Halne Pełne
Halne Pełne
Halne Pełne
Pale Lager
% alk. 6.0
brak kodu


Halne Jasne Pełne o 6% zawartości alkoholu - lżejsza propozycja dla wytrwałych piwoszy. Dostępne tylko w puszce 500ml jako uzupełnienie oferty Halne.
Dodał: ark00 - 2016-04-05 17:01:39

Oceny

Użytkownicy 3,25 / ilość: 8
Goście 4,83 / ilość: 23
średnia 4,42/10 / ilość: 31

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


Gość
Gość

2018-09-19 20:25:53
Mydlanie, mydlanie
Na ścianie zostanie
I podniebieniu
Ten posmak co gorzko
Całuje cię w biegu

Smak puszki i kwasu alkohol ukrywa
Może po chwili języki urywa
W gardło czasami mocniej uderzy
Dziąsła wytrawi
Już martwy leży

Alkohol jak niedźwiedź
Z nienacka i miękko
Okryłby czasem
Cieplutką kołderką

Lecz ostry on jest
I z wewnątrz i zewnątrz
Nie smakuj za długo
Bo smaku nie zaznasz
Zapatrz się w czerwień
- tam twoja mantra

Propsy za świąteczną kolorystykę,
ocena 3,75

Gość
Gość

2018-09-19 20:23:43
Halny wieje mi po przewodzie pokarmowym w tę i w tamtą stronę.
Drętwiejąca twarz.
Piekący żołądek.
Płaczące serce.
Owce na hali zmasakrowane. Przez swój brak wyrazu wchodzi jak masło ale nie pozostawia ksztyny uśmiechu na twarzy. Depresyjne piwo desperackiej potrzeby alkoholowej.
Dobrze się pije kiedy przepuści się kilka razy przez zęby. Traci bąbelki i wchodzi jak woda.
Baca płacze juhas płacze owczarek wyje do księżyca.
Bunc gnije w lodówce
Jednak ja pijąc Halne odpływam w tę piękną krainę góralskich realiów. Choć smutnej to prawdziwej. Bezimiennej
Halne
Haln
Hal
Ha
a.
.
Apokaliptyczny potwór, lewiatan
Ocena Eulorowskie e

Gość
Gość

2018-09-19 20:23:10
siedząc sobie na ławeczce, pijąc piwo po troszeczce, myśle sobie o tej szóstce, której nie czuć nawet w nóżce, jednak gdy już skończysz gulgać, język nie przestaje bulgać, zero smaku, zero aromatu, fajna puszka, daje solidne 4

Shinodin

2017-07-24 23:20:47
Piana biała drobno i gruboziarnista, wątpliwej jakości, wysoka na około pół centymetra, dość szybko dziurawiąca się i zanikająca, brak lacingu. Barwa ciemniejsza słomkowa, ładnie klarowne i przejrzyste, brak widocznych śladów zmętnienia. W zapachu jak można było się domyślić chemiczna landryna, dms, zupa kukurydziana, podbudowa słodowa. W smaku puste, kukurydziane akcenty wyczuwalne na podniebieniu, landrynka na szczęście trochę ograniczona, słodkawe, minimalnie zaznaczona alkoholowa nuta, brak kontry kwaskowej, wysycenie na średnio-niskim poziomie. Pite w wersji puszkowej, nie sądzę aby występowała butelkowa, puszka w czerwonej kolorystyce z sympatycznym misiem na głównym planie, prawie w ogóle nie opisana. Warka 13.02.2018. Generalnie wyrób piwopodobny wiadomego pochodzenia...Van Pur nigdy nie wróży nic dobrego. Jedyny plus jaki jestem w stanie tu wychwycić oprócz niskiej ceny to brak alkoholowych i landrynkowych nut w smaku, a to dlatego, że tutaj po prostu...nie ma praktycznie żadnego smaku! Powiem szczerze wolę takie coś od wyczuwalnej chemii czy alkoholu i tyko i wyłącznie dlatego dam 3.
Oceny tego użytkownika:
3 ( smak: 3, zapach: 3, wygląd: 3 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010