Kraftwerk Rogaty
Kraftwerk Rogaty
Kraftwerk Rogaty
Chocolate Chili Milk Stout
% alk. 4.5
Blg 15.0
brak kodu


Produkt browaru kontraktowego Kraftwerk, uwarzony w Browarze Reden ze Świętochłowic. Kraftwerk to pierwszy browar rzemieślniczy na górnym śląsku, rozpoczął działalność we wrześniu 2014 roku i nazywany jest GypsyBrewery, przez warzenie swoich piw w różnych browarach.Rogaty to niesamowite połączenie gorzkiej czekolady i mlecznej słodyczy z nutką pikanterii czterech odmian papryczek chili. Piwo niepasteryzowane i niefiltrowane w stylu Chocolate Chili Milk Stout. Premiera piwa odbyła się w walentynki - 14 lutego 2015 roku.

Skład: Słody; Pale Ale, czekoladowy, Black Malt, pszeniczny, jęczmień palony; Chmiel Marynka; Drożdże; Safale S-04, woda, laktoza, ziarna kakaowca, chili: Chipotle, Ancho, Pasilla, Qujilla.
Serwować w temperaturze 10-12°C.
Dodał: Esteban - 2015-08-30 17:28:22

Oceny

Użytkownicy 7,81 / ilość: 16
Goście 9,6 / ilość: 5
średnia 8,24/10 / ilość: 21

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


Stacher93

2015-03-09 20:44:21
.Barwa ciemno-brązowa, prawie czarna.Pod światłem nieliczne, brązowawe prześwity.Piana złożona z średnich i drobnych pęcherzy, tuż po nalaniu wysoka na niecałe dwa centymetry.Charakteryzuje się beżową barwą, szybko obniża się do przedziurawionej na środku, niskiej kołderki.Do końća zostaje pierścień z nierównymi wysepkami przytwierdzonymi do niego.Firanki na szkle, które powstają, są początkowo równe, jednak bardzo nietrwałe i cienkie.Aromat wyraźny, dominuje nuta mlecznej czekolady z dobrze zaznaczoną słodyczą.Do wyłapania też kakao, odrobina kawy i subtelna ostrość.W smaku aksamitne, wszystko bardziej ze sobą współgra niż w aromacie.Słodka czekolada mleczna i kakao, szybko pojawia się też wyraźna papryczkowa ostrość, która długo utrzymuje się w ustach i w przełyku.Goryczki w piwie praktycznie nie ma.Nasycenie niskie, podkreśla gładkość piwa.Cóż, wypiłem chyba niecałą połowę tego piwa, po czym musiałem zrezygnować z dalszej degustacji.Nie mogę za nic pić jakiejkolwiek cieczy, która jest pikanta.Od razu atakuje mi gardło i pieczenie jest nie do zniesienia.Liczyłem, że wypije je z kumplami, długo już stało i postanowiłem go dłużej nie kisić.Starałem się określić i ocenić go jako Milk Stouta, nie licząc pikantności, która dla mnie była bardzo wyrazista, piwo wypadło przyzwoicie.Oczywiście piłem lepsze milk stouty, aczkolwiek ten jakoś dużo od nich nie odstawał.Z pewnością to bardzo innowacyjne piwo, mleczny posmak ciekawie komponuje się z pikantnością papryczek chili.
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 6 )

szulcpatryk0

2015-02-27 22:47:00
Bardzo ciekawe piwo.
Jest niemal czarne, pod światłem widać delikatne rubinowe prześwity. Wysycenie minimalne, piana w zasadzie nie występuje, co za tym idzie - brak lacingu. Wizualnie trunek sprawia wrażenie dość wodnistego, jak czekolada rozpuszczona w wodzie.
W aromacie mocno czekoladowe, w tle lekko mleczne. W smaku wyczuwalna delikatna słodycz, intensywna czekolada, na finiszu wyraźne chilli, im dalej tym bardziej palące w gardło.
Woltaż przeciętny, niewyczuwalny podczas picia.
Piwo przyjemnie pijalne, oryginalne, warto spróbować.
Cena w łódzkich lokalach: 9,00 zł (małe) / 11,00 zł (duże) - z nalewaka
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 9, zapach: 9, wygląd: 7 )

Kizior

2015-02-20 20:14:56
Najlepsze piwo z dodatkiem chili jakie piłem. Dodatek ten nie jest przeszkadzający cudownie na finiszu drażni gardło. Serdecznie polecam miłośnikom chili w piwie.
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 8 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010