Brokreacja Battle Master 2018
Brokreacja Battle Master 2018
Brokreacja Battle Master 2018
% alk. 10.7
Blg 24.0
IBU 45
5905669783842addbarcode

Uwarzone przez Browar Brokreacja.
Według receptury piwowara domowego Marcina Marcia. Zwycięskie piwo Krakowskich Bitew Piwowarów Domowych.
To jest jego czas! Jednym strzałem jest w stanie powstrzymać każdego rywala. Siłę daje mu potężna słodowa podbudowa, wzmocniona aromatem płatków dębowych. Łączy w sobie aromaty chleba, karmelu i wanilii, które wspólnie wyniosły go na szczyt. Oddajcie mu pokłon - oto Mistrz Krakowskich Bitew Piwowarów Domowych.
Piwo niepasteryzowane, niefiltrowane.
Skład: woda, słody (Pale Ale, Pszeniczny, Monachijski typ I, Pilzneński, Wiedeński, Karmelowy 150), chmiele (Challenger, Marynka), drożdże US-05, leżakowane z płatkami dębowymi z beczki po Bourbonie.
Dodał: Barcelonismo - 2018-12-17 17:47:10

oceny Oceny

Użytkownicy 7,29 / ilość: 7
Goście 0 / ilość: 0
średnia7,29 / ilość: 7

Twoja ocena

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
Shinodin
starstarstarstarstar
2021-08-07 23:21:42
Piana bardziej beżowa niż biała, drobnoziarnista, wysoka na około centymetr, powoli dziurawiąca się i opadająca, pozostawiająca całkiem ładny i trwały lacing na ściankach szkła. Barwa ciemniejsza miodowa, mocno zmętnione, nieklarowne i nieprzejrzyste. W zapachu zdecydowany i wyraźny kokos pochodzący z dębowych płatków po bourbonie, wanilia, lukrecja, miód, karmel, suszone owoce, aromat intensywny i stylowy. W smaku słodkie, karmelowe, kokos wręcz osiada na podniebieniu i długo się na nim utrzymuje, gęsta i oleista faktura, bardzo dobrze zamaskowany alkohol jedynie delikatnie rozgrzewający przełyk, suszone owoce oraz miód na miejscu, profil wybitnie deserowy, konkretna ilość ciała, wysycenie na średnim poziomie. Kapsel od Brokreacji, etykieta świetnie wykonana graficznie, dobrze i wyczerpująco opisana. Warka 04.08.2021. Leżakowane ponad dwa lata, degustowane parę dni po terminie przydatności. Bardzo ułożony Barley, alkoholowych woni nie idzie się tutaj doszukać. Kokos pełną parą, beczka po bourbonie nie jest moją ulubioną, ale zdecydowanie czuć jej wpływ. Treściwy i aromatyczny Barley, może trochę zbyt słodki( chyba, że to kokos tak potęguje). Generalnie jestem na tak, warto poleżakować dać się ułożyć. Ode mnie tym razem 7 z plusem.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 7 )
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar
2019-12-22 01:48:42
Wygląd: totalny gushing, 1/3 piwa trafiła na podłogę, barwa ciemno miedziana, lekkie zmętnienie
Zapach: landryna, owoce, dosyć mocny kokos jak na piwo z płatkami
Smak: za walenie na etykiecie \"bourbon oak aged\" powinien być karny k***s, na szczęście tego bourbona tu czuć, średnio, bo średnio ( w zapachu bardziej), w odróżnieniu od gównianych piw z Łańcuta czy Kraftwerku, które rzekomo były leżakowane w beczce po bourbonie. Piwo koszmarnie alkoholowe, a ma ponad rok od butelkowania, przyzwoitość nakazaywałaby jakies kilka miesięcy leżakowania przed butelkowaniem, ale to Brokreacja, więc nie ma co oczekiwać nawet minimum przyzwoitości. Piwo, jak widać po gusingu, makabrycznie przegazowane. Karmelowe, owocowe, ale nie tak szlachetnie, raczej napierdala czerwonym jabłkiem w stylu tanich strong lagerów, lekko melanoidynowe, odrzucający posmak wódczany. Leżakować raczej nie ma sensu, bo po prostu wybuchnie, a leżakowanie w tym mózgojebie niewiele wniesie
oceny Oceny użytkownika:
3 ( smak: 3, zapach: 5, wygląd: 3 )
awatar
Lukasz
starstarstarstarstar
2019-12-20 19:42:23
Barwa bursztynowa, jasna, niska piana. Słodkie w aromacie. Słodowości, wanilia, śliwka, praliny, szlachetny alkohol - takie są moje skojarzenia. W smaku pełne, rodzynki, daktyle, słodowość podbudowana alkoholem, który nie jest nachalny. Niskie wysycenie jest tu zaletą, pije się bardzo dobrze.
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 8 )
awatar
Marianek
starstarstarstarstar
2018-12-16 11:24:29
Oko: ciemny bursztyn wpadającą w miedź, lekko zamglony. Piana ecru, ładnie zbudowana , niezbyt wysoka. Ogólnie b. ładnie się prezentuje.
Nos: z butelki niezbyt intensywny, podstawa słodka barley wine plus wpływ płatków w postaci drewna, wanilii. Ze szkła solidniejszy aromat, głównie wpływ płatków w postaci drewna i taniczności, nawet herbacianej oraz niezbyt wyraźna podstawa słodowa w postaci rodzynek, karmelu, melasy. Przyjemna nuta bourbonowa rozwija się wraz z ogrzaniem.
Smak: ciało średnie jak na ekstrakt, dość dużo się dzieje. Początek należy do likierowej słodyczy typowej dla barley wine z dodatkiem przyjemnej nuty bourbonu, potem wytrawność piwniczno-drewniano-herbaciana i taka goryczka na afterze. Alkohol niewyczuwalny, ładnie się wszystko komponuje.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 6, wygląd: 9 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010


Serwis przeznaczony jest
dla osób pełnoletnich.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" potwierdzasz swoją pełnoletność oraz wyrażasz zgodę na przetwarzanie, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach.
Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.




Koszty funkcjonowania serwisu pokrywa emisja reklam.
Prosimy o wyłączenie wszystkich wtyczek typu AdBlock.