Great Heck Shankar IPA
Great Heck Shankar IPA
Great Heck Shankar IPA
American IPA
% alk. 5.9
Blg 13.5
brak kodu


Warzone przez Great Heck Brewing, browar ten mieści się w małej wiosce Great Heck, w hrabstwie North Yorkshire we wschodniej Anglii. Piwo to pojawiło się w ofercie browaru na jesień 2013 roku. IPA z solidną porcją goryczy dzięki użyciu sporej ilości amerykańskich chmieli Columbus, Chinook, Cascade i Citra. Smak i aromat podczas fermentacji ukształtowały Columbus, Willamette i Cascade. Odważne, bezpardonowe i mocno goryczkowe piwo jakiego możecie oczekiwać zawsze od Great Heck! India Pale Ale to tradycyjny angielski styl piwa. Zazwyczaj jest to mocno nachmielone i gorzkie piwo. Styl ten powstał w czasach, gdy podróż drogą morską z Anglii do Indii trwała bardzo długo. Słabo chmielone, nisko alkoholowe piwo dawno straciłoby przydatność do spożycia. Potężna dawka chmielu i dużo wyższy woltaż pozwalał piwu na przetrwanie długiej podróży. Piwo jasne, pasteryzowane i niefiltrowane. Zawiera słód jęczmienny i pszeniczny. Brak innych, konkretnych informacji na temat składu.
Dostępne w butelkach o pojemności 330 ml.
Dodał: tester - 2015-11-09 19:22:59

Oceny

Użytkownicy 7,2 / ilość: 5
Goście 0 / ilość: 0
średnia 7,2/10 / ilość: 5

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


Stacher93

2015-11-17 18:27:40
Barwa: Złota, idealnie klarowna.

Piana: Biała, skąpa, wysoka na niecały centymetr tuż po nalaniu piwa. Bardzo szybko przechodzi w stan obręczy z mocno pofatygowanym środkiem. Przy końcu degustacji zostaje minimalna, mocno poprzerywana warstewka ze skąpą i spłaszczoną obwódką. .Na szkle zostają tylko minimalne paski i kropki, które szybko znikają.

Aromat: Intensywny oraz złożony. Dominuje potężną podbudowa słodowa kojarzącą się z likierem i piwami z bardzo wysokim ekstraktem typu Barley Wine/Triple IPA. Po chwili solidną słodowość przebijają mocno chmielowe, żywiczne nuty z grejpfrutowo-cytrusowym tłem. W aromacie wszystko jest dobrze zgrane i intensywne. Nic nie wychodzi przed szereg. Tak znakomity zapach piwa sprawia, iż od smaku będę wymagał równie wysokiego poziomu.

Smak: Trawiasty, dość słodki z dużo lżejszą podbudową słodową niż ta występująca w aromacie. Goryczka bardzo ostra, szybko się pojawia. Jest zalegająca, ordynarna i silna. Nie jest bardzo długa, ma profil żywiczno-grejpfrutowy. Piwo jest ciężkie, nie należy do najłatwiej pijalnych. Oprócz wspomnianej bazy słodowej i potężnej, nagiej goryczy, w smaku nie dzieje się zbyt wiele. Po tym co dostałem w aromacie, spodziewałem się o wiele więcej. Goryczka z każdym łykiem męczy, brakuje jej podstaw i czegoś przed, co nadałoby piwu bardziej złożonej treści.

Nasycenie: Średnio-wyższe, dla mnie odpowiednie.

Komentarz: Specyficzne piwo, jak każde z Wysp Brytyjskich. Aromat to bajka, niczym najlepsze Barley Wine/Triple IPA. Kojarzące się z likierem lub jakimś innym ekskluzywnym alkoholem. Głębokie, dopełnione aromatami cytrusów i żywicy. W smaku puste, mocno gorzkie, trawiaste i płaskie. Drugie moje piwo z tego browaru, Black Jesus zrobił na mnie dużo lepsze wrażenie. Shankar zakupiony w Almie, bardziej oczekiwałem na Yakime, która ma zdecydowanie wyższe oceny, jednak do Częstochowy nie dotarła. Myślę, że to piwo nie jest warte tak wysokiej ceny. Za 8-9 zł można dostać dużo lepszy polski Kraft.
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 6, zapach: 9, wygląd: 7 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010