EDI Migdałowe
EDI Migdałowe
EDI Migdałowe
Spice, Herb, or Vegetable Beer
% alk. 5.7
Blg 12.0
brak kodu


Uwarzone przez Browar Edi, mieszczący się we Wschowej. Jest to piwo niepasteryzowane oraz niefiltrowane, dojrzewające w butelce. Barwa ciemnożółta, wpadająca w pomarańczową, bardzo mocno mętna. Piana praktycznie niewidoczna. Przy nalewaniu tworzy się na chwilę, lecz zaraz całkowicie znika. Zapach słodowo-słodki, lekko mdły, niespotykany w piwach z innych browarów. W smaku mocno słodkie, z wyczuwalną nutą migdałowo-orzechową i lekką słodowością, goryczka prawie nie występuje. Wysycenie bardzo słabe - naturalne. Piwa z tego browaru dostępne są jedynie na jarmarkach, targach oraz kiermaszach.
Dodał: Stacher93 - 2013-10-30 15:18:00

Oceny

Użytkownicy 3,78 / ilość: 9
Goście 5,89 / ilość: 9
średnia 4,83/10 / ilość: 18

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


Kamil_93

2013-11-03 18:07:13
Moje drugie i chyba ostatnie piwo z tego dziwnego browaru. Piłem je razem z Edim niefiltrowanym, który był o wiele gorszy, co nie znaczy że migdałowe mi smakowało. Nie było po prostu tak gęstą papką jak niefiltrowane, ale i tak trudno je wypić.
Oceny tego użytkownika: 3 ( smak: 3, zapach: 3, wygląd: 3 )

Stacher93

2013-11-01 19:13:49
Jak zwykle z Edi'ego - specyficzne.Mocno słodkie, cholernie mętne i z posmakiem, którego nie potrafię opisać.Ten smak to coś co można poznać pijąc tylko piwa z tego browaru.Do tego brak piany i wysycenia.Zależy co kto lubi, ja mam czasem ochotę strzelić sobie takie nietypowe, deserowe piwo.Jednak z dostępnością Edi'ego jest spory problem bo trzeba czekać na jakieś targi.
Oceny tego użytkownika: 5 ( smak: 5, zapach: 5, wygląd: 5 )

Gość

2013-10-30 21:43:23
Jak dla mnie piwo jest naprawdę świetne. Jest delikatne, nie czuć w ogóle że posiada alkohol. Do tego sprzedawała mi pani ze zdjęcia, w efekcie było wyśmienite na upał.
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010