Kraftwerk Jolly Roger
Kraftwerk Jolly Roger
Kraftwerk Jolly Roger
Baltic Porter
% alk. 9.8
Blg 21.0
IBU 35
0590527996523


Z okazji zbliżającego się Święta Porteru Bałtyckiego, Browar Kraftwerk zaliczający ostatnimi czasy sporo zmian (personalnych lecz i także wizerunkowych) uwarzył Porter Bałtycki- Jolly Roger. Kraftwerk to pierwszy na Górnym Śląsku rzemieślniczy browar kontraktowy, który rozpoczął warzenie w roku 2014. Osoby, które stoją za powstaniem tej kontraktowej inicjatywy to Mateusz Bortel-Gogoliński i Paweł Solik. Do ekipy dołączył niedawno doświadczony piwowar domowy Marek Rendchen. Kraftwerk warzył w różnych browarach, Jolly Roger został uwarzony w Browarach Regionalnych Wąsosz. Oprócz Wąsosza Kraftwerk warzył również w: Jan Olbracht Rzemieślniczy, Minibrowar MajEr, Browar Witnica, Reden Świętochłowice. Nazwa piwo Jolly Roger nawiązuje do pirackiej flagi, którą wieszano na masztach pirackich okrętów, by napotkane na morzu statki od razu wiedziały z jakiego typu jednostką mają do czynienia. Ciemne jak kudły Brodatego i mocne jak szczęki rekina piwo dolnej fermentacji, uwarzone ze słodów jasnych i ciemnych. Egzotycznego charakteru dodają mu lukrecja i wanilia… Ale uważaj! Nawet najtwardsi kamraci potrafią po kilku butelkach dostać choroby morskiej. Pij z głową, abyś nie skończył z drewnianą nogą. Ps. Jest jak wrak - może długo leżeć :-).
Piwo ciemne w stylu Porter Bałtycki, niepasteryzowane, niefiltrowane. Skład: woda; słody to: pilzneński, monachijski, czekoladowy, caramel pils, melanoidynowy, caramel light; chmiele: Herkules, Lubelski; drożdże W-34/70; dodatki: wanilia, lukrecja. Piwo dostępne w brązowej, bezzwrotnej butelce o pojemności 0,5l, zamkniętej gołym, czarnym kapslem. #TheBeerAristoCrafts - Nie ważymy słów, warzymy piwo. www.browar-kraftwerk.pl Sugerowana temperatura serwowania piwa to przedział 12-16°C. Zalecane szkło: snifter. Premiera piwa miała miejsce 14 stycznia w Mikołowie w pubie Kino Caffe.
Dodał: Kaente - 2016-01-26 14:49:14

Oceny

Użytkownicy 7,15 / ilość: 26
Goście 8,18 / ilość: 17
średnia 7,56/10 / ilość: 43

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


tleix

2018-03-20 13:40:43
Za mocno przypalili ten słód bo w smaku przebija kwasowość, przykryta sporą dawką słodkości. Poza tym wyczuwalne dla nosa nuty wanilli. Lukrecji nie wyczułem.
Oceny tego użytkownika:
7 ( smak: 6, zapach: 7, wygląd: 8 )

MateoKrk_

2018-03-16 19:31:27
Barwa Ciemno-Brązowa Niemalże Czarna z Rubinowymi Refleksami Pod Światło w Aromacie Wyraźna Kawa i Czekolada Karmel Lukrecja Trochę Ciemnego Pieczywa Wanilii Brak Po Ogrzaniu Wyłazi na Wierzch Alkohol w Smaku Słodkie Wręcz Deserowe Nuty Ciemne Słody Czekolada Kawa Lukrecja Paloność w Tle Niestety Na Podniebieniu Wyczuwalna Również Nuta Alkoholowa Goryczka Średnia Kawowa Brakuje Ciała Wodnistość i Alkoholowe Nuty Zaniżają Ocenę Tego Porteru Mamy Sporo Zdecydowanie Lepszych Piw w Tym Stylu.
Oceny tego użytkownika:
6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 8 )

Shinodin

2018-01-12 21:56:23
Piana beżowa, drobnoziarnista, wysoka na około pół centymetra, dość szybko dziurawiąca się i opadająca, nie pozostawiająca trwałego lacingu na ściankach szkła. Barwa ciemniejsza rubinowa wręcz czarna, w miarę klarowne i przejrzyste, nieznacznie tylko zmętnione. W zapachu nuty kawowe i czekoladowe, palone akcenty, wiśniowe klimaty, trochę karmelu, po ogrzaniu ujawnia się lekka alkoholowa woń. W smaku słodkie, o profilu wręcz deserowym, alkoholowa nuta wyczuwalna na podniebieniu, interesująca choć moim zdaniem zbyt skromna paloność, goryczka adekwatna do stylu, ciekawa kontra kwaskowa, coś w stronę suszonych owoców, wysycenie na średnio-niskim poziomie. Kapsel niestety zwykły czarny, etykieta również w czarnej kolorystyce, fajnie wykonana graficznie, w miarę dobrze opisana. Warka 10.01.2018. Leżakowane ponad rok, degustowane dwa dni po terminie przydatności. Klasyczny porter bałtycki...chyba spodziewałem się po długim leżakowaniu czegoś więcej. Owszem zawiera wszystko co powinno charakteryzować ten styl, ale zdecydowanie brakuje tu ciała, piwo wydaje się wodniste i nie ułożone. Dodatkowo ten wyraźny alkoholowy posmak po ogrzaniu... Trochę się zawiodłem, szczególnie, że browar Kraftwerk to solidny rzemieślnik. Pomimo wszystkich powyższych wad jest to pijalny porter bałtycki, ale na pewno nie zasługujący na ocenę wyższą niż 7 ze sporym minusem.
Oceny tego użytkownika:
7 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 7 )

tomucho77

2017-06-26 15:42:25
Cena 10,99 zł / Carrefour. Kolor czarny można powiedzieć że prawie w 100% nieprzejrzysty lecz pod światło przebijają się minimalne rubinowe refleksy; piana: kremowa (śliczna) koloru beżowo-kawowego w szkle uniosła się do poziomu ponad jednego palca i opadła po minucie; lacing - bardzo ładny; aromat: słodowy, słodki i bardzo przyjemny - wyczuwalna czekolada i waniliowa paloność a w bardzo dalekim tle majaczy lukrecja; smak: pełny i treściwy - na początku czekolada i palona wanilia później wyczuwalna lekka cierpkość i kwaskowość (lukrecja też daje znać o sobie), dość słodkie (tak jak wspomniałem powyżej w pewnym momencie słodycz jest zniwelowana przez bardzo ciekawą dla podniebienia cierpkość i kwaskowość); goryczka - minimalna kwaskowa (można powiedzieć że goryczka została zabita przez cierpkość i kwaskowość lukrecji); alkohol - minimalnie wyczuwalny szybko uderzający do głowy; wysycenie - minimalnie za małe; opakowanie: czarny kapsel, standardowa butelka i kapitalna etykieta ze świetnym opisem. Reasumując ponadprzeciętne porterek o pełnym i treściwym smaku z bardzo ciekawym kwaśnym finiszem.
Oceny tego użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 9, wygląd: 8 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010