Kraftwerk Maxim Session India Pale Ale
Kraftwerk Maxim Session India Pale Ale
Kraftwerk Maxim Session India Pale Ale
Session India Pale Ale
% alk. 5.2
Blg 14.0
brak kodu


Kolejne piwo z kontraktowego browaru Kraftwerk, za którego nazwę posłużyła nazwa broni. Piwo uwarzone w Browarach Regionalnych Wąsosz. Maxim to ciężki karabin maszynowy skonstruowany przez Hirama Maxima w 1883 roku. Była to broń skomplikowana, droga w produkcji i wymagająca dobrze wyszkolonej obsługi, ale przewyższająca pod każdym względem używane wcześniej kartaczownice. Kraftwerk to pierwszy na Górnym Śląsku rzemieślniczy browar kontraktowy, który rozpoczął warzenie w roku 2014. Osoby, które stoją za powstaniem tego browaru kontraktowego to Mateusz Bortel-Gogoliński i Paweł Solik. Maxim: Piwo jasne, pasteryzowane i niefiltrowane w stylu Session India Pale Ale.

Skład: woda, słody jęczmienne i pszeniczne, chmiel (Sorachi Ace, Simcoe, Citra, Amarillo), drożdże (M-44).
Polecana temperatura serwowania to przedział 10-12°C. Zalecane szkło dla tego piwa to shaker.
Piwo miało swoją premierę wraz z inną nowością z Kraftwerku - Uzi White India Pale Ale, 13 sierpnia 2015 roku.
Dodał: stacher93 - 2015-08-28 19:39:41

Oceny

Użytkownicy 5,93 / ilość: 14
Goście 5,8 / ilość: 5
średnia 5,89/10 / ilość: 19

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


Gulek

2016-02-13 17:24:46
Nie wiem co o tym piwie myśleć. Niby nie jest złe i nawet fajnie pijalne, ale brakuje mu swojego charakterystycznego stylu. To moje pierwsze piwo z tego browaru i dał bym maksymalnie 4 zł za to piwo. Za taką cenę nie polecam bo można dostać o wiele lepsze piwa.
Oceny tego użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )

Gogo

2015-09-21 20:22:56
Piana na początku nalewania nie tworzyła się, dopiero później powstała 2 centymetrowa kołdra, która dość szybko zredukowała się do cienkiego kożucha. W aromacie dominacja słodów karmelowych, cytrusowość przykryta, aromat intensywny. W smaku karmel, delikatnie wyczuwalny alkohol, średnia goryczka. Piwo absolutnie bez szału, powrotów raczej nie planuję.
Oceny tego użytkownika:
6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 6 )

cycu_jeden

2015-09-19 23:28:29
Barwa jasnego bursztynu, piwo mętne. Piana kiepska, biała, dwumilimetrowa, błyskawicznie znikająca, tak jak w najgorszych koncerniakach. Brak lacingu. Zapach dziwny, na pierwszym planie coś w stylu sosu do spaghetti, w tle lekka żywica. W smaku niby jest charakterystyczna chmielowa goryczka typowa dla stylu IPA, jednakże brakuje trochę słodowej kontry, zwłaszcza słód jęczmienny jest trudny do wykrycia. Na finiszu wyłazi lekki DMS. Pijalność niska. Wysycenie średnie, alkohol dość dobrze zamaskowany. Reasumując, albo trafiłem na jakąś wadliwą partię albo to piwo jest zwyczajnie słabe. Jak na razie jest to najsłabsze piwo w stylu IPA jakie miałem okazję wypić. Warka z datą 18/02/2016.
Oceny tego użytkownika:
5 ( smak: 5, zapach: 5, wygląd: 5 )

Stacher93

2015-08-28 19:41:48
Barwa: Jaśniejszy bursztyn, wyraźnie zmętniona.

Piana: Biała, uformowana z drobnych i średnich pęcherzyków. Po nalaniu tworzy się centymetrowa warstwa, która bardzo szybko przeciera się na środku. Pozostaje cienka obręcz i minimalna kołderka z nielicznymi wyspami. Na ściankach pozostają cienkie, nierówne i szybko zanikające koronki.

Aromat: Intensywny, dość słodki z wyraźną podbudową słodową i karmelem. Na drugim planie czuć lekkie cytrusy, owoce egzotyczne i żywicę. Aromat tego piwa niczym specjalnym się nie wyróżnia, standardowy dla piw w stylu AIPA z nieco mocniejszą podbudową słodową.

Smak: Bez zaskoczenia, ponownie na pierwszym planie słodowa i karmelowa słodycz. Następnie lekko przełamująca ją cytrusowa kwaskowość i ponownie słodkie akordy owocowe i żywiczne. Wszystko ze sobą współgra, nakłada się na siebie tworząc całość. Goryczka zjawia się dość późno ma grejpfrutowo-żywiczny profil i jest całkiem długa i lekko zalegająca. Piwo jest pijalne i jeżeli chodzi o smak, w miarę kompletne.

Nasycenie: Dość niskie, poprawne.

Komentarz: Trochę bezbarwne, niczym nie wyróżniające się piwo. Czy to znowu taki Session? 5,2% to tylko nieznacznie mniej niż standardowe piwa w stylu AIPA. Ogień Raroga to była Session IPA z 4,2% obj. Niczym ciekawym mnie Maxim nie zaskoczył, równocześnie wypuszczony z nim UZI okazał się świetny. W ostatnim czasie pijam dużo piw w stylu IPA/AIPA i wiele z nich ciężko odróżnić. A chodzi o to aby dane piwo było wyjątkowe i abym pamiętał o nim przez długi czas. O Maximie szybko zapomnę, bo nie było w nim nic ciekawego.
Oceny tego użytkownika:
6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 6 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010