Kraftwerk Citrinitas
Kraftwerk Citrinitas
Kraftwerk Citrinitas
Smoked Chili IPA
% alk. 6.5
Blg 14.0
brak kodu


Jest to wędzone piwo w stylu India Pale Ale, z dodatkiem Chili oraz czerwonego pieprzu. Uwarzone specjalnie na festiwal Beer Geek Madness 2, przez kontraktowy browar Kraftwerk, warzący w browarze Reden ze Świętochłowic. Na BGM 2, cztery browary: Piwoteka, Mason, Stu Mostów i Kraftwerk uwarzyły po jednym piwie w nietypowej kooperacji a raczej projekcie. Każde z piw odwoływało się nazwą do procesów alchemicznych. Również Każde z czterech piw miało inną barwę, która również została przedstawiona na etykiecie. Z założenia miały być to wariacje na temat danego stylu piwa z nietuzinkowymi dodatkami. Oto cztery projekty, które powstały w tej ciekawej kooperacji: Albedo - Piwoteka - Imperialny Witbier, Citrinitas - Kraftwerk - Smoked Chili India Pale Ale, Rubedo - Mason - Pine Smoked Altbier, Nigredo - Stu Mostów - Chocolate Mint Foreign Extra Stout. Citrinitas to piwo niepasteryzowane i niefiltrowane, kolor etykiety i nazwa również nawiązuje do chmielu Citra, który został użyty przy warzeniu. Skład: woda, słody jęczmienne, słód pszeniczny, chmiel (Citra, Mosaic), drożdże, Chili, Czerwony Pieprz.
Dodał: stacher93 - 2015-05-21 16:05:18

Oceny

Użytkownicy 7,73 / ilość: 26
Goście 8,4 / ilość: 10
średnia 7,92/10 / ilość: 36

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


root-theory

2015-06-22 08:34:58
Chili wyczuwalne dopiero po przelęknieniu jak fajnie rozgrzewa przełyk, wędzonka bardzo fajnie ujęta w tle, mimo tego owocowość tożsama IPA plus owoce suszone, słód, żywica z chmielu praz trochę pieprzu.
Oceny tego użytkownika: 9 ( smak: 9, zapach: 9, wygląd: 8 )

Gogo

2015-05-26 20:48:16
Bardzo ciekawy pomysł na piwo, wykonanie na wysokim poziomie. Moim zdaniem lekko przeważają w nim cechy wędzonki, ale absolutnie nie przeszkadza to w degustacji, bardzo lubię wędzonki. Pieczenie w moim odczuciu pojawia się dość późno po przełknięciu. Obawiałem się tego trochę- do tej pory piłem tylko jedno piwo z dodatkiem chili, Amber Chilli Porter, z którym męczyłem się niemiłosiernie i nigdy do niego nie wrócę bo paliło w gardło bardzo nieprzyjemnie. No ale jednak co craft to craft, tutaj nie ma mowy o nieprzyjemnym gryzieniu. Bardzo fajne piwo, polecam !
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )

Gość

2015-05-23 09:56:50
Tylko prawda nas wyzwoli-Andrzej Pochylski-youtube.com

Stacher93

2015-05-19 21:34:41
Barwa: Herbaciana, ciemno-złota, lekko zamglona.

Piana: W kolorze przybrudzonej bieli, dość obfita, po nalaniu formuje się ładna, około trzy centymetrowa, zbita warstwa. Tworzą ja średnie pęcherze, które szybko zamieniają się w grube, co powoduje szybkie obniżenie się piany. Po paru minutach zostaje nieprzerwany, cieniutki kożuch ze zgrubieniem przy obręczy. Na ściankach można zaobserwować ładne koronkowanie. Firanki są równe i grube, niestety na dłużej zostają tylko wystrzępione paski.

Aromat: Intensywny, zdominowany przez przyjemną, nieprzesadzoną nutę wędzonki. Jest to wędzonka kojarząca się z wędzoną szynką, do tego w tle subtelna słodycz, delikatne cytrusy i skojarzenie z chipsami paprykowymi.

Smak: Ponownie mocno wędzony, a następnie słodki. Goryczka w piwie jest zaznaczona, aczkolwiek jej intensywność nie powala. Przyjemne pieczenie w przełyku ujawnia się dopiero po którymś łyku, jest to późno pojawiające się odczucie. W tle da się wyłapać owoce egzotyczne i cytrusy. Piwo jest lekkie, przyjemnie się je pije. Co najważniejsze pikantność nie przeszkadza w degustacji.

Nasycenie: Średnie, prawidłowe.

Komentarz: Niebanalne, ciekawe w smaku i aromacie piwo. Szalone połączenie Chili, IPA i wędzonki. Obawiałem się, że kapsaicyna przepali mi przełyk jak to zwykle bywa w piwach z Chili. Tym razem było w porządku.Zabrakło mi trochę większej goryczki, lecz w sumie nie wyobrażam sobie takiego piwa z odczuwalnym 70-80 Ibu. Eksperyment się udał, z tych czterech piw z alchemicznego projektu BGM 2, nie piłem tylko Rubedo. Citrinitas na równi z Nigredo, które również mi podeszło. Początkowo w tym piwie czułem tylko wędzonkę z czasem zaczęły wychodzić na wierzch przyjemne akcenty cytrusowe i tropikalne.
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )

Stacher93
2015-05-19 21:34:41
Degustowałem je po raz drugi w częstochowskiej Piwiarni. Etykieta uległa zmianie, również woltaż poszedł w górę z 5,7% na 6,5%. Warka: 09/09/2016. Pamiętam, że za pierwszym razem piwo to bardzo mi smakowało. Browar Kraftwerk to dla mnie pospolity średniak w polskim krafcie. Z około 30 piw próbowałem większość i może 3-4 zasługiwały na wysoką ocenę. Citrinitas za drugim razem też już mi tak nie smakował. Wędzonka, trochę pikanterii i w tle jakieś majaczące amerykańskie chmiele. Bez szału, dziwne połączenie, które moim zdaniem nie do końca dobrze współgra. Nie jestem też przekonany do Ich nowych etykiet, dziwne są jak dla mnie.
Oceny użytkownika: 7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010