Zostań patronem na
Faktoria Belle Starr
Faktoria Belle Starr
Faktoria Belle Starr
% alk. 4.7
Blg 12.1
IBU 35
brak koduaddbarcode


Królowa bandytów lub Jesse James w spódnicy - tak historia nazwała Belle Starr , jedną z najbarwniejszych kobiet Dzikiego Zachodu. Urodzona w 1848 w Missouri , jako Myra Maybelle Shirley , w młodości odebrała straranne wykształcenie.
Skład:
słody : pilzneński , pszeniczny , carahell , carabelge
Chmiele : Centennial , Citra ,Chinook , Equinox , Mosaic
Drożdże : Us-05
Dodał: Thesloma - 2017-08-28 09:26:25

oceny Oceny

Użytkownicy 6,88 / ilość: 8
Goście 3 / ilość: 1
średnia 6,44/10 / ilość: 9

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
Shinodin
starstarstarstarstar

2017-09-09 21:30:14
Piana nie do końca biała, drobnoziarnista, wysoka na około pół centymetra, średnio-szybko dziurawiąca się, lacing występuje w szczątkowej formie. Barwa ciemniejsza miodowa, nie do końca klarowne i przejrzyste, stosunkowo mocno zmętnione. W zapachu nuty cytrusowe i zbożowe, mniej cytrusowych czy egzotycznych klimatów. W smaku treściwe i pełne, goryczka lekko zalegająca o profilu wybitnie żywicznym, karmelowa kontra słodowa, słabsza kontra kwaskowa, wysycenie na średnio-niskim poziomie. Kapsel niestety zwykły czarny, etykieta w zielonej kolorystyce, krótka historia nazwy, w miarę dobrze opisana. Warka 28.12.2017. Nie jestem jakimś wielkim ekspertem, ale według mnie przedrostek "session" zobowiązuje do tego, aby piwo było lekkie, wysoce pijalne i generalnie lżejsze od swojej podstawowej wersji czyli tak zwane "sesyjne". Natomiast Belle Starr jest piwem dość ciężkim z wyraźnym żywicznym ciałem, także jeśli chodzi o poprawność stylu to mamy tu małe faux pas. Jeśli chodzi o całą resztę nie jest najgorzej, treściwa APA, coś dla fanów żywicy i karmelu, szkoda, że ja wolę cytrusy...których trochę tutaj brakuje. Moją ostateczną oceną będzie 6 z plusem.
oceny Oceny użytkownika:
6 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 6 )
awatar
Brodzisław
starstarstarstarstar

2017-08-15 12:57:56
Kolor złocisty/jasnego bursztynu. Nieco zmętniony. Piana jasna z drobnych pęcherzyków, szybko opadła, pozostawiając ślad na szkle.
W aromacie słody z karmelkiem i zbożowością. Następnie chmiele amerykańskie: cytrusy, trochę owoców tropiku, przyprawy pieprzowej. Niestety, po czasie wychodzi zapaszek zetlałej skarpety i mdławy/maślany aromat.
W smaku od pierwszego łyku uderza w kubki smakowe goryczka chmielowa. Łamie ona bazę słodową z biszkoptem i karmelkiem (na czele). Goryczka jest konkretna i lekko zalegająca. Mamy ewidentnie efekt ściągania na języku i podniebieniu.
Wysycenie (powyżej nieco) średniego, nawet pasuje.
Piwo jest wytrawne do bólu, aż skręca język. Finisz jest wręcz cierpki, łodygowy.
oceny Oceny użytkownika:
5 ( smak: 5, zapach: 4, wygląd: 7 )
awatar
Thesloma
starstarstarstarstar

2017-08-12 12:05:58
Zapach : głównie cytrusowo specyficzny aromat dla session APA , dość goryczkowy zapach jeśli tak to można nazwać potem lekko słodki.

Smak : słodowo-słodko , potem przyjemne cytrusy wraz z delikatnie ziołowo goryczką.

Piwo ogólnie nie męczące , pijalne , myślę że Session APA poprawna do bólu , lekka , goryczkowa i smakuje tak jak ma smakować , naprawdę porządne piwo.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 5, zapach: 5, wygląd: 5 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010