Grybów Pilsweizer Aloes & Curacao z miodem
Grybów Pilsweizer Aloes & Curacao z miodem
Grybów Pilsweizer Aloes & Curacao z miodem
Spice, Herb, or Vegetable Beer
% alk. 4.5
brak kodu


Produkt browaru Pilsweizer z Grybowa. Jest to z pewnością ciekawostka piwna, w której odważnie połączono Aloes, Curacao i miód. Posiada ciemno-zieloną barwę, która pod światło przechodzi w kolor niebieski, w składzie obecny błękit brylantowy FCP. Piana średnia, śnieżno-biała, miejscami zabarwiona również na zielono, przez mocny kolor piwa. Jest drobnoziarnista i szybko opada. Zapach to połączenie aloesu i słodu, wyczuć można również trochę miodu i mięty.W smaku na pierwszym planie aloes oraz lekka miodowa słodkość. Wyczuwalny również delikatny smak landrynek, trawiastość i delikatna goryczka. Wysycenie średnio-niskie.
Dodał: Stacher93 - 2014-04-30 20:31:35

Oceny

Użytkownicy 5,83 / ilość: 35
Goście 7,63 / ilość: 27
średnia 6,61/10 / ilość: 62

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


prisoner

2017-01-12 18:53:13
Lubię takie wynalazki ale to mi jakoś nie podeszłao. Owszem kolor ciekawy ale w smaku takie nijakie i jak tu kolega przedtem napisał spora metaliczność.
Oceny tego użytkownika: 6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 8 )

Gość

2016-09-13 21:04:55
Rewelacyjna odmian produkt oryginalny i flagowy Browaru do długiego smakowania udany eksperyment doceniony w kraju

MateoKrk_

2015-12-08 22:28:45
Ciekawy Piwny wynalazek kolor bardzo ladny jasno zielony w zapachu aloes w smaku aloes zmieszany z curacao goryczka bardzo delikatna piwo warte sprubowania byle nie za czesto :)
Oceny tego użytkownika: 6 ( smak: 5, zapach: 6, wygląd: 7 )

Bartekn

2015-01-10 21:35:29
Barwa bardzo ciekawa i intensywna - zielony wpadający w turkus. Niestety nie jest to zapewne wynikiem dodatku soku z aloesu, lecz barwnika znanego jako błękit brylantowy FCF, zakazanego w Szwajcarii i niektórych krajach UE, któremu nieoficjalnie przypisuje się m.in. właściwości kancerogenne czy zwiększenie ryzyka wystąpienia objawów alergii i astmy. Jakichś większych aromatów w zasadzie brak, w smaku nie wyczułem ani miodu, ani aloesu (no, może odrobinkę), za to sporą metaliczność. W zasadzie trudno to nazwać nawet piwem smakowym, to raczej interesująco wyglądający, piwopodobny wynalazek z dodatkiem chemii, gorszy nawet niż koncernowe "smakowe". Trzeba jednak przyznać, że schłodzone jest bardzo pijalne, co je trochę ratuje.
Oceny tego użytkownika: 4 ( smak: 4, zapach: 2, wygląd: 8 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010