Gloger Pszeniczne Ciemne
Gloger Pszeniczne Ciemne
Gloger Pszeniczne Ciemne
Dunkelweizen
% alk. 5.2
Blg 13.5
brak koduaddbarcode


Niepasteryzowane, pszeniczne, ciemne piwo z Miejskiego Browaru Gloger, z Białegostoku. Browar Miejski Gloger to firma rodzinna, wręcz małżeńska a więc związek dużego uczucia, szczypty rozsądku i końcowo odważnej decyzji. W ofercie Browaru jest 10 różnych i ciekawych pozycji. Piwo cieszyło się u nas zawsze dużym powodzeniem, a kilka lat temu okazało się, że można za przykładem innych rzemieślników warzyć je w Polsce w skali minibrowaru. Browar Gloger to też reaktywacja tradycji piwowarskich Podlasia, a dokładnie browaru Zygmunta Glogera z Jeżewa, który to w 1880 roku uwarzył pierwszą warkę piwa i niestety z różnych powodów w roku 1954 została uwarzona ostatnia warka. Dzięki połączeniu sił naszego browaru z restauracją Gloger House, uzyskaliśmy unikalną, wyszukaną atmosferę dla swoich gości. Djemy naszym klientom możliwość poznania i poczucia, co to jest browar i co to jest rzemieślnicze piwo wyprodukowane niemalże na ich oczach. Piwo pszeniczne ciemne, górnej fermentacji. Orzeźwiające, z lekką nutą słodu oraz delikatną wytrawnością, z wyczuwalnym zbożowym smakiem, powstałe z najlepszych słodów niemieckich, z użyciem niemieckiego chmielu. Klasyk od tysiącleci niezmiennie króluje na stołach Podlasia. Warzone w browarze rzemieślniczym w Białymstoku, wyłącznie z naturalnych, specjalnie dobranych surowców, zapewniających powstanie niepowtarzalnego smaku. Składniki: woda, słód pszeniczny ciemny powyżej 50%, słód jęczmienny: pilzneński, monachijski, słód karmelowy, chmiel, drożdże górnej fermentacji. Dostępne w półlitrowych, brązowych, bezzwrotnych butelkach.
Dodał: stacher93 - 2015-09-17 16:33:38

oceny Oceny

Użytkownicy 8,33 / ilość: 6
Goście 7,86 / ilość: 22
średnia 7,96/10 / ilość: 28

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
tedzik123
starstar

2015-11-03 09:06:52
Wygląd piwa wyjątkowo niebywały. Ciemno-brązowe zabarwienie chmielnego trunku z niesamowitymi rubinowymi odblaskami. Połączenie tak eleganckie jak i sama etykieta. Piękna, gęsta piana z drobnych pęcherzyków o barwie jasnego beżu. Bardzo długo się utrzymuje oraz jak już zniknie, co zajmuję trochę czasu, pozostawia urokliwą koronkę towarzyszącą nam do opróżnienia szkła. Aromat bardzo wyrafinowany. Czuć lekkie nuty kawowe wymieszane z palonymi słodami oraz przebijającą się subtelnie słodycz. W smaku bardzo delikatne i subtelne bez goryczki. Delikatny posmak kawy i słodkości. Rewelacyjna pozycja od Glogera.
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 7, zapach: 8, wygląd: 8 )
awatar
Marianek
starstarstarstarstar

2015-10-03 18:55:13
Nie będę owijał w bawełnę. Najbardziej chujowe piwo jakie piłem od lat, nie licząc Tyskiego na jakiejś imprezie. Słaba piana, szybko ginąca. Kolor ? ciemna herbata. Aromat z butelki ? same słody i nic więcej: zboże, trochę palonych nut i karmelek. W smaku to samo. Zer, zero qwa chmielu czy goryczki, kwaskowe jak diabli. Po paru łykach trochę goryczka zostaje, ale w takim prostackim charakterze. Lipa jak diabli. Reklamowali, że niby posmak: czekolada, korzenie, a aromat kwiatowy. Ciula, a się nie doszukasz. Jestem na prawdę wku? (aż by się chciało z ?kałacha? postrzelać). Już nie chodzi o te 7 zyla, ale tak miałem ochote się napić czegoś dobrego. Po jakimś czasie jakby lekko czekolada się pojawiła, a może to autosugestia? Diabli tam, wylewam do klopa.
oceny Oceny użytkownika:
2 ( smak: 2, zapach: 2, wygląd: 5 )
awatar
Gość
2015-10-03 18:55:13
Pszenicy nie pije się z butelki. Rzetelna ocena jak nic.
awatar
Stacher93
starstarstarstarstar

2015-09-17 17:17:13
Barwa: Ciemnego bursztynu, delikatnie zamglona.

Piana: W kolorze lekko przybrudzonej bieli, puszysta i gęsta. Początkowo wysoka na ponad dwa centymetry. Składa się z drobnych oraz średnich pęcherzy. W bardzo szybkim tempie opadła do centymetrowej warstwy z dziurawym, poprzecieranym środkiem. Na końcu z piany został nieznaczny pierścionek i odchodzące od niego półwyspy, środek pozostał praktycznie pusty. Ślady na szkle były chwilowe, nietrwałe, rzadkie i cienkie.

Aromat: Mocno słodki, wyraźny i karmelowy. Jest charakterystyczna nuta dla dunkelweizena, aczkolwiek słodycz jest zbyt mocna, mdląca. Są też silne i dominujące nuty bananowe, co zasługuje na pochwałę. W tle do wyłapania nuty drożdżowe i zbożowe. Zapach jest ciekawy, trochę zbyt słodki.

Smak: Wyrazisty, znów przesadnie słodki, przez co wydaje się sztuczny. Piwo ma gładką strukturę, banany mieszają się z karmelem i ze słodem pszenicznym. Słodycz jest ciążąca i przez chwilę podowuje nietypowe odczucie cierpkości i lekkiego zdrętwienia w ustach. Pojedyńcze, wcześniej wypisane akordy nachodzą na siebie, nie jest to zgrane i ułożone. Smak piwa jest nieuporządkowany i przysłonięty sztuczną, zapychającą słodyczą. Nie ma mowy o jakiejkolwiek goryczce. Przez dominującą, cieżką słodkość, ten Dunkelweizen nie należy do pijalnych.

Nasycenie: Średnie, z czasem średnio-niskie, ciut za niskie.

Komentarz: Trzecie moje piwo z tego browaru i niestety najsłabsze. W ostatnim czasie poluje na wszelkie Dunkelweizeny, był czas kiedy przez prawię pół roku nie piłem rzadnego przedstawiciela tego gatunku. Browary rzemieślnicze i regionalne jakoś specjalnie na zabierąły się za ten gatunek, przez co powstała taka trochę dziura. Teraz staram się spróbować jak najwięcej ciemnych pszeniczniaków. Gloger przede wszystkim był zbyt jasny, bursztyn to nie dunkel. Również baardzo lekkie zamglenie to nie to czego spodziewałem się po pszenicy. Słodycz załatwiła smak, przesadna, męcząca i zalegająca. Były banany, trochę nut kwiatowych, słód pszeniczny, ale wszystko to nieuporządkowane. Bardzo przeciętne piwo.
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010