Miłosław Marcowe
Miłosław Marcowe
Miłosław Marcowe
% alk. 6.0
Blg 13.2
5902709615286addbarcode


Tradycyjny europejski Lager, najczęściej warzony na Oktoberfest, będący doskonałą alternatywą dla "jasnego pełnego". Swój pełny, słodowy smak Miłosław Marcowe zawdzięcza połączeniu kilku szlachetnych odmian słodów. Lekka chmielowa goryczka idealnie równoważy słodowość piwa, co sprawia, że Marcowe przyjemnie orzeźwia zmysły. Po nalaniu do pokala piwo tworzy gęstą pianę, która skrywa piękną, złotą barwę.

Składniki: woda; słody jęczmienne: Pilzneński, Palony; pszenica niesłodowana; chmiel odmian goryczkowych; drożdże dolnej fermentacji.
Piwo pasteryzowane.
Zalecana temperatura spożycia 4-6°C.
Dostępne w butelce zwrotnej o pojemności 500 ml.
Dodał: ryszard_o - 2012-10-29 14:27:00

oceny Oceny

Użytkownicy 6,76 / ilość: 320
Goście 8,16 / ilość: 275
średnia 7,41/10 / ilość: 595

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
szab12
starstarstarstarstar

2018-11-05 17:47:21
Piana spora, aż mi wystrzeliła w trakcie otwierania butelki, kolor bursztynowy. W zapachu zboże, białe pieczywo. W smaku słodycz, brak goryczki, lekkie masełko. Piwo ogólnie bardzo przyzwoite, zwłaszcza w cenie 2,9 zł + butelka zwrotna. Nie odstaje szczególnie od 2 razy droższych Oktoberfestów.
oceny Oceny użytkownika:
5 ( smak: 5, zapach: 5, wygląd: 5 )
6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 6 )
awatar
SATRO
starstar

2018-10-31 21:54:57
Smoke zerowy. Piękna piana, Drobna, trwała, taka jaką "się lubi" :D Aromat słodkawy i piwny. Trudno opisać. Lacing ładny. No i tyle by było...

W smaku jest wodniste, dość ciężkie, bo nagromadziło się tam sporo nut i smaków, które trudno oddzielić. Wyszedł lekko słodkawy, wyleżany lager bez charakteru, bo brak tu jakiejś wiodącej nuty smakowej. Finisz też słabawy. Drożdży się nie czuje... "Ma kopa", bo to Märzen. TEORETYCZNIE warzony wiosną na ubiegłorocznym słodzie. Jakoś mi się nie do końca chce w to wierzyć, ale OK. Jest mocne i to się czuje. Do prawdziwych Märzenów lekkich i jednocześnie bogatych i wyrazistych sporo mu brakuje. Wysycenie jest OK, nie będzie drażnić "liniowcami", ale też nie przypomina dawnego piwa.

Generalnie mimo całej mojej estymy dla Miłosławia nie zamierzam wracać, no chyba że nie będzie nic innego, a będę miał ochotę napić się PIWA i w miarę szybko się wstawić.


oceny Oceny użytkownika:
6 ( smak: 3, zapach: 6, wygląd: 9 )
awatar
oryszczyszyn
starstarstar

2018-09-19 18:48:06
Pełny, wyrazisty lager. Ładna, lekko ciemnawa barwa, adekwatna do smaku. Zapach może zbyt mało wyrazisty. W smaku bardzo fajnie. Nieodczuwalny w ogóle alkohol, zrównoważona goryczka. Może być dobre do codziennej konsumpcji.
awatar
Gość
awatar
Gość

2018-09-10 11:13:57
Spróbowałem kolejne po Witbierze. Nie jest to Marcowe, jest to Strong Lager w dodatku z wadami.

Aromat:praktycznie żaden-może lekko chlebowy

Smak-jest żle, na poćzątku alkohol, ruski szampan(mniejsze jak w Witbierze), gorycz(alkoholowo-chmielowa), minimalna paloność na poziomie prawie autosugestii. Pustość smaku-brak słodyczy lub chmielu na aromat.

Co z tego że ma ładny wygląd, skoro smakuje zle. Browar fortuna powinien sprawdzać każdą partię zanim wyjdzie z browaru, czy nie ma czegoś takiego jak to lub Witbiera o smaku ruskiego szampana.

Dopóki nie poprawią na tyle że będą pochlebne opinie, nie biore nawet na spróbowanie.
Ja bym to prównał smakowo, to tej sciemnionej Ipy Kustosz z Biedronki.

Oba piwa to strong lagery z słabo ukrytym alkoholem do których się nie wracać...bo po co?
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010