Elav La Regina d’Inverno
Elav La Regina d’Inverno
Elav La Regina d’Inverno
Porter
% alk. 7.0
brak kodu


Królowa Zimy urodziła się gdy rok zbliża się ku końcowi, czas wydaje się zmuszony do zatrzymania i panuje ciemność. W zimie triumf królowej przenosi nas z powrotem do światła.
Porter warzony z rodzynkami, kandyzowanym cukrem, imbirem, skórką z pomarańczy:”do picia w ciemności nocy (lub w parze okularów).
Dodał: Barbarossa - 2017-08-07 14:12:17

Oceny

Użytkownicy 7 / ilość: 1
Goście 0 / ilość: 0
średnia 7/10 / ilość: 1

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


Barbarossa

2017-08-06 01:45:08
Z wyglądu czarne, praawie nieprzejrzyste, z bursztynowymi refleksami, piana nawet ładna, beżowa, drobnopęcherzykowa, nieduża, jest jak najbardziej w porządku, szkła nie oblepia, opada dość szybko, zostaje w postaci pierścienia.
W zapachu jest ciekawie. Nie jest to może najlepsze co czułem w ciemnym piwie, ale z pewnością jest to dosyć nietypowe. Typowa, palona gorzka czekolada, nawet sporo palona jeśli mam być szczery, może kawa, ale znacznie mniej, a całości nadają słodyczy czerwnowe owoce, rodzynki, jakby czekolada z kawałkami.
W smaku średnio wytrawne. Mam wrażenie że brakuje mu trochę ciała, przy ostatnich łykach wydawało mi się aż za bardzo wodniste. Wyczuwalna palonść. Tak jak w zapachu powiedziałe, to tak w smaku jest wyczuwalna czekolada z rodzynkami, tylko taka mam wrażenie jakby z delikatnym alkoholem. Chyba każdy zna to odczucie w ustach po zjedzeniu czekoladki z alkoholem, tu jest podobne odczucie. W ustach na dłużej się osiada słodycz rodzynki. Goryczka jest niska. Piwo jest na pewno ciekawym porterem, ale nie jest jakimś specjalnie wyróżniającym się, dodatek rodzynek jest fajny, wszystko gra, ale ten brak pełni, no przeszkadza.
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 6, zapach: 8, wygląd: 7 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010