Hop Artifact
Hop Artifact
Hop Artifact
American IPA
% alk. 5.0
Blg 14.0
IBU 60
brak kodu


Piwo w stylu Cascadian Dark Ale, uwarzone przez Browar Bednary, którego nazwą jest miejscowość w której się znajduje. Browar ten funkcjonuje od 2013 roku, założycielem i głównym piwowarem jest Rafał Łopusiński. W ostatnim czasie Bednary wypuszczają bardzo dużo nowości o zróżnicowanych, ciekawych gatunkach. ,,Artefakt chmielu - sztucznie wywołane odkształcenie piwa, spowodowane dużą zawartością chmielu, wyrób rzemieślniczy,, Podpisane: Piwowar Browaru Bednary. Piwo w stylu Cascadian Dark Ale pasuje do grillowanych krewetek, serów pleśniowych oraz trufli w czekoladzie. Skład: woda, słód: Pale Ale, karmelowy, czekoladowy, barwiący; chmiel: Cascade, Centennial, Sorachi Ace, Marynka; drożdże: S-04. Piwo pasteryzowane i niefiltrowane, rekomendowana temperatura serwowania to przedział 10-13°C. Piwo to miało premierę na Targach Piw Regionalnych Piwowary, które odbyły się w Łodzi w dniach 10-12 kwietnia 2015.
Dodał: Stacher93 - 2015-05-16 12:36:53

Oceny

Użytkownicy 7,5 / ilość: 8
Goście 9,5 / ilość: 2
średnia 7,9/10 / ilość: 10

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


oranjefan

2017-02-17 22:05:59
Bardzo udany aromat jak na Black IPA. Półwytrawny, przyjemny i lekki. Na pierwszym planie intensywny, prażony, czarny słonecznik. Poza tym równie łatwo wyczuwalne nuty sosnowe, iglaste. Odrobina tylko akcentów słodowych, palonych i czekoladowych, czyli czegoś czego w Black IPA osobiście nie szukam.
W szkle jest trochę bardziej słodko, myślę że dochodzą do głosu słody karmelowe, choć całość dalej ma aromat prażonego słonecznika. Po pewnym czasie i lekkim ogrzaniu pojawiają się nawet nuty owoców tropikalnych. Coś co bardzo rzadko spotykam w Black IPA. Wzorowy, świetny aromat.

Piwo o ciemnobrunatnej barwie, klarowne. W szkle niemalże czarne, z bardzo obfitą i bardzo ładnie zbudowaną czapą piany. Piana w kolorze ecru, co sugeruje że słodów palonych i i barwiących było niewiele za co plus jak na ten styl. Zbudowana z drobnych i średnich bąbelków. Opada powoli, i pozostawia po sobie gruby, piękny ślad na szkle.

W smaku gładkie, pół-słodkie i pół-pełne. Słodowości, nut czekoladowych, karmelowych i palonych jest tutaj stosunkowo niewiele. Delikatnie może próbują się przebić przez chmielowy charakter piwa. Dominuje chmiel. Chmiel chmiel i jeszcze raz chmiel. Ale znów w postaci owoców tropikalnych, nut żywicznych. Poza tym prażony słonecznik. Wszystko to co jest w aromacie jest też i w smaku. Delikatnie kwaskowate na finishu, oraz pozostawiające goryczkowy kawowy aftertaste. Goryczka sama w sobie średnio-wysoka, wysycenie niskie co sprzyja pijalności i odbiorowi piwa.

Rewelacja. Dawno nie piłem tak udanego Black IPA a w pamięci zapadły mi tylko BIPA od Kingpina i Trzech Kumpli. Te - spokojnie trzyma ich poziom i jest jednym z lepszych jakie piłem.
Oceny tego użytkownika:
10 ( smak: 10, zapach: 10, wygląd: 10 )

Gogo

2015-10-18 15:07:22
Jak dla mnie średniak jak większość wyrobów z Bednar. Być może gdybym pił wcześniejsze warki było by lepiej. Jestem wymagający jeśli chodzi o ten gatunek bo jest moim ulubionym. W Hop Artifact na minus słaba piana i mała treściwość- piwo wydaje się wodniste, nasycenie blokuje odczuwanie pożądanych walorów. Jedynie w aromacie nie było tak źle- nuty leśne przeplatały się z palonymi.
Oceny tego użytkownika:
6 ( smak: 6, zapach: 7, wygląd: 6 )

Stacher93

2015-05-02 21:37:16
Barwa: Ciemno-brązowa, wpadająca w czerń. Zastanawiające są żółte, wyglądające jak cząstki siana farfocle, których w piwie nie brakuje.

Piana: W kolorze beżowym, niezbyt okazała po nalaniu. Formuje się półtora-centymetrowy kożuch, złożony z drobnych i nielicznych grubych pęcherzyków. Po minucie na środku można zaobserwować pierwsze przetarcia. Po dłuższym czasie pozostaje porwany środek z nieco wyższą obwódką. Firanki na szkle, które powstają za sprawą piany są równe, cienkie, lecz bardzo nietrwałe. Po chwili szkło zostaje czyste.

Aromat: Intensywny, słodki. Głęboka, ciemna czekolada z kakaem i akcentami żywicznymi oraz lekkimi cytrusami. Na drugim planie wyłapać da się subtelny powiew palony, a nawet i wędzony. Wyczuwalne też akcenty kawy, głównie zbożowej. Aromat jest przyjemny, nie często spotykany w piwach CDA.

Smak: Ciekawy i wyrazisty z odpowiednio gładką strukturą. Niecodziennie spotykane, bardzo intensywne akcenty gorzkiej czekolady z dużą porcją kakao i odrobiną lukrecji. Słodycz na średnim poziomie, nie przesadna, do tego minimalna kwaskowość i akcenty niesłodzonej kawy zbożowej. Dalej umiarkowana żywica, z ciągle pałetającymi się w oddali lekkimi akcentami cytrusowymi. Pojawia się też skojarzenie z prażonym słonecznikiem. Goryczka niewysoka, lecz powoli rozchodząca się o profilu kakaowym. Czuć ją jeszcze długo po przełknięciu.

Nasycenie: Średnio-niskie, odpowiednie.

Komentarz: Niebanalne piwo, jedno z lepszych z Bednar. Dawno nie miałem już okazji pić tak wielowymiarowego przedstawiciela gatunku CDA. Największe wrażenie zrobiła na mnie gorzka, wytrawna czekolada, której w smaku było co niemiara. Zaskoczyły mnie te przedziwne, żółtawe farfocle, które pływały sobie w piwie. Brakło mi w tym piwie bardziej agresywnej goryczki, aczkolwiek wyższa mogłaby trochę zabrać pełnię smaku przysłonić poszczególne akcenty. Bardzo dużo działo się w aromacie jak i w smaku. Pozytywne zaskoczenie i piwo warte polecenia. Jeżeli ktoś lubi rewię smaków, a niekoniecznie przepada za zatykającą goryczką, to to piwo jest dla niego.
Oceny tego użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 8 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010