Kraftwerk/Piwoteka Double Trouble
Kraftwerk/Piwoteka Double Trouble
Kraftwerk/Piwoteka Double Trouble
Imperial Milk Stout
% alk. 10.0
Blg 25.0
brak kodu


Piwo w stylu Imperial Milk Stout uwarzone w kooperacji przez Browar Kraftwerk i Browar Piwoteka. Jego premiera odbyła się 5 lutego 2016 roku.
Dwa browary, dwa smaki, jedno diabelnie dobre piwo. Laktoza i wysoki ekstrakt czynią je słodkim na początku, a chmiel i słody palone gorzkim po przełknięciu, przywodząc na myśl Crème brûlée przepijany Espresso. Ciemne jak smoła z kotła i mocne jak uderzenie z kopyta. (opis producenta)
Skład: słody jęczmienne, chmiel Columbus, drożdże: S-04, laktoza, cukier kandyzowany.
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 0,5l.
Dodał: piwosz92 - 2016-02-09 17:30:52

Oceny

Użytkownicy 6,43 / ilość: 14
Goście 8,55 / ilość: 11
średnia 7,36/10 / ilość: 25

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


nietzsche

2017-07-04 21:29:46
Wygląd: kolor ciemny brunatny, mętne, spora piana, nienajładniejsza, ale śliczny lacing.
Zapach: paloność, laktoza, piernik, rodzynka, śliwka, kawa zbożowa, mocna wanilia, lekka lukrecja
Smak: Obawy niepotwierdzone, owszem, jest imperialnie mleczne, ale nie jest tak słodkie jak np. mleczny RIS z Pracowni Piwa, niemniej słodkie jest, nie jest jednak zbyt pełne, raczej wodniste, alkoholu nie czuć, czuć za to jakieś fajne sherry w tle, sporo karmelu, bardzo palone, spora goryczka, palona, popiołowa właśnie, w smaku już kawa naturalna, mocno palone espresso ze śmietanką, trochę zbozówki też jest, gorzka czekolada, rodzynka, śliwka, też suszona (trochę i innych owoców), znów piernik, lukrecja, jakaś melasa, wanilia tylko w zapachu. Całkiem ok., ale niczego mi nie urwało (choć sporo się tu dzieje), bo jest zbyt wodniste (konsystencja jak Lwówek Porter 18).
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )

Brajan36

2016-06-18 23:46:00
Cena:12.90
Warka:28/07/16

Barwa: ,mocny ciemny brąz , nie przejrzysty

Piana : beżowa , bardziej złożony ze średnich pęcherzyków, całkiem okazała , powoli idzie w dół ;

Aromat : praliny w czekoladzie , oczywiście z deczkiem alkoholu , oraz trochę mlecznej czekolady,

Smak:jakbym jadł czekoladki z odrobinką alkoholu , słodko , czekoladowo , ale trochę nie zbyt pusto , nie zbyt udane piwko ,;

Milk Stout w wersji Imperialnej do dopracowania ;
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 8 )

Gość

2016-03-02 21:56:27
Świetne piwo. Słodkawy milk stout, ale przecież cream stout powinien być taki! Po to dodaje się laktozę. Słodkość na początku przełamana jakby czekoladkami z alkoholem, super uczucie. Ładna piana. Beznadziejny kapsel, ale bardzo ładna etykieta. Pijąc nie chciałem, aby się kończyło. Dla mnie genialne.

root-theory

2016-02-19 22:17:04
Jeżeli oceniać te piwo przez pryzmat ciekawostki, to jest zabawnie - bardzo słodkie, trochę zaklejające oraz delikatnie musujące język, zależnie od łyku czuć kawę, kakao, śmietankę, alkohol, limonkę ale niewiele po za tym.
Oceny tego użytkownika: 6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 7 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010