Coisbo Single Batch Four
Coisbo Single Batch Four
Coisbo Single Batch Four
Russian Imperial Stout
% alk. 10.0
Blg 24.0
brak kodu


Russian Imperial Stout z duńskiego browaru kontraktowego Coisbo, uwarzony w browarze Orbak Bryggeri.

Składniki: woda, słód jęczmienny, słód pszeniczny, chmiel, drożdże, przyprawy.
Dodał: Brodzisław - 2015-03-10 08:38:00

Oceny

Użytkownicy 8 / ilość: 4
Goście 0 / ilość: 0
średnia 8/10 / ilość: 4

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


Marianek

2017-10-11 12:36:48
Ekstrakt 20 plato. Alkohol 10%. Słody; Pale Ale, monachijski, karmelowy, czekoladowy i pszeniczny Chmiele Magnum, Cascade i Citra. Dodatki: trawa cytrynowa, imbir i płatki różane.
Oko: całkowicie czarny, bez przebłysków. Piana ciemnobeżowa, gęsta, wysoka i trwała, zostawia ślad na szkle. Bardzo ładnie się prezentuje, można wręcz nabierać łyżką.
Nos: niezbyt intensywny, ale bogaty i ciekawy. Oprócz kawy i to typu espresso, czekolady, owoców w czekoladzie, mamy jeszcze nutę orzechową, przyprawową i cytrusową (te ostanie bardzo subtelne).
Smak: bogaty, aksamitny, gładki, bez jakiejkolwiek alkoholowości i bardzo zbilansowany. Mamy sporo palonych nut (kawa, czekolada,) do tego sporo słodyczy (karmel, wanilia), oraz lukrecja, orzechy, suszone owoce, cytrusy. Mnie brakuje nieco finiszu, nie ma palonego zakończenia, brakuje kwaskowości od palonych słodów, ale to już niuanse. Piwo przypomina praliny kawowe z bogatym wsadem owocowo-przyprawowo-karmelowym z dodatkiem toffi. Po ogrzaniu piwo nabiera bardziej przyprawowego charakteru, imbir daje znać o sobie. Ogólnie ciekawe piwo, brakuje mu jednak ciała, a spora część aromatów jest na niskim poziomie wyczucia. Jest mega pijalne i nawet po ogrzaniu alkohol w żaden sposób się nie zdradza.
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 9 )

Brodzisław

2015-02-27 19:39:40
Po odkapslowaniu uderzyła silna nuta palonych słodów, mocnej, gorzkiej czekolady oraz odrobina wędzonki i przypraw.
Do sniftera poleciała oleista, czarna ciecz z rubinowymi refleksami (tylko przy dnie). Piana beżowa, z drobnych pęcherzyków nie jest obfitą, ale utrzymywała się do końca degustacji, osadzając się również na szkle.
Ze szkła zapach wydawał się łagodniejszy, trochę taki likierowy (zapewne od alkoholu).
W smaku dominuje paloność połączona z gorzką, 90% czekoladą. Na języku ?osadziła? się goryczka, którą potęguje każdy następny łyk. Z czasem dochodzą przyprawy i uwydatnia się alkohol, którego jest 10 volt.
Potężna dawka paloności kontrowana jest słodami w tym pszenicznym. To znacząco poprawia pijalność RIS-a. Chce się to piwo pić i pić.
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 7 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010