De Molen & Piwoteka Łódź i Młyn
De Molen & Piwoteka Łódź i Młyn
De Molen & Piwoteka Łódź i Młyn
% alk. 13.8
Blg 29.7
IBU 110
5905669428248addbarcode
ulubione: 2

Jesienna jarzębina i moc ciemnego słodu. Pierwsza kooperacja Browaru De Molen i Piwoteki. Jest to Russian Imperial Stout z dodatkiem owoców polskiej jarzębiny.

Piwo pojawi się w sklepie Browaru Piwoteka najprawdopodobniej 27 października 2016.
Dodał: Barcelonismo - 2016-10-04 18:49:14

oceny Oceny

Użytkownicy 8,44 / ilość: 18
Goście 8,75 / ilość: 4
średnia 8,5/10 / ilość: 22

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
prisoner
starstarstarstarstar

2019-10-27 18:32:10
Bardzo miły aromacik: kawka, czekolada, paloność, takie mocno spalone kable. Jest też lekkie muśnięcie owoca, w tym przypadku jarzębiny. W smaku też super: kawa mocna - espresso, czekolada, delikatna słodycz i kwasowość dzięki jarzębinie. Alkohol rewelacyjnie ukryty, praktycznie go nie czuć. Goryczka świetna, bo delikatna lekko palona i kakaowa. Świetne piwo.
oceny Oceny użytkownika:
9 ( smak: 9, zapach: 9, wygląd: 9 )
awatar
Thesloma
starstarstarstarstar

2017-10-30 00:04:25
Zapach : czekolada , kawa , lekka słodyczo-kwaskowatość od jarzębiny , pumpernikiel powolutku się skrada , delikatnie też korzenny , piwo pachnie świeżo przez jarzębinę nie powiedziałbym że to ma być ciężkie piwo.

Smak : czekolada z jarzębiną i z taką intrygującą kwaskowatością , nie jest to kwaśne jak sok z cytryny tylko delikatnie przemykający kwasek trochę idący w stronę słodyczy , choć delikatnie alkohol jest wyczuwalny , jest też dość gęsto ale nie tak gęsto jakbym chciał.

Ogółem piwo ciekawe , napewno warte spróbowania , ciekawe doświadczenie zdecydowanie , choć moim zdaniem czegoś tu brakowało. Było świeżo , nie było tak ciężko ale do 9 brakuje mi trochę , 8+ / 10.
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 5, zapach: 5, wygląd: 5 )
awatar
Brodzisław
starstarstarstarstar

2017-10-06 00:02:16
Kolor ciemnobrunatny, niemal czarny z wyraźną zawiesiną (chyba od chmielu). Piana beżowa z drobnych i średnich pęcherzyków ostała się w minimalnej warstwie na powierzchni i drobnym śladzie na szkle.
Aromat owoc jarzębiny, cierpkość połączona z nutami typowymi dla RIS: gorzka czekolada, kawa, likier czekoladowy także nuty korzenno-ziołowe. Po ogrzaniu wychodzi też alkoholowość aż po rozpuszczalnik. Zapach jest intensywny i złożony, wytrawny.
W smaku od pierwszego łyku czuć owoc jarzębiny, cierpkość połączona z kwaskiem od palonych słodów. Następnie wchodzi kawa espresso, gorzka czekolada i kakao. Następnie efekt pieczenia od alkoholu. Do tego średnio-intensywna goryczka palono-alkoholowo-cytrusowa. Ciała wcale tu dużo ? wiele nie ma! Owszem jest, ale jak na ekstrakt spodziewałem się oleistego płynu a tymczasem pije się to jak ?zwykły? RIS.
Wysycenie średnie, nawet ujdzie.
Ogólnie piwo ma fantastyczny armat. W smaku do ideału brakuje ciała i niestety drażni alkohol. Z czasem po prostu piecze w przełyk.
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 7, zapach: 9, wygląd: 8 )
awatar
Barbarossa
starstarstarstarstar

2017-04-24 01:33:26
Ciemne, nieprzejrzyste, smoliste, obfita piana, ale nie utrzymująca się długo.

W aromacie paloność, czekolada, kawa, suszone owoce, ale wszystko przykrywają alkoholowe nuty.

W smaku fajna czekoladowość, palonosć, trochę taniny. Piwo ma sporo ciała, jest bardzo oleiste. Niestety alkohol jest dość wyczuwalny i to przeszkadza. Gdyby je poleżakować to zapewne zyskało by wiele. Po takim piwie spodziewałem się o wiele więcej.
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 9 )
awatar
Ravnarr
starstarstarstarstar
2017-04-24 09:23:35
Piłem pierwszą warkę i alkohol był genialnie ukryty. Może nie mieli cierpliwości tym razem i chcieli wypuścić piwo jak najszybciej? Dobrze, że piszesz, miałem otwierać w tym tygodniu, a tak zsyłam do piwnicy na leżaczek.
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010