Fortuna & Boon Wild Sour Pigwa
Fortuna & Boon Wild Sour Pigwa
Fortuna & Boon Wild Sour Pigwa
Wild Sour
% alk. 5.3
5902838990261


Fortuna Wild Pigwa - owoc kooperacji z belgijskim browarem Brouwerij Boon! Połączenie lambika prosto od belgijskich mistrzów spontanicznej fermentacji z miejscowości Lembeek, gdzie narodził się ten styl, piwo od Fortuny i sok z pigwy! Wyczuwalna kwasowość lambika w połączeniu z pigwą to właśnie Wild Sour Pigwa.
To pierwsza taka kooperacja w kraju: wspólne piwo rodzimego browaru z browarem warzącym lambika. Gotowi?
[opis producenta, fb]
Dodał: Barcelonismo - 2017-09-19 11:50:29

Oceny

Użytkownicy 7,24 / ilość: 59
Goście 8,5 / ilość: 26
średnia 7,62/10 / ilość: 85

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


RybnickiPelny

2018-03-14 22:08:42
Po kilku łykach stwierdziłem, że jest podobny do cydru bo faktycznie jest delikatnie kwaskowaty ale nie do samego końca, wręcz natychmiast ten smak przechodzi(nie tak jak w cydrze np. Miłosławskim). Złocisty przyciągający kolor, i zapach jak 'napoje' pokroju Somersby. Jest ok, ale pijałem lepsze :)

Bob

2018-01-23 13:11:26
Nie smakowało mi to piwo, jedynym plusem było to, że nie było tak słodkie na jakie się spodziewałem. Czuć mocno lambicka, ale jest on nie przyjemny tak jak te od lindemansa (gueze).
Oceny tego użytkownika: 6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 7 )

Lukasz

2017-12-31 01:02:54
Pierwsza moja styczność z lambikiem, więc nie mam punktu odniesienia.
Barwa jasnozłota, mętne. Piana średniej trwałości i wysokości. Aromat winny, wytrawny.
W smaku kwaśne, znowu te winno jabłkowe klimaty. Przełamanie smaku następuje po przełknieciu piwa. Wtedy do głosu dochodzi sok. Piwo bardzo ciekawe. Pijalność nawet niezła, wysycenie nieduże.
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 7, zapach: 5, wygląd: 7 )

Grzegorz_J

2017-12-28 18:07:50
Warka do 18-04-18
Wygląd bardzo przyzwoity. Barwa słomkowa, zmętnione. Piana obfita, trwała redukuje się powoli, pięknie oblepiając szkło.
Aromat mnie nie zachwycił. Niezbyt intensywny zapach syropu z pigwy, odrobina owoców głównie jabłek, w tle może troszkę nut wiejskich.
W smaku jest już bardzo fajnie. Kwaśno, potem słodko i znowu kwaśno. Kwaskowość pigwy przełamana słodyczą syropu i znowu kwaśny posmak tym razem jabłkowy z pestkowym posmakiem. Goryczka zaznaczona, finisz cierpki. Akcentów lambika praktycznie nie wyczułem, ale też nigdy nie miałem okazji go pić, więc nie wiem czego szukać.
Piwo pełne, dobrze pijalne.
O ile aromat mnie nie zachwycił, (zwykły syrop z pigwy jakich mam sporo w piwnicy). To wygląd i smak sprawiły że piwo wypiłem z wielką przyjemnością. Chętnie po nie wrócę.
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 8, zapach: 6, wygląd: 8 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010