Jagiełło Lager
Jagiełło Lager
Jagiełło Lager
Premium Lager
% alk. 4.8
5907764000978


Klasyczny lager z chełmskiego browaru. W smaku lekko słodowy o delikatnych nutach goryczki chmielowej, kolor jasnozłoty. Wysycenie nie najgorsze, lecz piana pozostawia trochę do życzenia - przy nalewania obiecuje wspaniałą , puszystą czapę, lecz po chwili pozostaje nikła siateczka. Opakowanie proste i oszczędne, bez przesadnych udziwnień, sprawia przyjemne wrażenie. Ogółem warte polecenia piwo, może nie porywające, lecz na pewno nie sprawiające zawodu.
Dodał: misza - 2013-10-15 09:42:00

Oceny

Użytkownicy 5,66 / ilość: 64
Goście 7,48 / ilość: 54
średnia 6,49/10 / ilość: 118

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


SoupDog

2017-09-20 23:27:57
Pilsa Jagiełły oceniłem nisko, a lager z tego browaru jest dużo lepszy. Piwo zupełnie smaczne. Mam nawet podejrzenie, że w browarze zamienili pilsa z lagerem, bo ten lager właśnie mocno nachmielonego pilsa przypomina. U mnie w sklepie 3,85 zł.
Oceny tego użytkownika: 6 ( smak: 8, zapach: 5, wygląd: 6 )

Dreamlander

2017-08-18 10:04:06
Znalazłem przez przypadek w Stokrotce, cena zdecydowanie za wysoka jak na lagera - 4,20 zł (inna sprawa że ten sklep mocno zawyża ceny)
Oceny tego użytkownika: 5 ( smak: 6, zapach: 4, wygląd: 5 )

Cervezarianin

2016-10-09 21:42:14
Bardzo przyjemne piwo. Znika szybko, nie męczy, nie odbija się. Bardzo leciutka słodowość w smaku i aromacie. Początkowo goryczkę "przeoczyłem" ale po jakimś czasie wybiła na języku w postaci ziołowo-tytoniowej i dopełniła moje dozania. Cena 3 zł w tym przypadku to udana inwestycja. Chętnie powtórzę to piwo. Trzymam kciuki za kolejne warki. U mnie koronki zostały do końca i pół centymetrowy kożuszek przykrywał złoty truneczek. Oby więcej takich piwek :)
Oceny tego użytkownika: 9 ( smak: 9, zapach: 7, wygląd: 10 )

Gość

2016-10-04 01:08:08
Jak dla mnie żaden "lager" tylko bardzo mocno zainspirowany (a po polsku całkiem dobrze podrobiony ;) pilsnerem urquellem. Odrobinę cieńszy w smaku, ale bardzo zbliżony.

[Opisywany egzemplarz z kupionej w hipermarkecie butelki zielonej bezzwrotnej - zaznaczam, gdyż marka mi wcześniej nie znana, a zdarza się iż tego typu wynalazki, w zależności od opakowania, pochodzą z innych browarów/rozlewni.]
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010