Hopkins Mowa Cieni
Hopkins Mowa Cieni
Hopkins Mowa Cieni
Tropical Black Ale
% alk. 4.9
Blg 12.5
IBU 36
brak kodu


Piwo w stylu Tropical Black Ale uwarzone przez Browar Hopkins z Gdyni. Zostało wprowadzone do sprzedaży w marcu 2016 roku.

Ciemne jak noc pustyni Mojave. Tropikalne jak lato w Kalifornii. Nasza Propozycja Black Ale to moc ciemnych i prażonych słodów karmelowych i czekoladowych z delikatnymi nutami płatków pszennych i jęczmiennych. Na aromat dodaliśmy tropikalno-żywiczną mieszankę chmieli amerykańskich i japońskich o szlachetnej goryczce. Dzięki temu piwo jest treściwe i aromatyczne – po prostu sesyjne.

Piwo górnej fermentacji, niepasteryzowane, niefiltrowane
Składniki: woda, słody (Pale Ale, Pszeniczny, Karmelowy 30, Czekoladowy Jasny, Czekoladowy Ciemny, Caraspecial III), chmiele (Sorachi Ace, Mosaic), dodatki (prażona pszenica, płatki jęczmienne, płatki pszeniczne), drożdże US-05
Pić bez osadu z dna.
Zalecana temperatura serwowania: 8-12°C
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 0,5l.
Dodał: piwosz92 - 2016-03-15 11:00:43

Oceny

Użytkownicy 7,13 / ilość: 16
Goście 7,25 / ilość: 4
średnia 7,15/10 / ilość: 20

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


Marianek

2017-09-18 12:34:21
Tropical black Ale na japońskim i amerykańskim chielach. Kolor ? niemal ciemna czekolada, piana mega wysoka ciemna bezowa, trwała, gęsta. Zapach bardzo oryginalny ? nietypowe egzotyczne owoce i żywiczność z butelki. Ze szkła powiem do tego prażonych nut, karmelu. Smak również oryginalny ? jest wytrawne. Jest doba podstawa słodowa ? słody palone, w tym czekolada delikatnie oraz delikatne karmel. Znów mamy nuty egzotycznych owoców plus żywica. Na pierwszy plan z czasem wychodzi egzotyka. Ciekawa odmiana od amerykańskich chmieli.
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 7, zapach: 8, wygląd: 9 )

root-theory

2016-04-17 21:12:18
Myślę że to piwo zawstydziłoby niejednego milkstouta, zarówno pijalnością jak i słodyczą skontrowaną goryczką oraz złożonością którą bliżej mu do właśnie milkstouta niż black ale
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 7 )

Stacher93

2016-04-03 01:54:02
Warka: 07/06/2016.

Barwa: Ciemno-brązowa, zupełnie nieprzejrzysta. Na dnie dużo białych drobinek i farfocli. Szybko przeistoczyła się w dziurawą kołderkę z minimalnie grubszym pierścionkiem. Wspomniana warstewka to raczej osad z kołującymi i poprzedzieranymi częściami. Zdobienie szkła na przyzwoitym poziomie. Górna część to skromne, porwane i wątłe koronki, dolna to grube, zbite wyspy połączone z obwódką. Wszystkie ślady ozdabiające ścianki są trwałe i utrzymują się do samego końca degustacji.

Piana: W kolorze jasno-beżowym, składająca się głównie z średniej wielkości pęcherzyków. Wysoka na około dwa i pół centymetra.

Aromat: Średnio-wyraźny, zgodny z nazwą, tropikalny. Na początku ujawniają się przyjemne nuty palonych słodów, wraz z nimi do głosu dochodzą aromaty owoców tropikalnych i lasu iglastego/żywicy. Pierwsze dłuższe wwąchanie się dało niespodziewany efekt, wyczułem coś na kształt mokrych, starych bandaży/zmoczonej, podgniłej tkaniny. Nie było to coś bardzo nieprzyjemnego, raczej nietypowego, oryginalnego. Szybko ten aromat zanikł. Zapach tego piwa to walczące ze sobą nuty palonych słodów i owoców tropikalnych z żywicą w tle. Przypadł mi do gustu aromat Mowy Cieni, zapowiada się ciekawe piwo.

Smak: Nietypowy, początkowo delikatny, a potem wyrazisty. Zdecydowany posmak palonych słodów łączy się w ciekawy sposób z bogactwem posmaków pochodzących od chmielu. Słodkie owoce tropikalne/ multiwitamina, odrobina cytrusów i klimaty lasu iglastego z żywicą. Do tego całkiem wyraźna słodycz przerywana przez kwaśne smaczki pochodzące od palonych słodów. Pojawiają się skojarzenia niczym w charakternym Black IPA, prażony słonecznik i wysuszający, goryczkowy finisz. Z czasem chmielowe posmaki wygrywają z początkowo palonością i stają się dominujące. Goryczka nie jest czymś kluczowym w tym piwie, które ma przyjemną, gładką strukturę. Jest palona i troszkę żywiczna, nie charakteryzuje się zbytnią wyrazistością. Szybko zanika, a w ustach zostaje lekko słodki posmak. Piwo jest lekkie, lecz mimo tego wyraziste i nawet treściwe. Pije się je łatwo i szybko znika ze szkła.

Nasycenie: Ciut za wysokie jak na takie piwo.

Komentarz: Spoglądając na etykietę tego piwa zastanawiałem się: Dlaczego Tropical? I dlaczego znów tak niski ekstrakt. Wyobrażałem sobie mało treściwe, wodniste piwo. Myliłem się, oczywiście czuć, iż Mowa Cieni to nie 15 czy 16, ale jak na taki ekstrakt smak i aromat jest bardzo fajny oraz urozmaicony. Nuty/posmaki tropikalnych owoców prześcigają się wzajemnie z palonością. W piwie troszkę się dzieje, ma ono potencjał. Znów napiszę, iż wersja na z 16 czy nawet 17 blg. mogłaby zrobić furorę. Hopkins to moim zdaniem jeden z najbardziej obiecujących, nowych browarów rzemieślniczych w Polsce. Ciekawe gatunki, niekiedy szalone dodatki, solidne wykonanie i ładne, profesjonalne etykiety. Staram się spróbować wszystkich ciekawych piw z tego browaru. Oby tak dalej!
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 8, zapach: 7, wygląd: 7 )

Gogo

2016-04-01 23:45:54
Dużo nut ciemnych, chlebowych, trochę słodkich owoców, prażony słonecznik również jest. Momentami wydawało mi się lekko wodniste. Na plus na pewno ładny wygląd- mocna czapa piany z ładnym lacingiem. Piwo poprawne, ale po raz kolejny Hopkins mnie nie zachwycił. Jedno piwo przegazowane, reszta średnia- na pewno nie jest to mój ulubiony browar w ostatnim czasie.
Oceny tego użytkownika: 6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 8 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010