Doctor Brew Anabelle
Doctor Brew Anabelle
Doctor Brew Anabelle
% alk. 8.5
Blg 18.0
IBU 100
brak koduaddbarcode


Simon Martin znany zapewne wielu miłośnikom vlogów piwnych umieszczanych na YouTube, ponownie odwiedził Polskę. Wcześniej współpracował z browarem Pinta przy piwie Call Me Simon. Tym razem wspólnie z Doctorem Brew jest odpowiedzialny za powstanie piwa Anabelle Belgian IPA. Cała inicjatywa zaczęła się od zupełnie przypadkowego zbiegu okoliczności. Otóż Simon pewnego razu recenzował piwo od „doktorów” Molly IPA. Trunek przypadł mu do gustu a przy okazji ucieszyło go że, jego nazwa jest taka sama, jak imię jednej z córek vlogera. Nie pozostało nic innego Simonowi jak wyjść z propozycją do Doctor Brew o uwarzenie kolejnego piwa w tym wypadku nazwanego Anabelle od imienia najmłodszej córki. Jak widzimy plan wszedł w życie i takie piwo powstało. Ciekawe czy na tym będzie koniec, ponieważ Walijczyk jest szczęśliwym ojcem trzech córek. Belgian IPA charakteryzuje się, w odróżnieniu od American IPA, tym że przy produkcji używane są belgijskie szczepy drożdży używane do fermentacji klasztornego Tripel lub Golden Strong Ale. Styl ten jest stosunkowo młody i wywodzi się on wprost od piwowarów domowych, którzy przy tworzeniu swoich receptur na Amerykańskie IPA zastępowali drożdże tradycyjne dla tego stylu, drożdżami belgijskimi. Uzyskany efekt powoduje, że w tego typu piwie w smaku wyczujemy nuty przyprawowe, ziołowe, ale również owocowe (banan,gruszka). Dopuszczalne są też nuty karmelowe. „W tym oto szklanym ciele, w królestwie nad mórz pianą. Mam dla ciebie bukiet belgijskich tulipanów i Anabelle srebrzaną. Tak słodką w swej naturze, jakoby cukrem posypaną. Przedstawiam Ci Anabelle, w królestwie nad mórz pianą”. Doctor Brew to kontraktowiec, warzący od roku 2013. Wszystko zaczęło się na początku 2010 roku. Było nas dwóch – Łukasz i Marcin. Zaczęliśmy swoją przygodę z piwem od warzenia piwa w domu. Warzyliśmy piwo dla zabawy, czasami częstując rodzinę i przyjaciół. Czas mijał, a niewinna zabawa gotowania piwa w domu przemieniła się w pasję tworzenia i odkrywania nowych gatunków piw. Od tamtej chwili odkrywanie kompozycji piwa szybko nadało kierunek całemu naszemu życiu. Warzyliśmy tradycyjne style, jak również najbardziej egzotyczne gatunki piwa, jakie kiedykolwiek powstały. Częstowaliśmy naszymi piwami coraz szersze grono „fanów”, zupełnie nie mając pojęcia jak się ta historia skończy. W wakacje 2013 roku uwarzyliśmy piwo, którego smak i aromat przekroczyły nasze najśmielsze oczekiwania. Postanowiliśmy wtedy bezkompromisowo zająć się naszą pasją. Od tamtej chwili, każdy krok po schodach życia przypominał stąpanie po piasku – nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale od samego początku wiedzieliśmy, że warto. Anabelle Belgian IPA, piwo niepasteryzowane, niefiltrowane, uwarzone w browarze Bartek z miejscowości Cieśle, gm. Gołuchów.

Skład: woda; słody: Pale Ale, Pszeniczny, Monachijski, Karmelowy; chmiele: Magnum, Sorachi Ace, Enigma, Centennial, Simcoe; drożdże.

Anabelle miało swoją premierę na Poznańskich Targach piwnych, które odbyły się 20 listopada 2015 roku.
Dodał: jando - 2015-12-31 09:33:43

oceny Oceny

Użytkownicy 7,3 / ilość: 53
Goście 7,11 / ilość: 9
średnia 7,27/10 / ilość: 62

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
tomucho77
starstarstarstarstar

2017-06-26 15:39:46
Piwo pite dwa tygodnie po terminie ważności - Warka 2017.03.31 - kolejne piwo Doctorów okropnie przegazowane ! Chryste przy nalewaniu piwa znowu sama piana ! Piwo nieprzejrzyste, mocno zmętnione; kolor: grejpfrutowy lub jak kto woli czerwona pomarańcza; piana - beżowa (ilości piany i lacingu nie oceniam bo piwo było zbytnio nagazowane; aromat: drożdżowy ze słodką nutą owoców tropikalnych i kwaskowych cytrusów; smak: bardzo podobny do aromatu - drożdżowo-goździkowy z lekkimi nutami "zielarskimi", dość słodki; goryczka: ziołowa dość pokaźna (te zapowiedziane 100 IBU nie zrobiło na moim podniebieniu żadnego wrażenia (pewnie przez to że piwo jest dość słodkie); alkohol - minimalnie wyczuwalny (lekko rozgrzewający drożdżowo-podpiwkowy); wysycenie - zbyt duże; opakowanie: typowy DB - kapsel z logo DB, nudna dobrze opisana etykieta i standardowa butelka. Reasumując gdyby DB znów nie zagazował kolejnego piwa był by to kapitalny, smaczny i wyrazisty Belg na chłodny zimowy lub wczesnowiosenny wieczór.
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 8 )
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar

2017-05-01 21:08:06
Zapach bardzo owocowy, malina, truskawka wpadające w landrynę, owoce tropikalne, trochę cytrusów, ale raczej ich skórek, sporo żywic, delikatny banan i typowo belgijska przyprawowość, korzenność, dużo słodowej słodkości, jak w jakimś barley wine.
Kolor ciemny bursztyn, mętne, ciężko pianę ocenić, bo gushing, więc była potężna.
Zapach był bomba, ale w smaku już za dużo się nie dzieje, nie ma ciała, jest mocno odfermentowane, dużo karmelu, przyprawowość belgijska, trochę dzikości z sianem a?la Saison, znowu banan, który mi tu nie pasuje, spora goryczka, niestety mocno zalegająca, to wszystko, piwo nieułożone, każdy z elementów smakowych szarpie w swoją stronę i chce być na wierzchu. Nie przepadam, za tym stylem, może dlatego, że co piwo, to inna interpretacja, ale to piwo jest słabą interpretacją tego stylu, jakby na niego nie patrzeć. Starałem się, ale połowy nie udało mi się dopić.
oceny Oceny użytkownika:
4 ( smak: 3, zapach: 8, wygląd: 2 )
awatar
Shinodin
starstarstarstarstar

2017-03-05 23:00:58
Piana bardziej beżowa niż biała, drobnoziarnista, ładnie gęsta i puszysta, wysoka na około półtora centymetra, powoli opadająca, prezentuje się naprawdę okazale, zostawia ciekawy lacing na ściankach szkła. Barwa jaśniejsza brunatna, mocno zmętnione, nieklarowne i nieprzejrzyste, na powierzchni unoszą się drobinki drożdżowe. W zapachu nuty karmelowe i żywiczne, drożdżowe klimaty i przyprawowe typowo belgijskie akcenty, kwiaty i suszone owoce dużo się tu dzieje. W smaku już nie ma takiej różnorodności, dużo karmelu, przypraw, dobra kontra słodowa, mocna, nie zalegająca na zbyt długi goryczka, na poziomie na pewno mniejszym niż deklarowane 100 IBU, słabsza kontra kwaskowa, po ogrzaniu wyczuwalny jest minimalnie alkohol, suszone owoce oraz drożdże dominują na podniebieniu, wysycenie na średnim poziomie. Kapsel od Doctora Brew, etykieta w ich stylu, z różowymi akcentami, opisana tym razem wierszem. Warka 31.03.2017. Treściwe Belgian IPA, mocne i charakterne, nie jest to piwo, które pije się łatwo, ma charakter zdecydowanie sesyjny. Pomimo to zachowuje wszystkie cechy charakterystyczne dla tego stylu. W mojej opinii jest to typowa 7, za mało na 8 za dużo na 6. Udany wyrób od Doctorów we współpracy z Simonem Martinem.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )
awatar
WoocashRosh
starstarstarstarstar

2017-02-09 19:52:31
Piękna obfita beżowa piana o drobnej strukturze i dużej trwałości. Mętne, bursztynowe. W zapachu wyczuwalne drożdże i cytrusy. W smaku na pierwszym planie gorycz przypominająca nieco grejpfruta. Charakterystyczny dla piw belgijskich posmak drożdży. Alkohol wyczuwalny w przyjemny rozgrzewający sposób. Z pewnością warte spróbowania.
oceny Oceny użytkownika:
10 ( smak: 9, zapach: 10, wygląd: 10 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010