Greene King Yardbird
Greene King Yardbird
Greene King Yardbird
Blonde Ale
% alk. 4.0
brak kodu


Piwo nazwane na cześć amerykańskiej legendy jazzowej Charlie Bird Parkera – Bird, aromat przypomina produkty za Atlantyku z wyczuwalną nutką cytrusów i roślin trawiastych, w smaku zawiera słodową słodycz o ciekawym bursztynowym kolorze.
Dodał: krzysiek.w17 - 2014-07-15 18:25:40

Oceny

Użytkownicy 6,62 / ilość: 21
Goście 6,91 / ilość: 11
średnia 6,72/10 / ilość: 32

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


Shinodin

2016-02-29 01:23:22
Piana praktycznie zerowa, opada momentalnie po przelaniu piwa z butelki do szkła i nie prezentuje się pod zupełnie żadną postacią. Barwa ładna bursztynowa, klarowne i przejrzyste, brak widocznych śladów zmętnienia. W zapachu mieszają się aromaty kwiatowe, owocowe i cytrusowe, jest to bardzo przyjemny, świeży zapach. W smaku przede wszystkim słodkie, karmelowe, z ciekawą zarysowującą się niewyraźnie goryczką, poza tym nic ciekawego się tu więcej nie dzieje, wysycenie na niskim poziomie. Kapsel od browaru greene king, etykieta stylowa, elegancka, szkoda, że tak ciężko schodzi z butelki, graficznie jednak przedstawia się świetnie. Solidny Pale Ale, bez szału bo i styl w końcu nie jest mocno fascynujący. Dość pijalny wyrób, orzeźwiający z dobrze zaznaczoną goryczką...W mojej opinii to jednak trochę za mało i powiewa tu nudą...6 to moja ocena.
Oceny tego użytkownika: 6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 6 )

Slainte

2015-07-04 13:26:02
Wzorcowe pale ale - chmiel, słód, słodycz, akcenty kwiatowe. Doskonałe. Bez trudu zawstydza większość smakowanych dotąd przeze mnie prób górnej fermentacji podejmowanych przez polskie browary i browarki.
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )

Stacher93

2015-01-22 20:40:03
Barwa złota, idealnie klarowna.Piana biała, zbudowana z średnich i grubych bąbli, które bardzo szybko pękają.W chwili nalewania jest wysoka na centymetr, jednak warstwa, którą tworzy nie jest równa.Od samego początku podziurawiona po jednej ze stron.Po chwili zostają śladowe wyspy i minimalna obręcz.Ślady jakie zostają na szkle są grube, aczkolwiek nie równe i umiarkowanie trwałe.Aromat delikatny, w oddali wyczuwalna ciężka nuta słodowa o wytrawnym profilu oraz akcenty trawiasto-ziołowe.W smaku również piwo nie należy do najbardziej treściwych.Po typowo angielskiej, słodowej pełni pojawia się lekka słodycz i cytrusy a następnie nieco cierpka, specyficzna, zalegająca, ziołowa goryczka o średnim natężeniu.Piwo podczas picia sprawia wrażenie gładkiego i aksamitnego.Nasycenie na poziomie średnio-niskim.Przyzwoite piwo, w sumie czegoś takiego się spodziewałem.Da się odczuć, że mamy do czynienia z piwem z Wielkiej Brytanii.Z jednej strony lekkie, z drugiej dość treściwe i niebanalne.Duży plus za ładną etykietę.Któryś już produkt tego browaru i kolejne niezłe piwo, chociaż bez zachwytu.
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )

Gość

2014-07-15 18:29:09
Co za durny opis...
"w smaku zawiera słodową słodycz o ciekawym bursztynowym kolorze."
Od kiedy to smaki mają barwy?
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010