Browar Stu Mostów & Jopen Polished Black Gold
Browar Stu Mostów & Jopen Polished Black Gold
Browar Stu Mostów & Jopen Polished Black Gold
Rye Baltic Porter
% alk. 9.2
Blg 22.0
IBU 47
brak kodu


Nasze drugie piwo (po Hallertauer IPL), które uwarzyliśmy w zagranicznym browarze! Wybraliśmy szczególny, holenderski browar – Jopen z miejscowości Haarlem. Jeden z najbardziej utytułowanych i najstarszych browarów rzemieślniczych w tym kraju. Browar z podobnym do naszego podejściem do piwnej rewolucji – warzą zarówno piwa nowofalowe, piwa odkrywcze (autorskie), ale również te tradycyjne, czy nawet historyczne. Świetnie się od samego początku rozumieliśmy i szybko zdecydowaliśmy się wspólnie wyprodukować styl, który wspaniale promuje polskie piwowarstwo – Porter Bałtycki! Oczywiście w nowej aranżacji – ze słodem żytnim!

Składniki: woda; słody jęczmienne: Monachijski, Pilzneński, inne słody: Karmelowy 120 EBC, Melanoidynowy, Carafa Special III, Żytni, Czekoladowy, Pszeniczny; chmiele: goryczkowy Iunga, aromatyczny Sybilla; drożdże: W34/70.
Temperatura serwowania: 14-16 ⁰C.
Zalecane szkło: Sensoric, Sniffter.
Zalecane potrawy: polędwica z dzika w sosie śliwkowym, stek z jelenia w sosie czekoladowym z chili, Parmezan, Gruyère, sernik z jeżynami, lody orzechowe z kajmakiem.
Dostępne w butelce o pojemności 330 ml.
Dodał: risik - 2017-02-19 22:09:42

Oceny

Użytkownicy 7,57 / ilość: 7
Goście 8,33 / ilość: 3
średnia 7,8/10 / ilość: 10

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


Brodzisław

2018-01-20 21:44:40
Kolor czarny, nieprzenikniony. Piana beżowa z drobnych i średnich pęcherzyków, opada do krążka na powierzchni.
Aromat ciemnych słodów: nuta kawy i słodkiej czekolady ze skórką (przypieczoną) chleba. Do tego nuta śliwki i suszonych owoców w likierze. Nad tym majaczy nuta ziołowa od chmielu.
W smaku jest lekko słodkawo i dość gęsto. Czuć porter na czele z kawą i deserową czekoladą, pumpernikiel. Goryczka pomiędzy niską a średnią, ziołowo-palona. Lekko czuć alkohol.
Przyjemne, pijalne piwo.
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 7, zapach: 8, wygląd: 7 )

oranjefan

2017-11-10 22:25:23
Aromat przyjemny, wzorcowy jak dla stylu. Prym wiedzie intensywna i bardzo mocno wyczuwalna nuta pumpernikla, przypieczonego spodu od ciemnego ciasta. W tle zaznacza się śliwka, a w mniejszym stopniu rodzynki i sos sojowy. Aromat sprawia wrażenie wytrawnego. Nie ma tutaj słodkich czekoladowych czy karmelowych nut. Paloność też niezbyt mocno wyczuwalna. Z czasem pojawia się nuta kawowa i wiśni sprawiająca wrażenie lekko kwaskowe.

Piwo o ciemnobrązowej, brunatnej barwie i obfitej pianie w kolorze ciemnego beżu. Zbudowana z drobnych bąbelków, tworzyła się powoli co zwiastuje że żyto w piwie zrobiło robotę. Opada bardzo powoli, po długiej chwili od nalania wciąż utrzymuje się warstwa na jeden palec.

Piwo wytrawne, mocno palone, a co za tym idzie czuć kwaskową nutę. Wyczuwalny też alkohol już przy pierwszym łyku, ale w bardzo przyjemny sposób ogrzewa w przełyk. Piwo mimo wytrawności jest gęste, wyklejające i gładkie - to zasługa żyta, chociaż dość solidnie nagazowane jak na portera bałtyckiego (czuć musowanie CO2 na języku). W smaku dominuje paloność, kawa, pumpernikiel i lekkie owocowo/winne akcenty. Goryczka wysoka, w fajny sposób dopełnia całości i sprawia że piwo jest jeszcze bardziej degustacyjne. Finish i aftertaste lekko słodkawy, karmelowo kawowy. Pijalność średnia.

Solidnie wykonany porter bałtycki. Mojego serca nie skradł bo wolę słodsze warianty tego stylu. Sam w sobie sprawia wrażenie lepiej dopracowanej receptury porteru z Żywca bądź Cieszyna. Wytrawny, charakterny, z wyczuwalnym alkoholem i nagazowaniem. O czym to świadczy? A no o tym że nie trzeba sięgać po zagraniczny kraft by się napić przyzwoitego portera bałtyckiego - polskich piw w tym stylu mamy na pęczki na sklepowych półkach.
Oceny tego użytkownika: 9 ( smak: 8, zapach: 9, wygląd: 10 )

Marianek

2017-06-22 22:00:54
Oko: czerń nieprzebyta, wręcz kosmiczna, do tego wysoka piana, ciemnobeżowa, średnieotrwała, pęcherzyki średniej i małej wielkości.
Nos: uderzają najpierw palone nuty ? pumpernikiel z dodatkiem śliwek i innych suszonych owoców, trochę ciemnej ale nie gorzkiej czekolady i kakowiec. Aromat silny. Ze szkła aromat podobny, wszystko w kierunku słodyczy.
Smak: typowe nuty porterowe ? pumpernikiel z wsadem śliwkowym (skórka chleba), kawa, do tego karmelowa czekolada. Nie brakuje kwaskoowści od palonych słodów. Alkohol mało wyczuwalny, lekko daje tylko przyjemnym klimatem rumowym. Po drugim łyku odkłada się na języku goryczka od palonych słodów i trochę dochodzi nuta chmielowa, ale głównie to palona nuta ? kakao i leciutko popiół. Wszystko bardzo przyjemne, dość intensywne.
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 9 )

Barbarossa

2017-06-15 17:36:35
Pite na 8 edycji Wrocławskiego Festiwalu Dobrego Piwa 2017
Recenzję mogą być połowiczne.
Pamiętam jak Holender przy stoisku z tym piwem, ostrzegał nas "Uwaga mocne". My się z kolegą śmiejemy, że dla polaków to nie takie rzeczy straszne, on mówił że lubi pijać wódkę z polakami. Bardzo sympatyczny gość. Opowiadał o tych piwach z niesamowitą pasją. Co do samego piwa, to faktycznie jest czuć ten %, alkohol rozgrzewa po przełyku, gorzka czekolada, kawa, karmel, drobna paloność i nietypowe takie chlebowe, pimperniklowe, a może nawet porównywalne do kwasu chlebowego odczucia. Na pewno ciekawa interpretacja porteru.
Oceny tego użytkownika: 9 ( smak: 9, zapach: 9, wygląd: 9 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010