Browanza Holy Smoke
Browanza Holy Smoke
Browanza Holy Smoke
Peated Porter
% alk. 5.5
Blg 14.0
brak kodu


Piwo Holy Smoke w stylu torfiony Porter Angielski z dodatkiem słodu wędzonego torfem oraz różowej soli himalajskiej, uwarzony przez Browar Browanza.
Dodał: rogullo - 2017-02-09 18:05:22

Oceny

Użytkownicy 7,5 / ilość: 4
Goście 8,33 / ilość: 3
średnia 7,86/10 / ilość: 7

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


Marianek

2017-04-17 00:23:24
Kolor: czerń niemal idealna, piana bezowa wysoka gęsta i trwała. Bardzo ładny wygląd.
Aromat: niezbyt silny, ale na pierwszym planie typowe klimaty whisky, a ze szkła troszeczkę dochodzi podstawa słodowa ? słodkie nuty.
Smak: dominacja słodu whisky a do tego niezbyt wyraźny wpływ słodów, piwo jest wytrawne i kwaskowe, jest też finisz kawowy, goryczka także zaakcentowana ? gorzka czekolada. Niestety, trochę zbyt wysokie wysycenie i mamy szczypanie w język. Nie jest wodniste, ale lekkie w odbiorze.
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 7, zapach: 8, wygląd: 9 )

Brodzisław

2017-03-07 21:48:02
Kolor ciemnego brązu, wpadający w czerń, zmętniony. Piana beżowa z drobnych pęcherzyków, opadła do minimalnie warstwy - krążka na powierzchni.
Aromat ciemnych słodów - kawa i czekolada - deserowe, wyraźna nuta torfowa - whisky. Śladowa nuta chmielu, owocowo-ziołowa.
Smakuje jak angielski porter, nieco gęściejszy. Półwytrawna czekolada i kawa miesza się z whisky. Doznania potęguje sól himalajska, która z czasem również jest wyczuwana na języku. Po ociepleniu nasila się efekt palności i wędzonki. Goryczka niska głównie palona, także ziołowa. Wysycenie średnie, jak dla mnie mogłoby być niższe.
Fajne sesyjne piwo, leciutko wodniste. Nie mniej bardzo przyjemne w odbiorze.
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 7, zapach: 9, wygląd: 7 )

nietzsche

2017-02-14 00:32:40
Zapach intensywny, torftowy, wędzony, pachnie jak dobra whisky, palony, spalona izolacja, stara apteka, w tle gorzka czekolada, pachnie jak niezły stout, nie Brown porter.
Kolor ciemno brunatny, nieprzejrzyste, bo mętne, ładna beżowa piana, spora, niezbyty trwała, zaznaczony lacing.
W smaku super, sprawia wrażenia lekkiego, ale jest bardzo treściwe, jak jakiś stout albo robust porter, bardzo wędzone, oprócz torfu czuję taką jakby wędzonkę bukową, czyli spożywczą, węd linową, wiem że to ułuda, tak działa ta odrobina soli, którą dodali bez przegięcia, a która robi tu super robotę, piwo jest lekko kisielowato wyklejające, jakby użyto słodu żytniego, a go nie użyta, dużo gorzkiej czekolady (gorzka czekolada z solą), bardzo dużo paloności, spalonych kabli, popiołowości, kwaskowy Jacobs kronung, do tego angielska chmielowość: liść jeżyny, tytoń, czarne owoce (porzeczka). Fajna goryczka, krótka, podbijana popiołowością. Naprawdę udane piwo, spodziewałem się wędzonego ale (bo typowy brytyjski brown porter kojarzy mi się z ciut pełniejszym brown ale), a otrzymałem wędzonego stouta.
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010