Deer Bear Freak Fight
Deer Bear Freak Fight
Deer Bear Freak Fight
% alk. 8.0
brak koduaddbarcode
ulubione: 1

Gotowi do walki? Wyciągamy najcięższe działa jakie są dostępne na rynku. Chmiele Galaxy, Citra, Mosaic na jednej scenie. Największe gwiazdy stają do walki o tytuł Freak Fightu wieczoru!
Dodał: rolu - 2018-12-20 10:08:13

oceny Oceny

Użytkownicy 7,06 / ilość: 16
Goście 9 / ilość: 1
średnia 7,18/10 / ilość: 17

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
RisingSon
starstarstarstarstar

2020-06-19 22:52:07
Kolor białe złoto, zmętnione. Piana wysoka, drobne bąbelki utrzymuje się i odkleja szkło. Lekki lecing. W zapachu białe owoce, grejpfrut, żywica i lekka ziołowość. W smaku wyraźna słodowosć, kontra goryczki, czuć osad chmiel owy, który przyjemnie drapie w gardło. Piwko pijalne, dostarcza dużo wrażeń aczkolwiek mam wątpliwości co do stylu. Dlatego tylko 7/10
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )
awatar
ekoman69
starstarstarstarstar

2019-07-04 20:22:37
Barwa pomarańczowa, mętne. Piana biała, gęsta, ładnie zdobi szkło. W aromacie owocowa bomba - ananas, mango, marakuja, brzoskwinia i sam diabeł wie co jeszcze. W smaku jest mega słodycz przejrzałych owoców - wręcz ulepkowatość, jest owocowa goryczka, jest pełnia, jest moc, choć alkoholu nie czuć. Bardzo smaczne piwo, choć na drugie ochoty już bym nie miał. Jest zbyt esencjonalne. Kupione w sklepie z kraftami za 10,50 zł. Warka 22 / 04 / 2020.
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 9, wygląd: 8 )
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar

2018-12-29 21:40:54
Wygląd: kolor wręcz pomarańczowy, mlecznie nieprzejrzyste, ładna piana, drobna, ładny lacing
Zapach: jest aromat cytrusowy, lekkie geranium, papaja, zielony pieprz, żywice, ale niezbyt intensywny
Smak: o ile Rockmill czy Alebrowar były juicy tak jak sok z pomarańczy, to to jest ?juicy? jak tani napój z market, po prostu juicy nie jest, a przesadnie słodkie, ktoś chciał dobrze, nie wiedział jak, to poszedł w taką tanią cukrowość i wyszło to słabo, choć i tak jest to lepsze niż pusta i wodnista DDH DIPA ze Stu Mostów, taką słodyczkę to jednak bym skontrował jakąś goryczką, jakąkolwiek, a tu jej nie ma grama ? Nachmielenie przyzwoite, ale czy DDH? Ostatnio piłem NEIPA z Deer Beara i to nachmielenie intensywnością się zbytnio nie różni, jest fajnie cytrusowe, żywiczne, owocowe. Jako DDH jest roczarowujące, jako mocniejszy Vermont jest ok., z mankamentami, które wyżej wytknąłem.
oceny Oceny użytkownika:
6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 8 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010