Kormoran Barlow Sorbus
Kormoran Barlow Sorbus
Kormoran Barlow Sorbus
% alk. 10.5
Blg 26.0
5902528325410addbarcode


Życie w krainie skrytej wśród wzgórz, lasów i jezior wciąż toczyło się niespiesznie, wyznaczane biegiem pór roku. Ludzie byli szczęśliwi i jadła, a zwłaszcza najprzedniejszego piwa, które rozsławiły krainę na wszystkie kontynenty, nigdy im nie brakowało.

Bogactwo i sława, jak wiadomo, przyciągają przybyszów różnej maści… Pewnego dnia do krainy przybyła zawistna, zła i przebiegła poczwara o gadzim wyglądzie i skrzydłach nietoperza. Lotem błyskawicy przemierzała całe królestwo, plugawym jadem pustosząc uprawy, trując studnie i kwasząc leżakujące piwa. Gadzina była tak szybka, że żaden z dzielnych rycerzy nie był w stanie nawet dobyć miecza.

Mądry władca krainy wiedział, że siłą nic tu nie zdziała. Zapytał przeto poczwarę „Czego chcesz?”. Gad roześmiał się tylko i odparł „Waszych bogactw!” Władca zapytał ponownie „CZEGO CHCESZ?!” Gad spoważniał, spojrzał w oczy mądrego Króla i rzekł: „Klątwa zostanie zdjęta, gdy ktoś poda mi do wypicia wino, które winem nie będzie, a smak napój ten będzie zawdzięczać owocom dojrzewającym na mrozie. Usłyszawszy tajemnicę masz na jej spełnienie 2 lata, inaczej…” – nie dokończył i odleciał.

Władca krainy jezior i lasów wezwał wszystkich mieszkańców krainy, by wraz z nim szukali rozwiązania. Przybył i piwowar, który rzekł, że zna rozwiązanie pierwszej części zagadki. Miast wina gronowego, można uwarzyć wino jęczmienne – piwo, którego styl zwie się barley wine. Wtem wśród przybyłej gawiedzi począł przepychać się rudy, rosły mężczyzna, osadnik z dalekiej północy, który stwierdził, że zna odpowiedź na drugą część zagadki. Szepnął coś do ucha piwowara, po czym zniknęli w browarze… nie wracali długo.

Dwa lata wyznaczone przez poczwarę dobiegały końca. Znudzony, bezlitosny i zuchwały gad, przybył do władcy w ustalonym dniu, psując kolejne piwa. Ku swemu zdziwieniu, już z oddali ujrzał, że władca na jego powitanie ma w ręku pełen puchar. Wiedząc, że żadna trucizna nie jest w stanie mu zaszkodzić, pewny siebie, łapczywie wypił zawartość. To co zdarzyło się później zadziwiło wszystkich. Gad stał się jeszcze większy i straszniejszy…. po czym w mgnieniu oka zmienił się w jemiołuszkę, uwalniając się od klątwy. Rozwiązaniem drugiej części zagadki była bowiem jarzębina, której rude owoce nadają się do jedzenia dopiero po pierwszych mrozach i łagodzą przepotężną moc barley wine’a.

Radość wróciła do królestwa, a barley wine z jarzębiną, przepyszny eliksir wolności, na nowo rozsławił krainę na wszystkich kontynentach. Od imienia rosłego osadnika z północy i owocu jarzębiny, został nazwany BARLOW SORBUS.
Dodał: ark00 - 2017-11-14 08:48:25

oceny Oceny

Użytkownicy 8,46 / ilość: 13
Goście 8 / ilość: 11
średnia 8,25/10 / ilość: 24

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
marcin729
starstarstarstarstar

2018-12-05 17:14:03
Mimo swojej mocy czuję jarzębinę, jej kwaśny smak(od pierwszego łyka). Ładna piana, długo utrzymujące się firanki. Zapach słodowy, nieco lepsze od terra donum. Minus trochę za słodkie. Kolejny minus to cena ach ta cena ????
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 7, wygląd: 8 )
awatar
Thesloma
starstarstarstarstar

2018-02-25 21:59:15
Zapach : mało intesywny choć da się wyczuć słodkie akcenty typu toffi , a do tego różnego rodzaju bakalię a mianowicie figi ,morele i daktyle. Ogółem pachnie też podstawą słodową barley wine'a , ale też może delikatnie się tutaj sugeruje ale jarzębiną

Smak : słodko , bardzo słodko ale w sposób przyjemny i nie zapychający , miejscami jarzębina przełamuje smak słodyczy i daje od niej odpocząć lekką kwaskowatą nutą.

Przyzwoity barley wine , alkohol nie wyczuwalny choć też minus , że nie grzeje w przełyku ani w brzuchu. Piwo smaczne , choć jak zwykle przez kormorana za bardzo limitowane i "nahypowane" bo cudów nie ma jakich by się konsument spodziewał po cenie i limitowaniu.
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 5, zapach: 5, wygląd: 5 )
awatar
Marianek
starstarstarstarstar

2018-02-18 11:08:47
Oko: ciemny rubinowy/mahoniowy, niemal klarowny. Piana écru wpadająca w żółty, niska, szybko znika do niewielkiego krążka.
Nos: bardzo słodko wręcz syropowo, aromat niezbyt intensywny: karmel, toffi, bakalie w postaci rodzynek, fig.
Smak: słodko, ale nie ulepkowato. Podobnie jak w aromacie: karmel, toffi, rodzynki, figi, do tego w finiszu lekka goryczka i cierpkość od owocu jarzębiny. Alkoholu nie czuć absolutnie, nawet nie grzeje za bardzo w przełyk, bardzo pijalne. Wysycenie bardzo niskie. Niestety, nie ma efektu ?wow?, mało się dzieje. Do bólu poprawny barley wine. Jarzębina niewiele wniosła.
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 7 )
awatar
prisoner
starstarstarstarstar

2018-01-31 10:24:22
Piwo bardzo degustacyjne do powolnej konsumpcji, szkoda, że takie małe. Słodkie bardzo w smaku, chodź jarzębina trochę łagodzi tę słodycz. Alkohol dobrze ułożony, ale rozgrzewa w przełyku. Mogło by poleżeć w jakiejś beczce po bourbonie czy innym trunku nabrało by większego charakteru. ale ogólnie bardzo dobre.
oceny Oceny użytkownika:
9 ( smak: 9, zapach: 9, wygląd: 10 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010