Cornelius Baltic Porter
Cornelius Baltic Porter
Cornelius Baltic Porter
Baltic Porter
% alk. 8.1
Blg 22.0
brak kodu


Baltic Porter to wyjątkowe i treściwe piwo warzone tradycyjną metodą dolnej fermentacji, o wyrazistym, mocnym i złożonym smaku. Dominuje dobrze
wyczuwalny aromat palonego słodu i goryczy z wyczuwalnymi nutami kawy, suszonych owoców, czekolady i lukrecji. Ciemną, intensywną barwę zawdzięcza połączeniu palonego słodu z jasnym. Produkowany wyłącznie z surowców naturalnych. Niefiltrowany. Bez konserwantów.
Powstaje w miedzianej warzelni według tradycyjnej sztuki warzenia zgodnie z prawem czystości składu.
Dodał: admin - 2010-06-28 10:42:51

Oceny

Użytkownicy 7,37 / ilość: 75
Goście 8,02 / ilość: 88
średnia 7,72/10 / ilość: 163

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


Gość

2017-09-23 00:03:05
Pite przed chwilą. Zbyt alkoholowy i jednocześnie słodki na końcu. W aromacie czuć wiśnie w czekoladzie. Bardziej smakował mi Komes i ten z Ambera

Matsuri94

2016-11-29 17:07:44
Kiepski Porter, bardzo słodki i mdły. Niezbyt udane piwko. Nie tego oczekuje się od stylu
Oceny tego użytkownika: 3 ( smak: 2, zapach: 3, wygląd: 4 )

Gość

2016-06-25 20:09:58
Najgorszy porter, jaki piłem. Cukier, cukier i jeszcze więcej cukru...

Brodzisław

2015-12-10 00:27:48
Poprzednia wersja bodajże z dodatkiem lukrecji smakowała mi, ale jak wszystko od Cornelius-a ? szału nie robiło. Nowa edycja z wyższym (wykazywanym) alkoholem 9 volt też szału nie robi, nie mniej nadaje się do spożycia.
Kolor ciemny ale nie czarny, pod światło ? rubinowy, czysty ra?, tzn. klarowny. Piana beżowa z początku obfita z drobnych i średnich pęcherzy, opadła z czasem do minimalnej warstwy na powierzchni, tworząc lacing.
W aromacie jest pochodna od ciemnych słodów ? palenizna, gorzka czekolada, suszona śliwka, którą niestety ?pokrywa? alkohol. Piwo w miarę świeże (termin to maj 2017 r.) i stąd pewnikiem ten efekt. Aromat również zdominowany przez ciemną stronę mocy. Mocna gorzka czekolada, palone słody, trochę suszonych owoców i o dziwo mniej wyraźny niż w aromacie alkohol! Goryczka jest wyczuwalna na poziomie średnio-niskim. Lekko osadza się na języku i podniebieniu. To również zasługa sporego wysycenia oraz alkoholowej mocy, podbijające efekt ściągania wewnętrznej strony otworu gębowego. Piwo jest wytrawne, w przeciwieństwie do wcześniejszych warek tych z lukrecją. Jak na 22-ke jest ono lekkie, może nawet trochę wodniste, jak na portera.
I mam rozterkę. Czy chwalić Cornelisua za dołączenie do klubu wytrawnych bałtyckich porterów czy tęsknić za osobliwą wersją z lukrecją?
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 9, zapach: 8, wygląd: 7 )
8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 7 )

Gość
2015-12-10 00:27:48
Jeśli opisujesz nową wersję to wrzuć komentarz do nowej, a nie do starej wersji. Pozdro.
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010