Bazyliszek Wwa
Bazyliszek Wwa
Bazyliszek Wwa
Whisky Wood Ale
% alk. 7.2
Blg 18.0
IBU 35
brak kodu


Wwa jest to piwo warszawskiego browaru Bazyliszek w stylu Whisky Wood Ale. Wyprodukowano przy użyciu słodów (wędzonych torfem, pilzneńskiego, czekoladowych, pszenicznego monachijskiego, żytniego, melanoidynowego), ekstraktu słodowego, chmieli (Perle, Fuggle, Simcoe, Motueka), płatków dębowych sherry, drożdży (Northwest Ale). Piwo o pięknej nieprzejrzystej ciemnej barwie z obfitą ciemną pianą, która pozostawia piękne ślady na pokrywie szkła. W aromacie torfowość, czekolada i nuty whisky. W smaku na początek wysuwa się bardzo ciekawy posmak torfowy i whiskey, do tego po pewnym czasie pojawia się paloność i czekolada.
Dodał: Kizior - 2015-04-17 09:44:25

Oceny

Użytkownicy 6,86 / ilość: 14
Goście 7,82 / ilość: 17
średnia 7,39/10 / ilość: 31

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


Gość

2018-03-21 09:50:48
Mój ulubiony Bazyliszek. Jak zaczynam nowe smaki w PiwPaw, zawsze prędzej czy później muszę sobie opłukać gardło tym eliksirem. Albo trafię na jakąś lurę, albo bez gazu, albo bez smaku, a tu zawsze mam pewność głębi.

Marianek

2017-09-06 09:10:57
Oko: czerń niemal nieprzenikniona, piana bezowa, ładna ale nietrwała, zostawia spory ślad na szkle.
Nos: głównie nuty ?medyczne? czyli bandaze oraz trochę paloncyh kabli, asfaltu. Po ogrzaniu wychodzi podstawa słodowa, ale słabiutko, w tym palone słody, trochę karmelu. Generalnie dominacja słodów whisky. Aromat whisky jest bardzo stonowany, nieagresywny, z dodatkiem słodyczy (to chyba robota płatków po beczkach, w których przebywało wino ze szczepu sherry).
Smak: również dominacja nut whisky, piwo wytrawne, ale nie brak słodyczy od podstawy słodowej. Z ciekawym finiszem ? oprócz goryczki od palonych słodów, pojawiła się goryczka od chmielu. Czasami czuć także lekką kwaskowość. Żyto nadało pełni, złagodziło alkohol i utemperowało nuty whisky, podobnie jak płatki po sherry, choć te nie wniosły tak oczekiwanych nut winnych. Dodatki podniosły pijalność, bardzo ułożyły piwo, tak jakby długo leżakowało. Lekki minus za fakt, że whisky mimo wszystko zdominowało to piwo, i inne aromaty tylko nieznacznie ?pobrzmiewają?. Wysycenie odpowiednie: średnie w kierunku niskiego.
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 8 )

Brodzisław

2017-08-26 23:23:14
Kolor brunatno-czarny, nieprzenikniony. Piana beżowa, niezbyt obfita, opadła do minimalnej warstwy.
Aromat whisky na pierwszym planie, wali wręcz torfem! Do tego nuty czekoladowe i kawowe oraz wanilia od beczki. Na drugim planie. Po czasie wyłazi jakaś podejrzana ? octowa nuta.
W smaku znów dominują torfowe nuty, następnie czekolada i kawa z ekspresu plus nuty dębowe/waniliowe. Jeszcze niewysoka goryczka, głównie od palności. Wysycenie średnie do niskiego, alkohol ukryty. Ciało średnie.
Lubię nuty whisky i torfowe ale to piwo jest dla mnie zbyt jednowymiarowe jak na swój potencjał.
Oceny tego użytkownika: 6 ( smak: 6, zapach: 5, wygląd: 7 )

nietzsche

2017-08-16 00:14:55
Zodiak
Wygląd: kolor ciemny brunatny, nieprzejrzyste, ładna piana, ciemno beżowa, ale szybko się dziurawi, lacing prawie żaden
Zapach: palony, lekko wędzony, wg etykiety nie ma słodu wędzonego w zasypie, więc teoretycznie nie powinienem się czepiać ;) , drewniany, ciemne owoce, angielskie chmiele, głównie fuggles, karmel, lukrecja, po ogrzaniu wychodzi kawa i jakiś dobry alkohol, likier kawowy, generalnie zapach jest dosyć słaby.
Smak: Trochę mało pełne jak na FES i stosunek ekstraktu do alko, bardzo wytrawne piwo, taninowe, ściągające, drewniane, lekka wędzonka, kawa zbożowa i naturalna, delikatna maggi i lukrecja, ciemne owoce, głównie porzeczka, faktura taka mączna, pewnie od pszenicznego, profil chmielowy raczej angielski, korzenny, porzeczkowy, herbaciany, lekko nawet miętowy, może jakąś skórkę cytryny da się tu dostrzec, lekka melanoidynowość i karmel. Całkiem ok., ale wysycenie jest dramatycznie niskie, to nie jest jakieś wyklejające, pełne piwo, by mogło sobie na takie pozwolić, to po pierwsze, po drugie, to piwo kiedyś było potwornie wędzone, teraz ta wędzonka jest tu tak jakby dodatkiem.

Oceny tego użytkownika: 6 ( smak: 6, zapach: 5, wygląd: 7 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010