Strona wykorzystuje COOKIES w celach statystycznych, bezpieczeństwa oraz prawidłowego działania serwisu.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody, wyłącz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Zgadzam się Więcej informacji

Ilość piw w katalogu

8241

Informacje o producentach

Browar Miejski Gloger Sp. z o.o.
Browar Miejski Gloger Sp. z o.o.

Czy wiesz, że...

11 marca 2007 roku, z okazji otwarcia Starego Browaru w Poznaniu, 10625 osób napiło się piwa z odlanego z brązu kufla, który mierzył ponad 5 metrów wysokości! Pojemność kufla to około 6000 litrów.

Najnowsze komentarze

Trzech Kumpli & Piwne Podziemie Tripadelic

prisoner
Dobrze zbalansowane smaki. Belgijskie drożdże robią robotę, w smaku czuć też cytrusy. W zapachu ziołowość i egzotyczne owoce, Belgia też wyczuwalna. Alkohol dobrze zamaskowany, pije sie przyjemnie. Goryczka wyczuwalna, taka ziołowo-grejpfrutowa.
2018-01-18 19:14:21
Grybów Pilsweizer Strong

BRYNIU
Głównie drobno-pęcherzykowa piana w kolorze ecru. Średnio utrzymująca się. Po chwili opadła do małego kożucha pozostawiając ładny lacing oblepiający dookoła szkło. Barwa bursztynowa - klarowna. Aromat to świeża podstawa chmielowo - słodowa bardzo wyrazista. W smaku również bardzo dobrze zaznaczone akcenty chmielowe następnie słód. Bardzo ładnie ukryta zawartość alk. 6,8%. Nie czuć żadnej alkoholowej nuty :)
Wysycenie średnie.
Warka do: 10.07.2018r.
2018-01-18 19:12:08
Zduńskie Polski Lager

Gość
Piwo takie sobie , smakiem nie zaskakuje nie czuć chmielu bardziej czuć lekkim winem domowej roboty . Oceniam to piwo na 3 .
2018-01-18 18:56:04
Special Mocne

Gość
niedobre - kupiłem przez pomyłkę ze Specjalem z Elbląga. To piwo śmierdzi.
2018-01-18 18:52:57
John Smith’s Original

Gość
Lubię ciemne piwa, z goryczką. To mi smakowało.
2018-01-18 18:50:38
Argus Rubi Żurawina

prisoner
Dla fanów słodkich smaków ten Argus podejdzie. Piwko jest słodkie ale i kwaskowe posmaki występują. Aromat owocowy ale raczej nie naturalny. Wypić się da ale wracać nie zamierzam.
2018-01-18 18:50:20
Ciemne Okocimskie

Gość
Do dawnego Palonego nie ma startu. Nie powaliło mnie jakością.
2018-01-18 18:49:29
Krajan Kujawskie Bursztynowe

BRYNIU
Piana drobno-pęcherzykowa w kolorze ecru szybko opadła do małego kożucha. Barwa bursztynowa minimalnie zmętniona. W aromacie czuć głównie nuty słodowe oraz delikatny karmel. W smaku jest słodkawe a co za czym idzie nutka karmelu przełamana subtelną, delikatną goryczką na finiszu.
Wysycenie średnie.
Warka do: 27.02.2018r.
2018-01-18 17:37:43
Twigg Piwo Nowohuckie

Bob
Dużo posmaku orzeszkowego (jak prawie w każdym piwie od tego browaru), goryczka dość mocna, mało przyjemna. Piwo zdecydowanie nudne, choć dobrze pijalne.
2018-01-18 17:26:58
Inne Beczki Cookie Monster

Bob
Wydaje mi się, że aromaty trochę to piwo uratowały. Dlaczego? Otóż jak dla mnie jak na pomysł piwa "ciasteczkowego", to to piwo ma kiepską "bazę". Piwo jest mocno cierpkie, skórka od wiśni, oraz gorzka czekolada grają pierwsze rolę. Nie tego się spodziewałem, ale i tak jakoś źle nie jest, głównie dzięki aromatowi waniliowemu który mimo iż jest ukryty, to robi robotę. Brakuję zdecydowanie słodyczy i ciała.
2018-01-18 17:23:34
Holba Šerák Polotmavý

prisoner
Zwykłe czeskie piwko tak pomiędzy zwykłym pilsem a ciemnym. Aromat ciut miodowy, słodowy. W smaku w stronę ciemnego piwa, lekki karmel, goryczka znikoma. Kupione w Czeskim Cieszynie.
2018-01-18 17:10:58
Budweiser Budvar Original

Gość
Jedno z niewielu piw, predystynujące do bycia wzorcem piwa w swojej klasie.
2018-01-18 16:53:00
Staropramen Premium

Gość
Świetne piwo, szkoda tylko, że czeskie, a nie nasze.
2018-01-18 16:47:47
5th Ocean Grand Ale

Shinodin
Piana nie do końca biała, drobno i gruboziarnista, wysoka na około półtora centymetra, powoli dziurawiąca się i opadająca, pozostawiająca całkiem ładny lacing na ściankach szkła. Barwa ładna ciemniejsza bursztynowa, nie do końca klarowne i przejrzyste, stosunkowo mocno zmętnione. W zapachu nuty słodowe i zbożowe przeplatają się z trawiastymi i ziołowymi klimatami, ponadto do głosu dochodzi pewna doza karmelu i ciasteczek. W smaku pełne, drożdżowe, czuć refermentację w butelce, pojawia się nawet subtelna wytrawność, goryczka lekko zalegająca o profilu ziołowym, niezła kontra kwaskowa, sporo karmelu i zboża, wysycenie na dość wysokim poziomie. Kapsla brak, mamy za to na pierwszy rzut oka fajnie wykonane korkowe otwarcie, aczkolwiek przyznam szczerze, że ktoś z rozmachem te korki nabijał, gdyż bez użycia korkociągu nie dałbym rady go otworzyć, etykieta elegancka w dobrym guście, ciemnej kolorystyce. Warka z datą do 27.04.2019. Trochę postało u mnie na półce, bo byłem ciekaw refermentacji butelkowej. Można je porównać do lżejszej wersji naszego Komesa. Piwo z zadatkiem na coś więcej półwytrawne, o ciekawym aromacie i gęstej pianie. Warte spróbowania, choć nie należy spodziewać się niesamowitych doznań smakowych. Oprawa graficzna i stylistyczna lekko wyprzedza zawartość. Jednak za całokształt jestem w stanie dać 7 ze sporym minusem. Jak na rosyjską robotę jest ok.
2018-01-18 16:22:33
Browars One Hop

Gość
mega aromat, cytrusowy mega przyjemny w smaku średnio delikatna goryczka która z każdym łykiem robi się intensywniejsza przyjemna
2018-01-18 13:04:51
Budweiser Budvar Original

Gość
Piwo takie o jakim zawsze marzyłem,nic dodać nic ująć :-) :-) :-) :-)
2018-01-18 12:54:12
Czarnkowskie Piwo Jasne

Gość
dobre że to szok
2018-01-18 12:42:00
Lion Lager

Gość
Czy ktoś wie / zna miejsce w którym można kupić ten browarek w polsce ?
2018-01-18 11:13:06
Pinta Czarna Dziura

Gość
Jak można dać piwu nazwę, która ewidentnie kojarz się ze śmierdzącą psitą?!!!
2018-01-18 10:54:24
Bernard Niepasteryzowane

Thesloma
pils wraz z takim landrynkowym posmakiem
2018-01-18 10:54:02
© ocen-piwo.pl 2017 | Polityka prywatności | Mapa strony

Małe jest wielkie, czyli regionalne browary w natarciu 

Mimo, że browary regionalne w porównaniu do wielkich piwnych koncernów produkują „kroplę w morzu piwa”, zyskują coraz większy szacunek w oczach klientów, a co za tym idzie, ich sprzedaż rośnie.

Jeszcze kilka lat temu wydawało się, że taki trend jest niemożliwy. Wiele małych, regionalnych browarów upadło. Trudno było im przetrwać w konkurencji z wielkimi „molochami”. Piwni potentaci byli zdania, że przestarzałe wytwórnie, produkujące piwo i w dodatku niemałymi kosztami muszą przejść do lamusa, bo takie są prawa rynku. Walka o byt, znalezienie jakiejś niszy, była podstawowym zadaniem ich właścicieli. Niszę tę stanowiły przede wszystkim lokalne sklepy. - Wszystko zaczęło się zmieniać od momentu, gdy klienci stali się bardziej świadomi: zaczęli zwracać uwagę na zdrową żywność, poszukiwać czegoś innego, mniej pospolitego. Mieli już dosyć tych samych produktów i smaków, tylko w innych etykietach – mówi Wiktor Sawoniaka, dyrektor regionalnego Browaru Konstancin. O piwie spod Warszawy zrobiło się głośno od września tego roku, gdy napoje wyskokowe wróciły do pociągów krajowych WARS. Po zmianie przepisów odnośnie sprzedaży alkoholu w wagonach kolejowych, między innymi Browar Konstancin wygrał przetarg na dostarczanie piwa do pociągów. Pasażerowie WARS-u od 1 września mogą napić się piwa z tego browaru.

Krótszy czas spożycia

Browary regionalne wyszły naprzeciw konsumentom znudzonym przemysłowym piwem. Jaką przyjęły strategię? Postawiły na jakość, nie nailość. Nie ważne ile piwa wyprodukuje się w ciągu roku, ważne jak smakuje to piwo. A dysproporcje te robią na prawdę duże wrażenie: średnio produkcja regionalnego piwa to kilkadziesiąt tysięcy hektolitrów w roku. Dla porównania, duże browary złocistego napoju w ciągu roku warzą kilka milionów hektolitrów. Na polskim rynku piwa, browary regionalne, produkujące piwo tradycyjnymi metodami, mają ok. 5% udziałów, choć zaledwie kilkalat temu ok. 2 – 3 %.  Duże koncerny nie mogą pozwolić sobie na produkcje piwa w taki sposób, ponieważ zwyczajnie by im się to nie opłacało. Dlatego browary przemysłowe robią skondensowany ekstrakt piwny, który rozcięcza się wodą i nasyca sztucznie CO2 (metoda „high gravity” ). Piwo takie leżakuje od 5 do 12 dni. Piwo robione tradycyjnie powstaje z kolei w około 40 dni.

Będą się rozwijać?

Jaką strategię przyjęły małe browary, by zyskać przychylność klientów? Postawiły na jakość, nie na ilość. Piwo niepasteryzowane, to jedna z podstawowych recept na sukces małych browarów. Warzone tradycyjnymi metodami muszą być wypite w ciągu kilku tygodni. W tym przypadku nie stosuje się procesu nagrzewania, który wydłuża termin przydatności napoju i nie dodaje się żadnych konserwantów. W temperaturze 0-1° C piwo „czeka” kilkanaście tygodni na swoich klientów. To samo piwo, ale robione przez duże koncerny, choć innymi metodami niż tradycyjne, na półce sklepu może czekać na klienta nawet kilka miesięcy, a piwo pasteryzowane, pół roku, a bywa, że dłużej. W odróżnieniu od piw robionych na masową skalę, regionalne browarynie stosują metody „high gravity”. Wiele osób zastanawia się jednak, czy boom na piwa regionalne nie minie. Ludzie posmakują, nacieszą podniebienie i wrócą do „tradycyjnego” piwa z puszki, tym bardziej, że piwo z regionalnych browarów są z reguły droższe. – Rynek niszowych, regionalnych piw w Polsce dopiero rozwija się, ale zainteresowanie nimi z pewnością będzie wzrastało. Klienci są coraz bardziej świadomi różnicy między piwem, a piwem, doceniają te, do których produkcji wkłada się więcej czasu, wysiłku i serca. A różnicę widać przede wszystkim w smaku – podsumowuje Wiktor Sawoniaka z Browaru Konstancin.

Przemysław Koryciński  

wykonanie choruzy.pl © 2010