.

Najaktywniejsi Użytkownicy

awatar
Piwosz92
moderatorstarstarstarstarstar
zobacz więcej »

Najnowsze komentarze

Żubr Szlachetny Mocnyawatar
Gość
Żubr Szlachetny Mocny

Bardzo pijalne piwko. Może trochę za drogie. W biedrze 4.49. Gdyby te 50 groszy było tańsze, myślę że więcej osób by się zdecydowało.
2024-07-22 19:08:53
AleBrowar Baile de Rosasawatar
Shinodin
starstarstarstarstar
AleBrowar Baile de Rosas

Płatków róży zero, przeciętnej jakości ziołowa Ipka...AleBrowar takimi wypustami leci łeb na szyję w moim rankingu polskich browarów...a kiedyś warzyli naprawdę porządnie...ode mnie 4.
2024-07-22 19:05:21
Łomża Wyboroweawatar
Gość
Łomża Wyborowe

Łomża miodowe mi osobiście bardzo smakuje. Lepsza od Perły miodowej. Czuć smak miodu, czuć że nie jest to sztuczne.
2024-07-22 18:51:40
De Klokawatar
Gość
De Klok

Już 0,77 i lekko wyżej. Szkoda,że dodają syrop glukozowy.
2024-07-22 18:28:20
Żywiec Bezalkoholoweawatar
dart
starstarstarstarstar
Żywiec Bezalkoholowe

Przeciętniak, ale i tak lepszy niż alkoholowy odpowiednik. Po 50 km na rowerze jako tako ugasił pragnienie.
2024-07-22 18:25:00
Inne Beczki Jungle IPAawatar
dart
starstarstarstarstar
Inne Beczki Jungle IPA

Powietrze trwające w bezruchu. To z opisu browaru. I tak jest: piwo jest mocne, męczące. Co z tego, że ładnie pachnie? Po wypiciu wielu ipek kategorycznie twierdzę, że są lepsze, bardziej pijalne, o większej kwasowości
2024-07-22 18:22:35
Funky Fluid Selfishawatar
Gandalfino
starstarstarstarstar
Funky Fluid Selfish

Żółte, mętne i spora biel piany. Aromat cytrusowo iglasty.
W smaku cytrusy i żółte owoce. Delikatna słodycz. Kontrowana przez garbnikową jakby goryczką. Umiarkowaną.
Soczyste, przyjemne piwo.
2024-07-22 18:08:41
Browarny Remakeawatar
prisoner
starstarstarstarstar
Browarny Remake

Aromat cytrusowy, winogrono. W smaku wytrawnie ale za to piekna, zalegająca goryczka. Oto chodzi w West Coast.
2024-07-22 16:51:01
Żubrawatar
Vrk
starstar
Żubr

Jedno z wielu polskich piw które największa popularność cieszy na budowach czy w busach pracowniczych wracając z rusztowań smakuje najlepiej w połączeniu z ciepłą wodą ognista godne polecenia jeżeli już sam nie masz jakiejkolwiek godności czy ambicji na wypicie czegoś lepszego
2024-07-22 16:33:33
Zakładowy Wniosek Urlopowyawatar
Shinodin
starstarstarstarstar
Zakładowy Wniosek Urlopowy

Jest egzotyka, solidna goryczka, gęsta faktura. Może nie jest to tropikalna bomba, ale naprawdę solidna Ipka, w mojej ocenie na mocną 7.
2024-07-22 16:29:25
Kustosz Mocneawatar
Vrk
starstar
Kustosz Mocne

Idealne piwo na grzyby ze szwagrem po wypiciu 100ml czystej piekącej i zapiciu trzema kustoszami mocnymi borowik sam wpada do koszyka
2024-07-22 16:28:46
Perła Exportawatar
Gość
Perła Export

W takim razie napij się randapu, może wyjdzie więcej a taniej ? Podobny smak. Próbowałeś ? Tak, próbowałem.
2024-07-22 16:07:54
Perła Chmielowaawatar
Gość
Perła Chmielowa

Jeśli to jest najlepsze piwo na terenie kraju to cieszę się, że mieszkam przy Niemieckiej granicy i mogę jechać tam do sklepu. Jeśli Polacy mają takie zdanie, to znaczy, że w kwestii jakości Polskich koncerniaków nie zmieni się nic. Amber, Pinta, Miłosław, pewnie, po co je kupić. Ostatnio widziałem jak typ wychodził z żabki z żubrem i zrobił "aaaaah" po łyku. Musiało być takiee dobre, że aż mu zazdroszczę.
2024-07-22 16:06:06
Perłał Ciemny Lekkiawatar
saliko
starstarstar
Perłał Ciemny Lekki

Bardzo przyjemne, lekkie, przypomina guinessa
2024-07-22 15:45:50
Pilsvar Cytryna Limonkaawatar
prisoner
starstarstarstarstar
Pilsvar Cytryna Limonka

Przyjemnie cytrusowe w aromacie, w smaku lekko, orzeźwiająco i cytrusowo. Smaczne i mega pijalne bezalko.
2024-07-22 15:41:23
Kustosz Jasneawatar
Gość
Kustosz Jasne

z przykrością informuję że cena z dziś za 4 paka to 9 zł ... warto było kiedyś jak było po 6-7 zł teraz wolę dorzucić 3 zł i pić koncerniaka.
2024-07-22 15:34:24
Herszt Mocneawatar
Gość
Herszt Mocne

Za te pieniądze to nie ma co wymagać ideału. Ale nie wali spirytusem i nawet na kacu wchodzi dobrze.
2024-07-22 14:15:18
Miłosław Blonde Aleawatar
N3ur0funk
starstarstarstarstar
Miłosław Blonde Ale

Barwa słomkowa, klarowne, piana wysoka i trwała, zeruje ją do postaci solidnego kożucha, lacing jest.
W zapachu słody, owocowo-kwiatowe estry, miód.
W smaku owocowo-kwiatowe estry, miód, zioła, słody, półwytrawne, słodki finisz, goryczka niska i nietrwała, alkohol bardzo dobrze ukryty.
Całkiem zacne piwo i w zasadzie nie mam żadnych uwag za wyjątkiem tego, że obecnie ekstrakt to 13%. Samo w sobie jest przyjemne w odbiorze.
2024-07-22 13:50:34
Książęce Lagerawatar
Gość
Książęce Lager

Ja piłem z kija i było bardzo dobre. Piana obfita, smak słodowo-chmielowy. Jak na koncernowego lagera to goryczka bardzo zauwazalna. Ja polecam!
2024-07-22 11:47:04
Lech Premiumawatar
Gość
Lech Premium

Nie przesadzaj. Jesień w NH jest znośna :)
2024-07-22 11:28:42
© ocen-piwo.pl 2017

Najmocniejsze piwa świata

Wszystko zaczęło się w 2009 roku. Wtedy to szkocki browar Brew Dog wypuścił na rynek piwo Tactical Nuclear Penguin, ogłaszając je najmocniejszym piwem świata. Piwo miało 32% alkoholu i o 1% wyprzedziło niemieckiego Schorschbocka z browaru Schorschbräu.

Niemcom trudno jednak było się pogodzić z utratą tak prestiżowego tytułu i jeszcze w tym samym roku wypuścili nową wersję swojego piwa, które osiągnęło zawartość aż 40% alkoholu.

Jednak i to nie był koniec, gdyż podrażnieni Szkoci już następnego roku wypuścili jeszcze mocniejsze piwo o prowokacyjnej nazwie Sink the Bismarck (tłum: zatop Bismarka), mocno nawiązującej do kraju pochodzenia konkurentów z Schorschbräu.
Piwo miało 41% alkoholu, jednak i tym razem nie królowało zbyt długo. Jeszcze w tym samym roku pojawiła się kolejna odpowiedź Niemców, tym razem zawierająca 43% alkoholu.

Uparci Szkoci postanowili więc wyciągnąć potężne działa i w odpowiedzi wypuścili słynne piwo End of history (tłum: Koniec historii), w ilości 11 butelek, z których każda przyozdobiona była w futerka martwych gryzoni, rozjechanych wcześniej przez samochody. To skandalicznie drogie i praktycznie niedostępne piwo faktycznie miało zakończyć historię zmagań z niemcami, gdyż zawierało aż 55% alkoholu, przebijając poprzednika aż o 12%. 


Jednak wcale nie zakończyło to wyścigu, ponieważ niemiecki browar wyprodukował piwo o nazwie Schorschbock 57 - mające właśnie 57% zawartości alkoholu. Powstało w limitowanej serii 36 butelek, a kosztuje ok. 200 euro za sztukę. Na drodze Brew Doga stanął także inny konkurent, holenderski browar Koelship, który w odpowiedzi na piwo szkotów, wypuścił piwo o nazwie Start the future (Początek przyszłości) i 60% zawartości alkoholu. Cena za butelkę 0,33l nie jest tak kosmiczna jak u poprzednika. Wynosi skromne 45 dolarów…

Odpowiedzi Brew Doga jeszcze się nie doczekaliśmy, choć pewnie kiedyś ona nastąpi, natomiast do walki włączył się inny szkocki browar: Brewmeister, który najpierw pod koniec października 2012 wypuścił piwo Armageddon o zawartości alkoholu na poziomie 65%, a następnie jeszcze bardzie wyśrubował rekord, tworząc piwo Snake Venom, zawierające aż 67,5% alk. 

Na oficjalnej stronie browaru Brewmeister, możemy przeczytać, że mimo aż tak dużej zawartości procentów, Armageddon to wciąż jest to piwo posiadające charakterystyczny, szkocki smak. Oprócz tego producent radzi, by kosztować swój produkt "jak wytrawną whisky".
"Brewmeister Armagedon" powstaje w efekcie skomplikowanego procesu, nazwanego roboczo, fermentowaniem przez zamrażanie. Najpierw piwo jest zamrażane, tak by oddzielić wodę od alkoholu (który zamarza dopiero przy minus 114 stopniach Celsjusz). Efektem takiego rozdziału, jest właśnie "Brewmeister Armagedon". Cena za butelkę 0,33l to 55 funtów.
"Snake Venom" (pol. jad węża) pod względem procentowej zawartości alkoholu bije na głowę nie tylko inne piwa, ale praktycznie wszystkie wódki i whisky.
By osiągnąć spektakularną jak na piwo moc, w procesie produkcji wykorzystano słód wędzony torfem czyli tradycyjny składnik używany do wytwarzania najlepszej gatunkowo whisky oraz dwa rodzaje drożdży: piwne i szampańskie. Nie bacząc na ilość procentów, producenci zapewniają, że ich trunek wciąż smakuje bardziej jak piwo niż mocny alkohol, mimo że w żaden sposób nie starali się zamaskować wyczuwalnej w smaku mocy napitku, jak zrobili to w przypadku "Armageddonu" .
- Najpierw sądziliśmy, że ludzie nie polubią go, bo jest za mocne. Okazało się jednak, że problem tkwi w czym innym: zasugerowano nam, że nie powinniśmy starać się skryć smaku mocy piwa. Więc tym razem poszliśmy na całość - wyjaśnia producent. 
Dodajmy, że na etykiecie "Jadu Węża" znalazło się specjalne ostrzeżenie informujące konsumentów, żeby nie pili na raz więcej niż 35 mililitrów trunku. To tyle co mały kieliszek od wódki.
Butelka "Snake Venom" ma, jak na takie alkoholowe ciekawostki, dość przystępną cenę - kosztuje około 80 dolarów (ok 250 zł). To znacznie mniej niż butelka 55-procentowego piwa "The End of History", za które trzeba było zapłacić aż 780 dolarów! 

Mimo że "Snake Venom" jest obecnie najmocniejszym piwem naszego globu, ma silną konkurencję. Pierwsza piątka przedstawia się bowiem następująco:

1. Snake Venom - 67,5%, Brewmeister, Szkocja
2. Armageddon - 65%, Brewmeister, Szkocja
3. Start The Future - 60%, Koelschip, Holandia
4. Schorschbock - 57%, Schorchbrau, Niemcy
5. Fenton Smoked Porter - 50%, Fenton Winery & Brewery, USA

Rekord jest już mocno wyśrubowany, więc ciężko będzie go przebić. Z pewnością jednak na tym się nie skończy.


wykonanie choruzy.pl © 2010


Serwis przeznaczony jest
dla osób pełnoletnich.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" potwierdzasz swoją pełnoletność oraz wyrażasz zgodę na przetwarzanie, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach.
Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.




Koszty funkcjonowania serwisu pokrywa emisja reklam.
Prosimy o wyłączenie wszystkich wtyczek typu AdBlock.