Karaibski BEERat
Karaibski BEERat
Karaibski BEERat
American Pale Ale
% alk. 4.8
Blg 11.0
IBU 3
5903021500373


Piwo jasne niefiltrowane, pasteryzowane. Składniki: słód jęczmienny, pszeniczny, chmiel: Citra, Chinook, drożdże górnej fermentacji
Dodał: - 2018-05-19 08:14:28

Oceny

Użytkownicy 4,94 / ilość: 17
Goście 4,44 / ilość: 9
średnia 4,77/10 / ilość: 26

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


Gość

2018-06-18 17:58:09
Piwo kupione w markecie carre.... Mój egzemplarz zepsuty. W zapachu i smaku plastikowe, co by chyba wskazywało na błędy w fermentacji. Slaba goryczą. Wylewam.

Marianek

2018-06-07 18:45:02
Oko: jasnomiodowy, lekko mętny. Piana biała średnio wysoka w kierunku niskiej, niezbyt trwała, zostawia ślad na szkle.
Nos: miły aromat owoców tropikalnych, słodkich owoców cytrusowych i lekko nuty leśne w tle. Ze szkła podobnie, generalnie słodkie owoce.
Smak: wodniste, niezbyt wyraźny smak. Piwo pół wytrawne z niską, ale przyjemną goryczką. Bardzo niski wpływ chmielu na smak. Smak bardzo słabiutki.
Oceny tego użytkownika: 4 ( smak: 3, zapach: 6, wygląd: 6 )

BRYNIU

2018-06-07 11:48:56
Drobno-pęcherzykowa piana w kolorze ecru. Średnio-opadająca. Ładny lacing w postaci obfitej, ładnej korony. Barwa żołta - zmętniona. W aromacie pszenica oraz nutka żywiczna. Na dalszym planie delikatne landrynki. Niestety jakoś owoców cytrusowych zbytnio nie czuję... (jeśli są to konkretnie przyćmione) W smaku rześkie dobrze pijalne. Ale trochę wodniste. Zabrakło ewidentnie dużej dozy chmielów amerykańskich. Mała goryczka ba! Praktycznie żadna! Szkoda spodziewałem się czegoś lepszego.
Wysycenie: średnie
Warka do: 27.03.2019r
6+
Oceny tego użytkownika: 6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 6 )

nietzsche

2018-04-30 23:39:38
Wygląd: kolor mocna słomka, wygląda na ciemniejsze, bo mocno zmętnione, ładna piana, drobna, ładny lacing.
Zapach: Nic, zero ? myślałem, że to po prostu wersja Pacific Wheat, ale ktoś postanowił oszczędzić, po ogrzaniu wychodzi jakiś aromat siarkowy i karmelowy, do tego jakieś przygniłe jabłko.
Smak: Niestety w smaku jest podobnie, jest okrutnie wodniste, jakaś taka tępa goryczka, niewielka, jest papierowe, smakuje jakby ktoś pszeniczniaka zmieszał z wodnistym kompotem jabłkowym. Okrutne gówno. Jeżeli to ma być wersja Pacific Wheat to oszczędzono tutaj na wszystkim, a w dodatku ktoś to piwo zepsuł.
Oceny tego użytkownika: 2 ( smak: 1, zapach: 2, wygląd: 6 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010