Zostań patronem na
Kocour Saison
Kocour Saison
Kocour Saison
% alk. 5.0
brak koduaddbarcode


Niepasteryzowane i niefiltrowane piwo z czeskiego Pivovar Varnsdorf z użyciem drożdży Saison Dupont. Barwa jasno - pomarańczowa, widoczne spore zmętnienie oraz osad na dnie butelki. Po nalaniu w naczyniu hula mnóstwo drobnych farfocli. Piana kremowo - biała, wysoka po nalaniu, z tendencją do umiarkowanie szybkiej redukcji. Tworzy ładną, gęstą i bujną czapę składającą się z drobnych i średniej wielkości ziaren. W niewielkim stopniu oblepia szkło. W połowie degustacji piana zupełnie zanika. Aromat
przypomina trochę weissbiery z przyprawami: mocny akord słodów pszenicznych, bananów, goździków i charakterystycznej kwaskowatości przeplatany z akcentami mocno cytrusowymi, pieprznymi i innymi przyprawami. Smakowo jest bardzo orzeźwiająco. Mocno pszeniczne piwo, z akcentami goździków, cytrusów, pieprzu i innych przypraw, lekkie akcenty rodzynkowe, owocowe i coś na kształt zielonych, niedojrzałych winogron. Goryczka słabo zaakcentowana na początku, daje znać o sobie pod koniec degustacji. Lekko słodkie, pod koniec nieco wytrawniejsze piwo. Wysycenie CO2 niskie. Mocno orzeźwiające i smaczne.
Dodał: doktor_piwo - 2014-11-03 10:25:54

oceny Oceny

Użytkownicy 8 / ilość: 1
Goście 0 / ilość: 0
średnia 8/10 / ilość: 1

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
doktor_piwo
starstarstarstarstar

2014-11-03 17:34:51
Po raz pierwszy próbuję piwa w tym stylu. Dostałem informację od sprzedawcy, iż Kocour Saison nie jest do końca typowym przedstawicielem tego belgijskiego stylu ale to nie istotne... Ważne, że piwo piję się naprawdę świetnie. Mocno pszeniczne piwo z dodatkami cytrusów i owoców, zaprawdę bardzo orzeźwia i smakuje znakomicie. Pewnie i kiedyś spróbuję rasowego Saisona.
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 9, wygląd: 7 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010