Birbant Dirty Firty
Birbant Dirty Firty
Birbant Dirty Firty
% alk. 12.5
Blg 30.0
5903240620562addbarcode
ulubione: 1

Uwarzone przez Browar Birbant.
Piwo w stylu American Barley wine.
Dodał: Barcelonismo - 2018-12-05 07:39:57

oceny Oceny

Użytkownicy 7,5 / ilość: 18
Goście 9 / ilość: 1
średnia7,58 / ilość: 19

Twoja ocena

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
BRYNIU
starstarstarstarstar

2022-03-01 07:41:51
Beżowa, drobnopęcherzykowa piana. Znikomy lacing - praktycznie jego brak. Barwa brunatna, mętna. W aromacie podobnie jak \"Hono lulu\". Suszone owoce, miód oraz kawa. Wyczuć można, również alkohol. W smaku nuta kawy, jak i goryczka na podłożu kawowym w granicach 60 IBU zalegająca. Czuć też lekkie suszone owoce. Słodkie i gęste. Nuta karmelu również się przewija przez podniebienie.
Wysycenie: średnie
Warka do: 23.11.2023
oceny Oceny użytkownika:
6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 6 )
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar

2022-01-14 03:59:28
Wygląd: mętna, barwa miedziana, piana przy mega agresywnym nalewaniu to 2mm, który w momencie redukuje się do korony
Zapach: miodowy, warzywny, karmelowy, alkoholowy i... umami, skąd, sos sojowy w piwie, które nie jest ciemne?
Smak: jest wyklejające, ale jest wódczane, alkoholowe i warzywne w opór, poza tym miód i karmel. Gdyby Rompery i Streny mogły ewoluować do 12% to tak właśnie by obie je wyobrażał, pewnie mniej słodkie, bo akcyza. To piwo jest tak złe jak ogólna działalność Birbanta, chyba najbardziej xujowego browaru w historii polskiego kraftu. Owszem, są xujowsze od niego obecnie, ale chodzi o datę powstania, te wszystkie równie xujowe jak Birbant już dawniozdechły, na szczęście, a to gowno się trzyma. To jest jednak fenomen, ten bowar prawdopodobnie nie istnieje, został wygenerowany przez sieć neutronową na podstawie kilku tysięcy twarzy przeciętnego polskiego piwnego, kraftowego neofity, debila. Kormoran miał kiedyś Prunum Esencja. To piwo powinno się zwać Obierkum Essentia, bo to esensja warzywnych obierek, które jakiś idiota postanowił polać miodem i syropem z buraków pastewnych. Absolutnie odrzucające, a dla Birbanta normalne.
oceny Oceny użytkownika:
1 ( smak: 1, zapach: 2, wygląd: 5 )
awatar
Gość
awatar
Gość

2020-03-03 19:14:59
Piwo jest dobre, seba tesz dostał.
awatar
luke123
starstarstarstarstar

2019-12-24 20:17:17
Warka z datą 23.11.2023.

Wygląd: Barwa miedziana. Piana niska i praktycznie od razu odpadająca.

Aromat: Słodowy, delikatny karmel, kompot z suszu, rodzynki, szlachetny alkohol jak sherry, w tle śliwka. Po kilku głębszych niuchach alkohol smyra w nosie, przy takim mocarzu to zupełnie normalne, poza tym styl dopuszcza aromat alkoholu (o ile nie jest za ostry i rozpuszczalnikowy - tu zdecydowanie nie jest).

Smak: Słodowy, lekko karmelowy, chlebowy. Szlachetny alkohol, który grzeje w przełyku. Wysycenie dosyć niskie. Goryczka mogłaby być wyższa - delikatnie zauważalna i delikatnie zalegająca, ale cytrusowości praktycznie nie czuć, może delikatna żywiczność.

To jest naprawdę mocarz i rewelacyjny barley wine. Naprawdę bardzo dobre piwo. Deklarowany styl to jednak \"American Barley Wine\", moim zdaniem trochę za niska ta \"amerykańskość\", chmielowość amerykańskich chmieli mogłaby być bardziej wyczuwalna.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 8, wygląd: 7 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010


Serwis przeznaczony jest
dla osób pełnoletnich.

Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" potwierdzasz swoją pełnoletność oraz wyrażasz zgodę na przetwarzanie, Twoich danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach.
Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.




Koszty funkcjonowania serwisu pokrywa emisja reklam.
Prosimy o wyłączenie wszystkich wtyczek typu AdBlock.