Kingpin & Monyo Brewing Co. Mahna Mahna (Bidi Bidibi)
Kingpin & Monyo Brewing Co. Mahna Mahna (Bidi Bidibi)
Kingpin & Monyo Brewing Co. Mahna Mahna (Bidi Bidibi)
Vanilla Milk New England IPA
% alk. 6.6
Blg 20.0
5999886786717


Mahna Mahna (Bidi Bidibi) to New England IPA (zwane również Vermont IPA lub Northeast IPA) - piwo pełne, soczyste, niemal owocowe zarówno dzięki mocnemu chmieleniu na aromat amerykańskimi odmianami chmielu, jak i zastosowanym drożdżom dającym sporo owocowych estrów. Piwo cechuje też obniżona, krótka i niezalegająca goryczka oraz gładka tekstura osiągnięta przez zastosowanie płatków pszenicznych i owsianych w zasypie oraz dodatkowi laktozy i wanilii. Mahna Mahna (Bidi Bidibi) to nasze kooperacyjne piwo uwarzone z węgierskim browarem Monyo Brewing Co. w ich browarze w Budapeszcie na Węgrzech.

Najlepiej smakuje w temperaturze: 8 -12 °C

Słód: Pale Ale, płatki pszeniczne, płatki owsiane
Chmiel: Centennial, Amarillo, Citra
Dodatki: laktoza, wanilia burbońska
Drożdże: Lallemand Danstar Windsor Ale
Dodał: ark00 - 2017-08-14 10:40:32

Oceny

Użytkownicy 7 / ilość: 4
Goście 10 / ilość: 1
średnia 7,6/10 / ilość: 5

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


Thesloma

2017-11-15 23:19:29
Zapach : sporo owoców tropikalnych ale takich wygładzonych delikatną wanilią oraz potem klimaty bardziej cytrusowe tj. grejpfrut

Smak : słodkie połączenie wanilii z owocami tropikalnymi które grają główną rolę , rozgrzewające od środka a raczej już w przełyku , piwo dość gęste w odczuciu ale pzyjemnie się pije bo goryczka maskuje alkohol.

Piwo całkiem przyjemne , pierwszy raz coś takiego pije tj. mocniejsze New England IPA , tj. aż tak mocne , dobrze się spisało , posiadam wersję 20,1 plato i 7,9% alkoholu.
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 5, zapach: 5, wygląd: 5 )

Shinodin

2017-11-01 12:51:54
Piana biała, drobnoziarnista, wysoka na około pół centymetra, średnio-szybko dziurawiąca się, lacing występuje jedynie w formie szczątkowej. Barwa jaśniejsza piaskowa, mocno zmętnione, zupełnie nieklarowne i nieprzejrzyste. W zapachu świetne egzotyczne klimaty, cytrusy pełną parą, żywiczne aromaty, nie wyczuwam nuty mlecznych czy waniliowych. W smaku słodkie, dobrze zamaskowany alkohol, mocna i wyraźna egzotyka, lekka wanilia, laktoza daje gładką teksturę, super owocowość, goryczka lekko zalegająca o profilu kwiatowym, słabsza kontra kwaskowa, wysycenie na średnio-niskim poziomie. Kapsel od browaru Kingpin, etykieta bardzo żywa kolorystycznie, istny misz masz, choć ubogo opisana. Warka 09.10.2018. Niesamowicie aromatyczne piwo, choć dość ciężkie, przez co spada pijalność, nie czuć za mocno dodatku wanilii, alkohol elegancko zamaskowany. Świetny kooperacyjny eksperyment Kingpina z węgierskim browarem Monyo, zwariowany styl, ale efekt końcowy jak najbardziej zadowalający. Dam 7 z dużym plusem. Ps. w moim egzemplarzu plato 20,1%, natomiast woltaż aż 7,9%.
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 7 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010