Bytów Gryf Pomorski
Bytów Gryf Pomorski
Bytów Gryf Pomorski
% alk. 12.0
Blg 33.0
5905669632676addbarcode
ulubione: 2

Uwarzone przez Bytów Browar Kaszubski.
Piwo ciemne, górnej fermentacji, leżakowane 6 miesięcy.
Piwo niepasteryzowane, niefiltrowane.
Składniki: woda, słody jęczmienne, naturalny miód, płatki owsiane, jęczmień palony, pszenica prażona, chmiele, cukier kandyzowany praz drożdże.
Sprzedawane w kolekcjonerskim, ręcznie numerowanym kartoniku.
Seria limitowana.
Dodał: Barcelonismo - 2018-02-28 12:08:05

oceny Oceny

Użytkownicy 6,5 / ilość: 10
Goście 7,5 / ilość: 4
średnia 6,79/10 / ilość: 14

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
zbieraczek
starstarstarstarstar

2020-07-17 20:44:29
Ładna, w miarę klasyczna, brązowo-złota etykieta.
Piana średnio-niska, brązowa, drobnopęcherzykowa, szybko opada.
Barwa raczej czarna.
Zapach wyraźnie słodki, miód, czekolada, palone nuty.
Smak: wysycenie średnie-, ale zarazem bardzo gładkie, sporo palonych akcentów oraz goryczki, ale to jest nic w porównaniu do słodyczy. Dużo miodu, bardzo słodkie, po chwili wchodzi alkohol(ale nic odrzucającego), tworzy to takie likierowe odczucie. Do tego wszystkiego jakaś czekoladowo-orzechowa nutka. Trochę ciężko to ocenić bo mimo przytłaczającej słodyczy ma w sobie to coś co sprawia że można pić po małym łyczku przez długi czas. 6,5-7/10
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar

2020-06-15 01:32:55
Wygląd: barwa ciemno brunatna, mętne, piana niewielka, ale zostaje trwała koronka, przy nalewaniu nie widać takiej lepkości na jaką ekstrakt mógłby wskazywać
Zapach: miodowo, palono, czekoladowo, orzechowo (duży plus), czuć żywice, wiec może dodano jakiegoś amerykańskiego chmiel
Smak: Piję po Black Rituals z Amagera i na tle niego nie jest aż takim słodziakiem (może po prostu Duńczyk też był tak słodki), napewno nie czuję tu 33 Plato, Milki Moon z Golema (28) był wręcz kisielowaty, tu mamy po prostu mega pełne, wyklejające piwo #teamsłodyczka, ale bez przegięcia. Może też przyzwyczaiłem się, że braggoty są słodkie. Dużo nut ciemnych, mocno palonych, dużo karmelu, dużo miodu, dużo orzecha, co dla mnie jest mega plusem, lukrecja, lekka maggi. Ogólnie to bym powiedział, że to raczej krzyżówka imperialnego portera bałtyckiego z braggotem niż RISa. Widziałem dużo hejtu na temat tego piwa, a jest bardzo przyzwoite. Natomiast ma pół roku po terminie i nie widzę jakichś cudów z utlenienia.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )
awatar
Gandalfino
starstarstarstarstar

2020-04-10 06:50:28
Czarne, smoliste. Atol beżowej piany.
W aromacie miód, likier, słodycz.
Gładkie. O szczyptę gazu zbyt dużo.
Wyraźne akcenty miodowe kontrowane palonością i goryczką. Sporo alkoholu.
Amerykańskość chmieli jest przytłoczona ekstraktem i palonością.
Uważam że hybryda braggota z risem to nie jest dobry pomysł.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 6, wygląd: 8 )
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar
2020-06-15 01:21:29
Większość braggotów na naszym rynku to właśnie takie hybrydy
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )
awatar
Shinodin
starstarstarstarstar

2019-10-31 21:28:55
Piana beżowa, drobnoziarnista, wysoka na około pół centymetra, dziurawiąca się momentalnie po przelaniu piwa z butelki do szkła i nie pozostająca pod zupełnie żadną postacią. Barwa ciemniejsza rubinowa wręcz czarna, nieklarowne i nieprzejrzyste, stosunkowo mocno zmętnione. W zapachu wyraźne nuty miodowe, czekoladowe oraz kawowe klimaty, prażone i palone akcenty, minimalnie wyczuwalna alkoholowa woń. W smaku bardzo słodkie, miód wręcz osiada na podniebieniu, nie do końca zamaskowana alkoholowość mocno rozgrzewa przełyk, gęsta, oleista faktura, goryczka adekwatna do stylu, niezła kontra kwaskowa, dużo karmelu, dalej paloność, czekolada deserowa, kawa w tle, wysycenie na średnio-niskim poziomie. Kapsel niestety zwykły czarny, etykieta w brązowej kolorystyce ze złotym gryfem na froncie, edycja w eleganckim pudełku z numerem butelki piwa. Warka 31.10.2019. Leżakowane około roku, degustowane w dzień daty spożycia. Dość ułożony leżak. Czuć moc i ewidentnie przesadzono tutaj z dodatkiem miodu i cukru kandyzowanego przez co zrobił się ulepek. Nie nazwałbym tego wyrobu Bytowa złym leżakiem, po prostu zabrakło równowagi między smakami. Słodycz przytłacza przez co piwo jest ciężko pijalne i ma charakter wybitnie degustacyjny. Za taką jakość mogę zaproponować maksymalnie 7.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010