Ilość piw w katalogu

10207

Informacje o producentach

Trzy Korony
Trzy Korony

Czy wiesz, że...

Piwo zawiera dużo witamin. 1 litr piwa zawiera 1/3 dziennego zapotrzebowania na wit. B. Z innych witamin należy wymienić - PP, kwas foliowy, wit. H, amid kwasu nikotynowego, wit. C.

Najnowsze komentarze


Gość
Palm Amber Ale
Faktycznie bursztynowe. Klarowne. Biała, na dwa palce piana, całkiem ok. Super lacing.
Przyjemny, klasyczny, chmielowy aromat.
Smakuje ok. Słodowo, fenolowo, chmielowo. Goryczka mała, ale charakterna. Europejska. Przyjemne piwo.
2018-09-23 10:29:14

GrubyDzolo
Komes Poczwórny Bursztynowy
Chyba jedno z gorszych piw komesa. Mocno czuć alkoholem, który jednak nie rozgrzewa jak w przypadku barley wine. W smaku wyczułem jakieś orzechy. Piwo dosyć słodkie jednak z mocną goryczką która trochę nie pasuje. Piana śrenio pechęrzykowa szybko opadająca, nie pozostawia leasingu. Piwo zbyt mocno wysycone i źle ułożone. Za tą cene są lepsze piwa, to nie przydło mi zupełnie do gustu.
2018-09-23 09:21:51

Gość
Staropramen Ležák 12°
tak niestety teraz pijemy to lecz ja piłem to piwo za komuny w pradze, kiedy u nas było zero /we wrocku/ piwa tam piwiarnie u nas nic jakieś piwiarnie do 18-tej
2018-09-23 01:50:27

Gość
Lech Pils
w poznaniu popularne dla mnie kiepskie w zapachu, jak wszystkie piwa robione z erzatu chmielowego
2018-09-23 01:31:34

Gość
Lech Premium
woda jest podstawą piwa oczywiście inne składniki ale to robi smak żywiec do lat powiedzmy 2000 robil świetne piwa a teraz ..bla ale przejął heineken czy pijesz to po co
2018-09-23 01:24:54

seba1970
Doctor Brew Experimental Double IPA
troche zbyt slodkie goryczka jest choc na 99 ibu to raczej chyba nie moim zdaniem troche za geste i za slodkie i za malo gorzkie jak na double ipa. ale fajne piwo dobre w smaku polecam powinno byc mocniejsze i bardziej wytrawne ale nie szkoda kasy generalnie
2018-09-23 01:23:31

Gość
Lech Premium
nie piję tych piw , bo znam wodę - pochodzi z podłej Warty
2018-09-23 01:19:32

Gość
Okocim Jasne Okocimskie
PIWO OKOCIM Z LAT ZROBILISCIE NA 2 TYGODNIE I CO ZERO JA Z PRZYJEMNOŚCIA PIJĘ miłoslaw lub ponoc słabe bojanowo
2018-09-23 01:12:11

Gość
Okocim Jasne Okocimskie
TRZY SKLADNIKI OPISUJE TO GOŚĆ NIECH PRZYJEDZIE DO MNIE TO DOSTANIE.. JA MU DAM PIWO NP Z MIŁOSLAWIA LUB Z CZARNKOWA LECHA NIE DAM BO TU MIESZKAM ALE TO JEST PIWO SŁABE I NIGDY NIE PIJĘ TAK SAMO ŻUBRA/U NAS TO PIJĄ ROBOTNICY I LUDZIE Z UKRAINY
2018-09-23 00:59:32

Gość
Okocim Jasne Okocimskie
TAK CO WY MYŚLICIE, MNIE I INNYCH OSZUKACIE ROBICIE BREJE , JAK HARNAŚ DLA CHOŁLOTY, TO PIWO JEST PO PROSTU ROBIONE DLA MAS PRZEZ 5-6 DNI PRACOWAŁEM W LATACH 70- TYCH WE WROCKU I WIEM CO ROBICIE W CHOŁDZIE POWINNIŚCIE ZROBIĆ PIWO DOBRE ALE ZA 3 ZŁ LUB WIĘCEJ
2018-09-23 00:50:10

Gość
Braniewo Jasne Pełne
POLECAM BEZ TZW REKLAMY SA W SIECI LEWIATANU SMACZNE BEZ KWASU I PRZYJEMNE W ZAPACHU
2018-09-23 00:14:28

nietzsche
Kasztelan Niepasteryzowane Świeże
Browar Kasztelan wszedł w skład Carlsberga w 2002 i dopiero wtedy zaczęto tam warzyć piwo marki Kasztelan, więc innego pić nie mogłeś ;)
2018-09-22 23:50:39

Gość
Żywiec Jasne Pełne
to piwo było fajne do końca komuny potem spadek piłem 20 lat teraz tylko miłosław sami piszą,że nie ma chmielu lecz ta bryja z puszek
2018-09-22 23:48:38

seba1970
Manufaktura Piwna Piwo na miodzie wielokwiatowym z imbirem
paskudztwo . paskudztwo.. nie kupujcie tego bo nie warto zapach jest naprawde paskudny smak nieco lepszy ale generalnie dms i cukier paskudztwo i to za prawie 5 zlp skandal
2018-09-22 23:42:09

nietzsche
Rockmill Juicy Symphony
Wygląd: kolor bursztynowy, zamglone, ładna, piana, niezbyt obfita, za to puszek, jakiś punktowy lacing.
Zapach: Piekny zapach, trochę się bałem, bo termin do 15.10, a wciąż intensywny, bardzo cytrusowy (słodkie cytrusy: mandarynka, klementynka, pomarańcza), owoce tropikalne, lekka cebula zaraz po otwarciu, ale po odleżeniu nie ma po niej śladu, taka pieprzność i przyprawowość (ziele angielskie, gałka muszkatułowa)
Smak: pełne, wyklejające, puszyste, gładkie, alkohol doskonale ukryty, lekka goryczka grejpfrutowa i w smaku czuć też grejpfruta obo słodkich cytrusów, jest też lekka zielostość, żywiczność, jest też coś dziwnego, coś a?la olej roślinny, nie odbieram tego jako wady, a jako coś dziwnego właśnie, owoce tropikalne z ananasem na przedzie, ale jest tu też sporo swojskich owoców: gruszka, jabłko, bardzo soczyste piwo jak na swoją moc, jest też przyprawowość, o której wspominałem przy zapachu. Bardzo dobre.
2018-09-22 23:35:42

Gość
Kasztelan Niepasteryzowane Świeże
tak samo kiedyś było z żywcem tradycyjnym, lud kupuje ale jest na pewno zrobiony z pólproduktów - polecam Miłosław ale też czuję ,że kompinują
2018-09-22 23:31:47

Gość
Kasztelan Niepasteryzowane Świeże
no niestety jeżeli puszka kosztuje 1,50 to jest ble
2018-09-22 23:29:27

MateoKrk_
Bytów Upalony Walo
Barwa Ciemno Brunatna z Rubinowymi Refleksami Pod Światło.

W Aromacie Palone Słody Karmel Kawa Gorzka Czekolada Lekka Metaliczność Aromat Średnio Intensywny Całkiem Przyjemny.

W Smaku Delikatnie Wodniste Lekko Kwaskowe Czuć Wyraźną Paloność Kawę Delikatny Karmel Słodycz Minimalna Podobnie Jak i Goryczka Wysycenie Średnio-Niskie.

Niezłe Ciemne Piwerko z Serii Blok Ekipa Wypada Zdecydowanie Najlepiej.
2018-09-22 23:09:32

Gość
Książęce Ciemne Łagodne
Piwo dobre ale niestety za mało alkoholu i goryczki
2018-09-22 22:53:15

Gość
Tenczynek Lager 2018
Po odkapslowaniu oblało mnie pianą. Wystarczy, by omijać ich "piwa" szerokim łukiem. Niestety w naszym kraju każdy "dziad" bierze się za warzenie niby piwa...
2018-09-22 22:42:10
© ocen-piwo.pl 2017 | Polityka prywatności | Mapa strony

Małe jest wielkie, czyli regionalne browary w natarciu 

Mimo, że browary regionalne w porównaniu do wielkich piwnych koncernów produkują „kroplę w morzu piwa”, zyskują coraz większy szacunek w oczach klientów, a co za tym idzie, ich sprzedaż rośnie.

Jeszcze kilka lat temu wydawało się, że taki trend jest niemożliwy. Wiele małych, regionalnych browarów upadło. Trudno było im przetrwać w konkurencji z wielkimi „molochami”. Piwni potentaci byli zdania, że przestarzałe wytwórnie, produkujące piwo i w dodatku niemałymi kosztami muszą przejść do lamusa, bo takie są prawa rynku. Walka o byt, znalezienie jakiejś niszy, była podstawowym zadaniem ich właścicieli. Niszę tę stanowiły przede wszystkim lokalne sklepy. - Wszystko zaczęło się zmieniać od momentu, gdy klienci stali się bardziej świadomi: zaczęli zwracać uwagę na zdrową żywność, poszukiwać czegoś innego, mniej pospolitego. Mieli już dosyć tych samych produktów i smaków, tylko w innych etykietach – mówi Wiktor Sawoniaka, dyrektor regionalnego Browaru Konstancin. O piwie spod Warszawy zrobiło się głośno od września tego roku, gdy napoje wyskokowe wróciły do pociągów krajowych WARS. Po zmianie przepisów odnośnie sprzedaży alkoholu w wagonach kolejowych, między innymi Browar Konstancin wygrał przetarg na dostarczanie piwa do pociągów. Pasażerowie WARS-u od 1 września mogą napić się piwa z tego browaru.

Krótszy czas spożycia

Browary regionalne wyszły naprzeciw konsumentom znudzonym przemysłowym piwem. Jaką przyjęły strategię? Postawiły na jakość, nie nailość. Nie ważne ile piwa wyprodukuje się w ciągu roku, ważne jak smakuje to piwo. A dysproporcje te robią na prawdę duże wrażenie: średnio produkcja regionalnego piwa to kilkadziesiąt tysięcy hektolitrów w roku. Dla porównania, duże browary złocistego napoju w ciągu roku warzą kilka milionów hektolitrów. Na polskim rynku piwa, browary regionalne, produkujące piwo tradycyjnymi metodami, mają ok. 5% udziałów, choć zaledwie kilkalat temu ok. 2 – 3 %.  Duże koncerny nie mogą pozwolić sobie na produkcje piwa w taki sposób, ponieważ zwyczajnie by im się to nie opłacało. Dlatego browary przemysłowe robią skondensowany ekstrakt piwny, który rozcięcza się wodą i nasyca sztucznie CO2 (metoda „high gravity” ). Piwo takie leżakuje od 5 do 12 dni. Piwo robione tradycyjnie powstaje z kolei w około 40 dni.

Będą się rozwijać?

Jaką strategię przyjęły małe browary, by zyskać przychylność klientów? Postawiły na jakość, nie na ilość. Piwo niepasteryzowane, to jedna z podstawowych recept na sukces małych browarów. Warzone tradycyjnymi metodami muszą być wypite w ciągu kilku tygodni. W tym przypadku nie stosuje się procesu nagrzewania, który wydłuża termin przydatności napoju i nie dodaje się żadnych konserwantów. W temperaturze 0-1° C piwo „czeka” kilkanaście tygodni na swoich klientów. To samo piwo, ale robione przez duże koncerny, choć innymi metodami niż tradycyjne, na półce sklepu może czekać na klienta nawet kilka miesięcy, a piwo pasteryzowane, pół roku, a bywa, że dłużej. W odróżnieniu od piw robionych na masową skalę, regionalne browarynie stosują metody „high gravity”. Wiele osób zastanawia się jednak, czy boom na piwa regionalne nie minie. Ludzie posmakują, nacieszą podniebienie i wrócą do „tradycyjnego” piwa z puszki, tym bardziej, że piwo z regionalnych browarów są z reguły droższe. – Rynek niszowych, regionalnych piw w Polsce dopiero rozwija się, ale zainteresowanie nimi z pewnością będzie wzrastało. Klienci są coraz bardziej świadomi różnicy między piwem, a piwem, doceniają te, do których produkcji wkłada się więcej czasu, wysiłku i serca. A różnicę widać przede wszystkim w smaku – podsumowuje Wiktor Sawoniaka z Browaru Konstancin.

Przemysław Koryciński  

wykonanie choruzy.pl © 2010