Birbant RIS Blended Barrel Aged
Birbant RIS Blended Barrel Aged
Birbant RIS Blended Barrel Aged
Russian Imperial Stout
% alk. 10.5
Blg 24.0
IBU 50
5903240620036
orientacyjna cena: 12 zł


Piwo w stylu Russian Imperial Stout uwarzone przez Browar Birbant z Zielonej Góry. Jego premiera odbyła się 19 marca 2016 roku.
Trzymasz w ręku birbant blended barrel aged russian imperial stout. Piwo to spędziło ostatnich kilka miesięcy w drewnianych beczkach po rumie, whiskey i bourbonie. Dziś, po 10 miesiącach od uwarzenia, trafiło do butelek! Próbujcie, degustujcie... (opis producenta)
Piwo niefiltrowane, pasteryzowane. Skład: woda, słody (Pale Ale, Monachijski, Karmelowy, Carafa® I, Carafa® III), chmiel Magnum, drożdże Fermentis S-04.
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 0,33l. Zalecana tempertaura serwowania: 12-14°C. Zalecane szkło: Snifter.
Dodał: piwosz92 - 2016-03-25 18:10:46

Oceny

Użytkownicy 7,39 / ilość: 28
Goście 9,13 / ilość: 15
średnia 8/10 / ilość: 43

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


Brodzisław

2018-02-05 22:54:18
Termin 17.11.26, pite 18.02.05
W aromacie słodkawo. Gorzka kawa miesza się z deserową czekolada i marcepanem plus suszona śliwka. Przyjemna, likworowa alkoholowość.
W smaku gęsto, słodkawo-likierowo. Palone nuty czekoladowe i kawowe mieszają się z marcepanem, likworem, rumem i karmelkiem. Nuty drewniano-waniliowe z czasem ujawniają się dosłownie ?muśnięciem?. Mały kwasek na finiszu. Goryczka znikoma, więcej język drażni wysycenie i alkohol. Wyraźny efekt ściągania na podniebieniu.
Wysycenie ponad średnie, ale jakoś ? dziwne ? nie przeszkadza.
Piwo bardzo dobrze się ułożyło. Warto było czekać.
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 7, zapach: 8, wygląd: 8 )
8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 8 )

Shinodin

2017-11-26 23:18:35
Piana beżowa, drobnoziarnista, wysoka na około pół centymetra, dość szybko dziurawiąca się i opadająca, nie pozostawiająca trwałego lacingu na ściankach szkła. Barwa ciemniejsza rubinowa wręcz czarna, nieklarowne i nieprzejrzyste, stosunkowo mocno zmętnione. W zapachu bardzo aromatyczne, nuty czekoladowe i kawowe, waniliowe klimaty, "beczkowe" akcenty, najbardziej w stronę whisky i rumu, ale również palonego drewna, wiśniowe wonie. W smaku czekoladowa słodycz z wytrawnym rumowym finiszem, taninowe i drzewne posmaki dłuższy czas goszczą na podniebieniu, goryczka adekwatna do stylu, faktura oleista, słabsza kontra kwaskowa, wysycenie na średnio-niskim poziomie. Kapsel od browaru Birbant, etykieta w czarnej kolorystyce, ładnie wykonana graficznie, w miarę dobrze opisana. Warka 22.11.2017. Mój licznik powoli zbliżał się do magicznej liczby 2000 piw więc postanowiłem, że sięgnę po jednego z moich leżaków. Leżakowane ponad rok, degustowane prawie tydzień po terminie. Jestem zdania, że leżakowanie zdecydowanie ułożyło to piwo, balans pomiędzy słodyczą a wytrawnością stoi na wysokim poziomie, no może z lekką przewagą słodyczy szczególnie po ogrzaniu. Alkohol świetnie zamaskowany, niewyczuwalny, jedynie rozgrzewający przełyk. Dodatkowo te nuty rumu i whisky na finiszu...Świetna robota browaru Birbant czuć "beczkowanie". Piwo jest ułożone i zharmonizowane. Przeznaczone do długiej degustacji, w celu powolnego ogrzewania się i wydobywania nowych aromatów. Jedyny minus to nadmierna i trochę mdląca czekoladowa słodycz połączona z rumem pod koniec degustacji...Więcej zastrzeżeń nie mam, dobry wybór na 2000 piwo. Polecam leżakować przynajmniej rok! A ode mnie zasłużone 8 z plusem. Jestem ukontentowany.
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 9, zapach: 9, wygląd: 8 )

Marianek

2017-09-12 13:51:40
Oko: czerń, ale niezbyt głęboka, troszkę refleksów wiśniowych. Piana słaba, ale widoczna, bezowa, zanika do milimetrowej warstewki przy szkle.
Nos: z butelki powiew czekolady, palonych słodów, lekko torfowości a?la whisky i mocno palonych słodów (skórka chleba). Ze szkła bukiet bogatszy. Uderza czekoladowość, palone słody, rumowe nuty i lekko whisky. Brak bourbonu. Są też karmelizowane owoce.
Smak:: treściwe, ale nie ma fajerwerków. Czekolada jest, ale nie taka do kona jak powinna być w RIS, niema też szału z odczuciem kawy, za to jest sporo alkoholowości i to w dobrym stylu ? znów dominuje rum oraz leciutko zaznaczona whisky. Czuć, że było obecne drewno, stad słodycz a?la wanilia, troszkę kokosu. Jest kontra goryczkowa, ale raczej od palonych słodów. Z czasem alkohol za bardzo daje znać o sobie. Początkowo jest to miłe ciepło w gardle, potem chciałoby się tego mniej. Jak na RIS-a to jest to przeciętny produkt. Brakuje sporo, wybitnie do leżakowania. Czas zrobi swoje.
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 7 )

nietzsche

2017-02-09 00:38:10
Kolor niemal czerń, nieprzejrzyste, ładna piana, ale szybko się redukuje, lacingu brak.
Zapach ładny, bardziej whisky niż whiskey, ale raczej wali alkoholem whisky, takiego taniego blenda, są delikatne kokosowe nuty Bourbona, trochę nut drewna albo skóry, ale na granicy autosugestii ;), trochę porto, pewnie z utlenienia, dużo kawy mocno palonej i gorzkiej czekolady, trochę pumpernikla, lukrecji, migdałów, dominuje alkohol ? ale zapach jest w miarę ok.
No i sen się skończył :( Zapach zapowiadał dużo, a w smaku jest bida. Najbardziej wodnisty RIS jaki piłem, strasznie odfermentowany, choć parametry na to nie wskazują. Alkohol nieułożony (piwo ma termin za miesiąc), bo nie miał się z czym ułożyć, owszem na finiszu pojawia się gorzka czekolada i kawa, jest trochę orzechów, maggi, pumpernikla, nut drewna żadnych, jest za to jakaś tania nalewka owocowa, wiśniowa, ale smakowo ono jest mega płytkie, bardzo kwaskowe, wodniste i potężnie alkoholowe. No niestety nie :( Większość FESów, jakie piłem, było lepszych i pełniejszych.
Oceny tego użytkownika: 5 ( smak: 4, zapach: 5, wygląd: 5 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010