Kingpin Turbo Geezer
Kingpin Turbo Geezer
Kingpin Turbo Geezer
Double Irish Espresso Stout
% alk. 8.3
Blg 19.1
brak koduaddbarcode


Foreign Extra Stout z espresso, wanilią i laktozą. Piwo górnej fermentacji, niefiltrowane, pasteryzowane. Najlepiej smakuje w temperaturze 10-15 stopni.
Geezer z turbodoładowaniem to wyższy ekstrakt i jeszcze więcej kawy, wanilii burbońskiej i laktozy! W składzie espresso zaparzone przez mistrzowską ekipę Brisman Crew z jednorodnej kawy brazylijskiej odmiany Yellow Bourbon, aromatyczna wanilia burbońska oraz dająca łagodność i aksamitność laktoza. Do tego sprawdzona kompozycja słodów i leżakowanie z płatkami dębowymi whisky.
Składniki: woda; słody jęczmienne: pale ale, whisky light, czekoladowy, Arome, Abbey, cara Blond, barwiący; słód pszeniczny jasny; słód żytni; palony jęczmień; chmiele: Cascade, Amarillo, Simcoe; kawa; laktoza; wanilia burbońska; cukier kandyzowany ciemny; drożdże S-04. Leżakowane z płatkami dębowymi whisky.
Dodał: doktor_piwo - 2015-05-24 15:43:14

oceny Oceny

Użytkownicy 7,94 / ilość: 71
Goście 4,44 / ilość: 59
średnia 6,35/10 / ilość: 130

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
Slainte
starstarstarstarstar

2016-01-13 13:11:25
Turbo Geezer Double Irish Espresso Stout (19,1 Blg, niefiltrowane, pasteryzowane) w aromacie ma przede wszystkim akcenty palonego denaturatu podczas opalania drobiu po oskubaniu z pierza. Łącznie z akcentami palonych resztek owego pierza. Domyślam się, że to jest to, co miało się kojarzyć z aromatem podwójnego espresso. Chyba nie wyszło. Zobaczymy, może Turbo Geezer potrzebuje chwil paru by się otworzyć. A może za bardzo je schłodziliśmy. Poczekamy, jesteśmy cierpliwi. Ostatecznie, jeśli piwowar wrzucił w to coś tyyyyle składników (na etykiecie wymieniono ich całe setki, w tym wanilię burbońską, cukier kandyzowany i płatki dębowe whisky(???)), to coś dobrego musiało z tego wyjść. No po prostu musiało. Z czasem rzeczywiście, aromat ewoluuje w stronę czarnej, mocnej kawy z dodatkiem bodaj amaretto. Plus spalenizna i pożoga. Spalone zboże, spalona słoma, spalony karmel. Piwo pachnie tak, jakby nawet wodę użytą do jego warzenia najpierw spalono, a dopiero potem wlano do kadzi. W smaku jest słabo. Turbo Geezer jest wodnisty, z akcentami naprawdę kiepskiej jakości, taniej kawy rozpuszczalnej - słowem, kwas i chemia. Drewniana cierpkość, nieprzyjemny akcent alkoholu. Ogółem, smakuje jak naprawdę słabej jakości, zwietrzała gorzka czekolada w płynie. Plus alkohol. Albo zwietrzałe, stare, marnej jakości czekoladki z likierem.
Przekombinowane, słabe piwo, do którego zdecydowanie nie chce się wracać. Porażka.
oceny Oceny użytkownika:
4 ( smak: 3, zapach: 4, wygląd: 4 )
awatar
Brodzisław
starstarstarstarstar

2015-10-13 22:42:17
Kolor ciemno-brązowy przechodzący w czerń, z rubinowymi refleksami pod światło, lekko zmętniony. Czapa beżowej piany opadła, pozostawiając ślad na szkle. Ostała się w formie minimalnej warstwy na powierzchni.
Od otwarcia butelki walnęło palonością tj. kawą i czekoladą, ale przede wszystkim kawa, do tego nuta amerykańskich chmieli plus słodycz waniliowa oraz lekka nuta whisky.
W smaku króluje ciemna moc słodów, kawa, gorzka czekolada, czasami przechodząca wręcz w spalone kable, w finiszu czuć whisky. Wytrawność i paloność łagodzi laktoza i wanilia. Z czasem przebija się kawa espresso, która świetnie komponuje się z goryczką chmielową na średnim poziomie.
Piwo jest wręcz oleiste, pełne, zbalansowane z wyczuwalnymi ciemnymi słodami, kawą, także nutą whisky oraz chmieli. Alkohol bardzo dobrze (wręcz) ukryty, ujawnia się dopiero w żołądku w formie termo-wzmacniacza oaz z czasem dociera do mózgu.
oceny Oceny użytkownika:
10 ( smak: 10, zapach: 9, wygląd: 10 )
awatar
Shinodin
starstarstarstarstar

2015-10-12 00:54:23
Piana drobnoziarnista, beżowa, brak lacingu, wysoka na około pół centymetra, średnio-szybko opadająca, z początku gęsta i puszysta, lecz z czasem zostaje już tylko cieniutka otoczka. Barwa ciemna rubinowa wręcz czarna, nieprzejrzyste, ładnie prezentuje się w kuflu. W zapachu piękny aromat dobrej kawy, palone słody,karmel, subtelnie wiśniowe akcenty, niezwykle aromatyczne piwo. W smaku przede wszystkim mocno kwaskowe, zadziwiajaco mocno, dobrej jakości kawa świetnie wyczuwalna na podniebieniu, bardzo fajny posmaczek dają te płatki dębowe whisky, minimalna goryczka, w ogóle nie czuć mocy jaką posiada to piwo, szkoda, że nie jest więcej wanilii, bo mam wrażenie jakby jej wcale nie było... wysycenie na średnio-niskim poziomie. Kapsel zwykły czarny, etykieta typowa dla Kingpina nie odbiegająca od ich stylu. Póki co jest to zdecydowanie najlepsze piwo z kawą jakie piłem, po Berserkerze wiedzialem, że browar Kingpin nie jest pierwszym lepszym i potrafi warzyć naprawdę dobre piwa, w kolejce czeka Phantom, a Turbo Geezer dostaje ode mnie ocenę 8.
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 8 )
awatar
Marianek
starstarstarstarstar

2015-10-03 19:15:36
Piłem mało schłodzone. Kolor ? bardzo ciemny brąz. Piana ? beżowa, drobna, niska, nietrwała. Zapach z butelki ? najpierw kawa i to espresso, po chwili nuty wędzone, trochę czekolady. Dominacja wędzonki, ale w wersji ognisko. Zapach ze szkła ? bardziej zbalansowany ? kawa (ze swoją charakterystyczną kwaskowością), czekolada gorzka, laktoza, wędzenie w tle ale z czasem narasta i to w ładnej wersji dymnej/ogniskowej.
Smak: mono palona kawa ze swoja kwaskowością i od słodów palonych, gorzka czekolada, wędzonka i lekki popiół. Goryczka niska, ale trwała o posmaku kawy i gorzkiej czekolady. Mało czuję wanilię. Z czasem leciutki posmak dębu, podobny do dobrej whisky (szkoda, że tak mało, ale musiałoby leżakować latami ? przykładowo single malty leżakują minimum 10 lat).
Bardzo dobre piwo w stylu coffee stout. Zdetronizowało w moich oczach produkt Kormorana, tez bardzo udany. Wasze zdrowie !
oceny Oceny użytkownika:
9 ( smak: 9, zapach: 9, wygląd: 9 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010