Czy wiesz, że...

Najwyższa puszka, wyprodukowana dla australijskiego Guinnessa miała wysokość 4,27m, średnicę 1,78m i pojemność 2052 litrów piwa.

Najnowsze komentarze

Roztocze Pilsawatar
jacquenty
starstarstarstar
Roztocze Pils
Zachęcony zostałem regionalizmem... Mylnie, bo to piwo warzone jest na drugim końcu Polski, na zlecenie firmy z Tomaszowa Lub. Smak przeciętny, wodnistość i kwas, chmiel gdzieś tam majaczy w tle, gdy weźmie się większego łyka. Baza ma potencjał, niestety niewykorzystany przez brak wyrazistości. Niestety daleko temu piwa, do prawdziwego króla Roztocza, czyli do Zwierzyńca.
2020-07-07 01:32:30
Staropolskie Chmielneawatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Staropolskie Chmielne
Wygląd: barwa herbaciana, nie jest klarowne, pływają jakieś drobiny, ładna piana i lacing
Zapach: zara po otwarciu głównie owocowy, teraz nie pachnie w ogóle, no może taka nuta starego suszu, ale daleka
Smak: Staropolski potrafi zaskoczyć, pozytywnie lub negatywnie, to najbardziej nieprzewidywalny browar w Polsce, dwa te same piwa stojące na półce, które różni dzień produkcji potrafią smakować jak dwa różne piwa. Wielokrotnie chwaliłem ich piwa za fajne nachmielenie i to takie, w których tego nachmielenia nie oczekiwałem. A tu co? D**a, piwo o nazwie CHmielne, z magnum (na goryczkę), sybillą, hallertauerem i citrą i nie tylko nie czuć grama chmielu, nie tylko tych dwóch ostatnich, ale nawet za bardzo goryczki. Poza tym, Staropolski potrafi zrobić treściwą desitkę, a tu 12 smakuje jak woda. Woda z celulozowym posmakiem mokrego papieru i odstałej herbaty. Słabizna.
2020-07-07 01:18:30
Lubelskie Pilsawatar
jacquenty
starstarstarstar
Lubelskie Pils
Ani to dobre, ani to niedobre :) Po prostu bardzo przeciętne i "bezpieczne". Plus za butelkę "bączka" i etykietę. Lepiej wygląda niż smakuje...
2020-07-07 01:15:35
Warka Radler 0,0% Rabarbar z Truskawkąawatar
Gość
Warka Radler 0,0% Rabarbar z Truskawką
Co za głąb kapuśćiany wybrał liście buraka zamiast rabarbaru
2020-07-06 23:52:29
Funky Fluid Foggyawatar
Jacelinho
moderatorstarstarstarstarstar
Funky Fluid Foggy
Barwa mlecznożółta , zmętniona całkowicie , wygląda jak sok. Piana w miarę drobna , biała , trwała i zostawia ładny lacing. W aromacie jest kokos , są cytrusy , białe owoce , to co miało być. Przyjemny , intensywny aromat. Jest hazy bez dwóch zdań. W smaku jeszcze lepiej. Jest kokos jeszcze mocniejszy , na drugim planie owoce , soczyste , lekka słodycz. Średni gaz , goryczka niezła , wyższa niż zwykle w takich piwach. Średnia to odpowiednie określenie. Fajne ciało , bardzo sesyjne , ale tu Sabro zrobiło robotę. Jest takie jakie miało być , rewelacyjne piwo. W zasadzie idealne piwo , aromat tylko mógłby dorównywać intensywności smaku ale jestem szczęśliwy że je kupiłem choć drogie bo koło 15 zł. Warka do 06.06.2021
2020-07-06 22:49:32
Lech Shandy Spritzawatar
Kamikoro
starstarstar
Lech Shandy Spritz
Gorzkawy - ale daleki od Koktajlu. Jak ktoś niżej pisał to trochę smak mirindy z goryczką piwa.
2020-07-06 22:41:16
Bojan Mangoawatar
Kopytko74
starstarstarstarstar
Bojan Mango
Piękny aromat. Dla mnie za słodkie.
2020-07-06 22:32:46
Połczyn Pilsawatar
Gość
Połczyn Pils
smakuje jak lager. Raczej nie jest to pils.
2020-07-06 21:47:46
Primátor India Pale Aleawatar
Rob_Rock
starstarstarstarstar
Primátor India Pale Ale
Aromat jest naprawdę zacny. Piwo, dało mi wiele frajdy :)
2020-07-06 21:42:15
Bojan Pilsawatar
grochu
starstar
Bojan Pils
Ja w przeciwieństwie do poprzedników nie wyczuwam ani metalu, ani dmsu. Sle szału nie ma:
Wygląd: klarowne, złote, piana biała, niska, szybka redukcja, brak lacingu.
Zapach: słodowy. Chmielu nie ma. Początkowo jakieś estry, może jabłko? Po ogrzaniu majaczący diacetyl.
Smak: pełne, jakby lepkie (nie lubię tego w lagerach/pilsach), średnio do nisko nasyconego, leciutka kwaskowość, goryczka jest, ale krótka i mało intensywna.
Ogólnie: niestety tylko trochę lepiej niż w koncerniakach. 5
2020-07-06 21:40:33
Żywiec Pszeniczne IPAawatar
Gość
Żywiec Pszeniczne IPA
Słomkowy, nieprzejrzysty kolor. Aromat świetny, lekkie cytrusy, słodowo i chmiel. Gęsta drobno i średnio-pęcherzykowa piana która przeradza się w dobry lacing. Wszystko to robi wrażenie niestety do pierwszego łyka - tam pusto i nudno, woda, zero goryczki, nie oczekiwałem fajerwerków ale nie czuć nawet odrobiny. Troche głębi w smaku i byłbym naprawde zadowolony a tak 4,5/10.
2020-07-06 21:33:36
Książęce IPAawatar
Gość
Książęce IPA
Bawicie sie w jakichś znawców i krytyków piwa, a ja powiem dobre, że byczki, pijcie na zdrówko, kozackie książęce, essa es i z fartem
2020-07-06 21:20:56
Lwówek Książęcyawatar
Gość
Lwówek Książęcy
Lwówek najlepsze piwo szczególnie Lwówek ratuszowy warto dać za niego 4 zyle
2020-07-06 21:16:06
Maryensztadt Nevermind Vol.2awatar
Shinodin
starstarstarstarstar
Maryensztadt Nevermind Vol.2
Piana nie do końca biała, drobno i gruboziarnista, wysoka na około pół centymetra, średnio-szybko dziurawiąca się i opadająca, nie pozostawiająca trwałego lacingu na ściankach szkła. Barwa ciemniejsza piaskowa, mocno zmętnione, nieklarowne i nieprzejrzyste, na powierzchni unoszą się drobinki drożdżowe. W zapachu eleganckie nuty owocowe, przede wszystkim cytrusy oraz białe owoce, żywica, karmel, doza zbożowości i egzotyki. W smaku treściwe, owocowe z zalegająca goryczką o profilu tropikalnym, niezła kontra kwaskowa, chmieliny trochę drapią w podniebienie, gładka faktura, wysoka treściwość, wysycenie na średnim poziomie. Pite w wersji puszkowej gdyż chyba tylko taka występuje, sama puszeczka w niebieskiej kolorystyce, graficznie minimalizm, wyczerpująco opisana. Warka 31.05.2020. Bardziej smakowała mi jedyneczka czyli West Coast. Imperialna Hazy IPA jest soczysta i posiada dużo owocowego ciała, jednak to drapanie w gardło, nieco zabija pijalność... Źle nie jest, ale mogłoby być lepiej 7 z minusem ode mnie.
2020-07-06 21:08:25
Kormoran Warmińskie Rewolucjeawatar
Elænis
starstarstarstarstar
Kormoran Warmińskie Rewolucje
- Szyjka: słodowo-chmielowy aromat, ale niespecjalnie wyraźny
- Piana: drobno- i średnio-pęcherzykowa, średnio obfita, niespecjalnie trwała
- Barwa: złota, lekko opalizująca
- Aromat: prawie nic, może troszkę słodowo
- Nasycenie: średnio-niskie
- Smak: nawet, nawet goryczka, dosyć też pełne, czuć ciemny słód, który przyjemnie komponuje się z chmielem

Ocena: 7/10

Całkiem wyważone, ciekawe piwo, głównie za sprawą delikatnej paloności w tle połączonej z konkretną jak na lagera goryczką.

Natomiast duży minus za prawie znikomy aromat - chyba ktoś ostro poskąpił tej Marynki, bo ani ziół, ani korzeni, ani cytrusów nie było. A powinno.
2020-07-06 20:50:47
Połczyńskie Prawdziwie Miodoweawatar
Gość
Połczyńskie Prawdziwie Miodowe
Bardzo smaczne piwo.czuc mocno miód ale nie cukier.swietne do jedzenia czy picia samego.lubie to że nie ma w nim dużo gazu (np Łomża).polecam tym co lubią miodne piwa.szkoda tylko że nie wszędzie dostępny.
2020-07-06 20:49:35
Kormoran Krzepkieawatar
Gość
Kormoran Krzepkie
Moje ulubione piwo, daje w czache i dobrze smakuje :)
2020-07-06 20:43:01
Trzech Kumpli Mistyawatar
Lukaszndm
starstarstarstarstar
Trzech Kumpli Misty
Piana drobna, kolor żółty w aromacie czuć owoce cytrusowe i mango , w smaku pomarańcze, grejpfruty i wyraźna goryczka . bardzo dobre piwo.
2020-07-06 19:43:47
Wells & Youngs Banana Bread Beerawatar
Holsten_SA
starstarstarstarstar
Wells & Youngs Banana Bread Beer
Piękny bananowy zapach. Fajne piwko. W smaku też banan, lekka goryczka, ciasteczko i cytrusy. Piłem piwko przywiezione z WB w butelce z nową szatą graficzną.
2020-07-06 19:41:46
Pinta & La Nébuleuse Hazy Disco - Lausanneawatar
David_Haye
starstarstarstarstar
Pinta & La Nébuleuse Hazy Disco - Lausanne
Bardzo cytrusowo. Dużo grejpfruta. Lekki koperek/lekka cebulka. Piana niska, drobnopęcherzykowa, ale gęsta. Wygląd super. Żółte, hazy, soczyste. W szkle jeszcze mocniej cytrusowo. Niskie wysycenie. Super gładkie. Słód żytni i słód owsiany robią robotę. W smaku mocno cytrusowo. Jest soczkowo. Soczyście średnio. Sporo tutaj słodyczy. Goryczka niska. Piwo jest pijalne, choć nie jest to półka Take Me z FF czy Trigger z Kingpina. Jest dość konkretne szczypanie od chmielin. Zero nut typowych dla DIPA. Naprawdę smaczne, ale brakuje konkreta.
2020-07-06 18:58:31
ocen piwo
© ocen-piwo.pl 2017

Małe jest wielkie, czyli regionalne browary w natarciu 

Mimo, że browary regionalne w porównaniu do wielkich piwnych koncernów produkują „kroplę w morzu piwa”, zyskują coraz większy szacunek w oczach klientów, a co za tym idzie, ich sprzedaż rośnie.

Jeszcze kilka lat temu wydawało się, że taki trend jest niemożliwy. Wiele małych, regionalnych browarów upadło. Trudno było im przetrwać w konkurencji z wielkimi „molochami”. Piwni potentaci byli zdania, że przestarzałe wytwórnie, produkujące piwo i w dodatku niemałymi kosztami muszą przejść do lamusa, bo takie są prawa rynku. Walka o byt, znalezienie jakiejś niszy, była podstawowym zadaniem ich właścicieli. Niszę tę stanowiły przede wszystkim lokalne sklepy. - Wszystko zaczęło się zmieniać od momentu, gdy klienci stali się bardziej świadomi: zaczęli zwracać uwagę na zdrową żywność, poszukiwać czegoś innego, mniej pospolitego. Mieli już dosyć tych samych produktów i smaków, tylko w innych etykietach – mówi Wiktor Sawoniaka, dyrektor regionalnego Browaru Konstancin. O piwie spod Warszawy zrobiło się głośno od września tego roku, gdy napoje wyskokowe wróciły do pociągów krajowych WARS. Po zmianie przepisów odnośnie sprzedaży alkoholu w wagonach kolejowych, między innymi Browar Konstancin wygrał przetarg na dostarczanie piwa do pociągów. Pasażerowie WARS-u od 1 września mogą napić się piwa z tego browaru.

Krótszy czas spożycia

Browary regionalne wyszły naprzeciw konsumentom znudzonym przemysłowym piwem. Jaką przyjęły strategię? Postawiły na jakość, nie nailość. Nie ważne ile piwa wyprodukuje się w ciągu roku, ważne jak smakuje to piwo. A dysproporcje te robią na prawdę duże wrażenie: średnio produkcja regionalnego piwa to kilkadziesiąt tysięcy hektolitrów w roku. Dla porównania, duże browary złocistego napoju w ciągu roku warzą kilka milionów hektolitrów. Na polskim rynku piwa, browary regionalne, produkujące piwo tradycyjnymi metodami, mają ok. 5% udziałów, choć zaledwie kilkalat temu ok. 2 – 3 %.  Duże koncerny nie mogą pozwolić sobie na produkcje piwa w taki sposób, ponieważ zwyczajnie by im się to nie opłacało. Dlatego browary przemysłowe robią skondensowany ekstrakt piwny, który rozcięcza się wodą i nasyca sztucznie CO2 (metoda „high gravity” ). Piwo takie leżakuje od 5 do 12 dni. Piwo robione tradycyjnie powstaje z kolei w około 40 dni.

Będą się rozwijać?

Jaką strategię przyjęły małe browary, by zyskać przychylność klientów? Postawiły na jakość, nie na ilość. Piwo niepasteryzowane, to jedna z podstawowych recept na sukces małych browarów. Warzone tradycyjnymi metodami muszą być wypite w ciągu kilku tygodni. W tym przypadku nie stosuje się procesu nagrzewania, który wydłuża termin przydatności napoju i nie dodaje się żadnych konserwantów. W temperaturze 0-1° C piwo „czeka” kilkanaście tygodni na swoich klientów. To samo piwo, ale robione przez duże koncerny, choć innymi metodami niż tradycyjne, na półce sklepu może czekać na klienta nawet kilka miesięcy, a piwo pasteryzowane, pół roku, a bywa, że dłużej. W odróżnieniu od piw robionych na masową skalę, regionalne browarynie stosują metody „high gravity”. Wiele osób zastanawia się jednak, czy boom na piwa regionalne nie minie. Ludzie posmakują, nacieszą podniebienie i wrócą do „tradycyjnego” piwa z puszki, tym bardziej, że piwo z regionalnych browarów są z reguły droższe. – Rynek niszowych, regionalnych piw w Polsce dopiero rozwija się, ale zainteresowanie nimi z pewnością będzie wzrastało. Klienci są coraz bardziej świadomi różnicy między piwem, a piwem, doceniają te, do których produkcji wkłada się więcej czasu, wysiłku i serca. A różnicę widać przede wszystkim w smaku – podsumowuje Wiktor Sawoniaka z Browaru Konstancin.

Przemysław Koryciński  

wykonanie choruzy.pl © 2010