Hornbeer Black Magic Woman
Hornbeer Black Magic Woman
Hornbeer Black Magic Woman
Smoked Russian Imperial Stout
% alk. 10.0
IBU 113
brak koduaddbarcode


Russian Imperial Stout z duńskiego browaru Hornbeer Brewery. Black Magic Woman jest interpretacją stouta z użyciem słodów wędzonych tofrem. Warzone jest z użyciem palonych słodów jęczmiennych oraz słodów dymionych drewnem brzozowym, słodów karmelowych oraz słodów ale. Dodatkowo zostało solidnie nachmielone w celu zrównoważenia obfitego słodowego profilu. Nadaje się doskonale do różnego typu deserów, ciemnej czekolady, serów lub też w chwili gdy chcesz się zrelaksować na kanapie. Barwa całkowicie czarna, bez żadnych zbędnych odcieni innych barw, całkowicie nie ma tutaj mowy o przepuszczaniu światła lub zmianie barwy pod światło. Piana po prostu zwala z nóg, wygląda obłędnie, po nalaniu do sniftera zaledwie paru centymetrów piwa, wzrasta intensywnie na sam szczyt naczynia i przez bardzo długi czas nie zmienia swych rozmiarów. Jest niezwykle gęsta, swobodnie można za pomocą łyżki ją wybierać. Niezwykle obfita i twarda, beżowa, składająca się ze średniej wielkości pęcherzyków i ziaren. Zanim rozpoczynałem degustację musiałem odczekać około 15 minut, aż opadnie do poziomu umożliwiającego konsumpcję. Opadając, zostawia bardzo wyraźne i puszyste ślady na ściankach
sniftera. Pod koniec degustacji została z pianki mniej więcej centymetrowa warstwa. Aromat dosyć intensywny i bardzo bogaty. Przywołuje na myśl kompozycję bardzo gorzkiej, drogiej kawy z ekskluzywną, gorzką czarną czekoladą. W tle wyraźne nuty czerwonych owoców, palonych słodów, wędzonki, słodkawych nut karmelu, a także nieco w tle akcentów ziołowych, pod koniec degustacji nieco akcentów orzechów ziemnych. Przy pierwszym łyku z kolei wyczuwalne są akcenty mocno palone, intensywnej, gorzkiej kawy i czarnej gorzkiej czekolady, nadające piwu bardzo mocną wytrawność. Dodatkowo wyczuwalne jest obfite nachmielenie tego piwa, zatem mamy do czynienia z trunkiem wysokiej jakości i o sporej dozie goryczy. Pojawiają się także przyjemne, słodkawe akcenty dojrzałych, czerwonych owoców, karmelu, kakao, a także lekka wędzonka. Alkohol zupełnie w smaku nie wyczuwalny, daje o sobie znać jedynie w postaci solidnego rozgrzewania w przełyku. Pod koniec degustacji z wytrawnego charakteru piwo zmieniło swoje oblicze na bardziej słodkie, przywodzące w pewnym sensie na myśl odczucia podobne do popijania z kubka mlecznej czekolady. Wysycenie dwutlenkiem węgla na bardzo niewielkim poziomie.
Dodał: doktor_piwo - 2014-12-23 10:57:51

oceny Oceny

Użytkownicy 9,4 / ilość: 5
Goście 10 / ilość: 2
średnia 9,57/10 / ilość: 7

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
Brodzisław
starstarstarstarstar

2016-03-28 22:56:42
Kolor nieprzeniknionej czerni, płyn b. gęsty. Piana beżowa obfita z drobnych głównie pęcherzyków, opadła z czasem. Piana jest gęsta i zwarta, zostawiła trwały ślad na szkle.
Aromat to potęga. Z butelki buchnęły ciemne palone mocno słody od kawy i czekolady po bandaże i torf z nuta wręcz popiołową. W tle majaczą chmiele w nucie ziół i cytrusów.
Smak naprawdę powala. Oleista gęsta ciecz jest bardzo wytrawna. Znów mamy ciemne/palone słody z nucie mocnej kawy ekspresso, gorzkiej czekolady oraz kakao z kwaskiem na finiszu. Do tego dochodzi posmak torfowy, suszonych owoców i spalenizny popiołowej, trochę zahaczającej o bandaże i palone kable. Goryczka w nucie ziół i żywicy, spotęgowana jest palonymi słodami i nieco zalega na języku. Alkohol został zgrabnie ukryty i odczuwalny jest co najwyżej w aromacie (górna strefa zapachu) oraz poprzez rozgrzewanie w przełyku i żołądku.
Wysycenie niewysokie uzupełnia całość.
oceny Oceny użytkownika:
10 ( smak: 9, zapach: 10, wygląd: 10 )
awatar
Marianek
starstarstarstarstar

2016-03-28 22:14:53
Oko: czerń, mega piana, wyskok i trwała, beżowa.
Nos: potężne palone nuty i do tego wędzone. Są: czekolada, kawa, suszone owoce.
Język: oleista ciecz. Potęga palonych słodów i torfowych nut i dobrze skontrowana goryczką chmielową. Czekolada, kawa espresso, suszone słodkie owoce, karmel. Nie jest za słodko, bo dochodzą do głosu chmiele typu ziołowego oraz jest kwaskowość od palonych słodów. Do tego na finiszu mamy kakao na języku. Alkohol choć bardzo dużo go jest ? 10%, to niemal niewyczuwalny (miłe grzanie w przełyk). Piwo bardzo ciężkie ? typowo degustacyjne. Można powiedzieć bliskie doskonałości. dla mnie trochę za mało wędzonych nut. Ale to tylko drobny minusik.
oceny Oceny użytkownika:
10 ( smak: 9, zapach: 10, wygląd: 10 )
awatar
doktor_piwo
starstarstarstarstar

2014-12-23 11:29:54
Był to mój pierwszy Russian Imperial Stout w karierze, od razu z wysokiej półki, specjalnie zakupiony na okres świąteczny ponad miesiąc temu, w cenie ok. 22 PLN za 500 ml butelkę.

Już od pierwszej chwili czujemy, że mamy do czynienia z piwem wyjątkiowym. Niezwykle aromatyczne, przebogate również w smaku. Bardzo wytrawny charakter, alkoholu pomimo mocy 10 % w żadnej , nawet najmniejszej postaci nie wyczujemy (!), co jest jak dla mnie ewenementem. Więcej wrażeń zostawiłem w opisie.

Świetne piwo do degustacji przy dobrej książce/muzyce lub w towarzystwie bliskiej osoby :)
oceny Oceny użytkownika:
10 ( smak: 10, zapach: 9, wygląd: 10 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010