Strona wykorzystuje COOKIES w celach statystycznych, bezpieczeństwa oraz prawidłowego działania serwisu.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody, wyłącz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Zgadzam się Więcej informacji

Ilość piw w katalogu

7523

Informacje o producentach

Browar Miejski Gloger Sp. z o.o.
Browar Miejski Gloger Sp. z o.o.

Czy wiesz, że...

Pierwsze aluminiowe puszki do piwa wymyślono w 1959 roku. Wprowadziła je do sprzedaży firma Pittsburgh Brewing Co w 1962 roku. Puszki te przypominały współczesne puszki do tuńczyka - otwarcie wymagało zerwania całego wieczka.

Najnowsze komentarze

Lubuskie Czekoladowe

Rob_Rock
Lager z cukrem i syntetycznym aromatem czekolady. Piwo do którego wsypano chyba cały wagon kolejowy cukru. Niestety, ale mocno się zawiodłem.
2017-09-25 20:54:28
Browar Zakładowy Ciężki Ładunek

Rob_Rock
Absolutnie znakomite. Mocna goryczka i wspaniały aromat. Brawa dla Browaru Zakładowego.
2017-09-25 20:45:27
AleBrowar King of Hop

BRYNIU
Przepiękna bardzo trwała, biała drobno-pęcherzykowa piana. Lacing widoczny. Kolor miodowy - zmętniony. Aromat - bardzo ładny, słodki, landrynkowy przeplatany nutkami tropikalnymi jak i żywicznymi. W smaku bardzo poprawnie jak przystało na dobry poziom tego gatunku czyli: jest goryczka na dobrym poziomie, żywiczność jak i powiew cytrusów.
Wysokie wysycenie.
Warka do:05.12.2017r.
2017-09-25 20:00:46
Doctor Brew Miodowe

Gość
Jak na miodowe - słabizna.
2017-09-25 17:00:57
Warka Classic

Gość
EB, kasztelan pierwsze z brzegu biją na głowe ten pomyj.
2017-09-25 15:39:59
Harpagan Kuracja Szamana

Gość
Nie piłem lepszego piwa szkodaże tak cieżko go kupić
2017-09-25 14:38:05
Rockmill Episode 4 Black Ale Citra & Simcoe

Gość
Niezbyt dobre
2017-09-25 14:36:45
Pilsweizer Grybów

Gość
Czy tylko ja wyczuwam w tym produkcie aromat gotowanych warzyw?
2017-09-25 14:25:42
AleBrowar El Fruto

oranjefan
Piłem na Warszawskim Festiwalu Piwa i krótko mówiąc piwo okropne. O ile aromat nawet przyjemny, owocowy, o tyle smak to strasznie paląca, gryząca w przełyk goryczka. Na tyle nie przyjemne w piciu że połowę musiałem wylać.
2017-09-25 13:57:08
Beer City Manutea

oranjefan
Aromat piwa to słodkie nuty biszkoptowe, słodowe. To również połączenie przyjemnej karmelowej słodyczy i nuty zaparzonej, czarnej herbaty. Jak na piwo z dodatkiem earl grey'a jest dość "ciężko" i pełnie, mało tutaj orzeźwiających cytrusowo-bergamotowych nut. Raczej taki mocny, posłodzony czaj. W szkle za to jest lepiej - intensywny, liściasty earl grey wprost z paczki. W tle słodkawy karmel i słodowość a może i nawet aromat suszonej skórki pomarańczowej. Jest ok.

Drugie dziś piwo z Beer City które ma problem z pianą. Dopiero agresywne nalewanie utworzyło niską, centymetrową warstewkę która dośc szybko opada. Jej kolor to ecru, wyraźna przybrudzona biel może nawet lekki beż. Barwa piwa to z kolei jasny bursztyn, delikatnie opalizująca.

W smaku bardzo wyraziste. Pół-wytrawne, nisko nasycone dwutlenkiem węgla. Ciało jest - słodowość wyczuwalna, piwo przyjemnie pełne, w żadnym wypadku nie wodniste. Smak to z kolei mocno zaparzona herbata earl grey, na dodatek z taką lekką nutką cytrusową/cytrynowa, co na pewno w pewnym stopniu podkreśla też lekka kwaskowatość piwa przy finishu. Goryczka - średnia, jak na piwo z herbatą to nie za wysoka. Aftertaste z kolei to bardzo długi, łodygowo taniczny posmak - wyraźny, nie do końca przyjemny, męczący po kilku łykach.
2017-09-25 13:54:18
Lubuskie IPA

Bob
Duże zaskoczenie, piwo jest naprawdę dobre. Co prawda jest w nim dużo karmelu, ale tak dobrze "dobrany" karmel jest moim subiektywnym zdaniem lepszy niż jaśniejsza wersja :) W zapachu tak jak wspomniałem: Karmel, w dodatku czuć Diacetyl (co w tym przypadku jest zaletą, a nie wadą) i amerykański chmiel. W smaku czuć głównie karmel i diacetyl dające razem posmak toffee. Goryczka wysoka, znakomicie ułożona ale niestety tępawa... W sumie to główna wada tego piwa.
Mimo wszystko Atak Chmielu w najnowszej warce może się schować ;)
2017-09-25 13:44:37
PRL Piwo Jasne Niefiltrowane

Gość
Smaczn, delikatne nadaje się do sączenia
2017-09-25 12:37:09
Świnoujskie Ciemne

Gość
świetne piwo ,zwłaszcza ciemne
2017-09-25 11:38:34
BroKreacja The Lumberjack

nietzsche
Jeb
2017-09-25 01:51:01
BroKreacja The Lumberjack

nietzsche
Wygląd: kolor ciemno brunatny, nieprzejrzyste, ładna, drobna, piana, jak puszek, beżowa, trwała, ładny lacing.
Zapach: Ładny, cytrusowy, żywiczny z odrobiną owoców tropikalnych, głównie ananasa, jest też jakieś winogrono ? ale to wszystko tylko chwilę po otwarciu, później ledwie pachnie
Smak: Gładkie, ale puste, porządnie odfermentowane, gładkość może od jakichś płatków, jest lekko wyklejające od żyta, o dziwo, mocno chlebowe, zbożowe, palone, goryczka wyraźna, ale nie jakaś mocna, popiołowa, lekko zalegająca, termin do marca przyszłego roku, więc radzę się śpieszyć, bo chmieli amerykańskich tu niewiele, trochę żywic, albedo cytryny, grejpfruta. Jak na stout o parametrach FESa to jest cienkie, czuć trochę alko, ale dobrze ułożone, nieźle pijalne.
2017-09-25 01:49:32
Salvador

nietzsche
Wygląd: Ciemno brunatne, nieprzejrzyste, ładna drobna, ciemno beżowa piana, ładny lacing.
Zapach: No kawy to jest tyle co w Seanie, który był zwykłym dry stoutem, trochę mało wędzonki, ale za to spora paloność, spalona izolacja
Smak: Wydaje się być pełniejsze od Seana, a parametry ma identyczne (inna sprawa, że piwo jest byt nisko wysocone, co In minus), jest na pewno słodsze, tak, piwo jest słodkawe, a ma mieć 5 IBU więcej, gładkie, palone, palona izolacja, bardzo mało wędzonki, prawie w ogóle, jest kawowe, ale zbożowo, jak Sean, trochę gorzkiej czekolady. Trochę zbyt mało wędzonki jak na piwo, które miało być wędzone, trochę zbyt mało kawy, jak na piwo z dodatkiem kawy, jako stout niezłe, ale eta oszukuje ? nie tego oczekiwałem.
2017-09-25 00:14:03
Wąsosz Sean

nietzsche
Wygląd: kolor ciemno brunatny, nieprzejrzyste, ładna drobna piana, szybko się redukuje i prawie nie pozostawia lacingu.
Zapach: dosyć dziwne jak na dry stout, bo pachnie melanoidynowo, koźlakowo, jest też trochę kawy zbożowej i chmiel, zielisty, niezbyt tu pasujący
Smak: tu już melanoidyny aż tak nie atakują, ale jest wyraźna spieczona skórka chleba, zbożowość, kawowość, mleczna czekolada, dosyć pełne, ale wytrawne, gładkie i puszyste od płatków, goryczka niewielka, ma pewnie to 25 IBU. Przyzwoity średniak, nie ma co od takiego stylu wymagać czegokolwiek.
2017-09-24 23:19:59
Argus Maestic

Marianek
Typowy czeski lagerek z koncernu. Podstawa słodowa muśnięta chmielem czeskim, w typie kwiatowo-ziołowym. Ładnie się prezentuje, dość słodkie a kontra goryczkowa słaba, choć wyczuwalna. Główna zaleta, to ... cena.
2017-09-24 23:13:38
Cornelius IPA

Marianek
Oko: kolor jasnopomarańczowy, mocno mętne. Piana bardzo ładna, biała, wysoka, drobne pęcherzyki, trwała i zostawia ślad na szkle,
Nos: dość silny, głownie żywica, akcenty sosnowe oraz bardzo słabo owoce cytrusowe.
Smak: w pierwszym łyku można było poczuć wyraźnie podstawę słodową, ale natychmiast goryczka typu żywiczno-leśnego przytłumiła to. Goryczka na poziomie średnim w kierunku wysokiego dominuje w tym piwie. Odkłada się, ale nie zalega i jest dość przyjemna. Walorów degustacyjnych to piwo nie ma, nie jest łatwe do picia. Jak za cenę 3 zł (Lidl) to dobry wybór na grilla, czy inną nie zobowiązującą konsumpcję.
2017-09-24 23:10:15
Okocim Mocne Dubeltowe

Gość
Okropne. Nie da się dokończyć. Męczę puszkę od 1,5 godziny. Zdecydowanie jedno z gorszych piw jakie miałem okazję próbować.
2017-09-24 22:18:32
© ocen-piwo.pl 2017 | Polityka prywatności | Mapa strony

Jak uwarzyć piwo w domu?

Poniżej przedstawiamy prosty sposób na wykonanie piwa w domu za  pomocą tzw Brewkitu czyli gotowego nachmielonego ekstraktu słodowego. 
Brewkit to puszka zawierająca 1,5-1,8 kg syropu oraz saszetkę drożdży potrzebnych do fermentacji. Pomimo, iż mamy do czynienia z "gotowcem", daje on pewne możliwości eksperymentowania. Możemy spróbować poprawić smak warzonego piwa przez dodanie słodów karmelowych, imbiru, miodu, kawy, ekstraktów owocowych, czy dodatkowe chmielenie.
Obecnie na naszym rynku dostępnych jest ponad 20 rodzajów brewkitów, pozwalających warzyć piwa belgijskie (BrewFerm), angielskie (Muntons, JohnBull), australijskie (Coopers) i polskie Browamator z wytwórni w Wolsztynie.

A zatem będziemy potrzebowali:
porcję nachmielonego ekstraktu słodowego,
saszetkę drożdży piwowarskich,
- ekstrakt słodowy w proszku,
- garnek,
- fermentor uniwersalny 30 litrów z kurkiem spustowym,
- termometr ciekłokrystaliczny na fermentor 4-28°C,
- fermentor uniwersalny 30 litrów z rurką fermentacyjną
- rurka do rozlewu z elastycznym wężem,
- kapslownica,
- areometr  ze skalą Ballinga 0-22°,
- łyżka piwowarska,
- wąż piwowarski do dekantacji

Zaczynamy.

1. Przygotowanie syropu

Zagotowujemy około 4 litrów wody i wyłączamy gaz. Zawartość puszki mieszamy z wodą.
Puszkę najlepiej wcześniej wstawić do ciepłej wody aby syrop był płynny, łatwiej będzie go wydobyć. Resztki syropu pozostałe w puszce wypłukujemy za pomocą ciepłej wody.
Całość należy dokładnie wymieszać aby ciężki syrop nie opadł na dno garnka.


2. Dodawanie ekstraktu słodowego

Jeśli używamy brewkitu w wersji de-lux - czyli porcji 3-4 kg nachmielonego ekstraktu słodowego - ten punkt należy pominąć.

Aby nasze piwo było treściwe i osiągnęło pożądaną gęstość należy do niego dodać czysty (niechmielony) ekstrakt słodowy - im piwo będzie gęstsze tym po odfermentowaniu - mocniejsze i bardziej słodowe. Dlatego też powinniśmy wybrać pomiędzy dodaniem 1,25 lub 1,8 kg ekstraktu.
Należy przy tym pamiętać, że brewkit zawiera określoną porcję chmielu więc dodanie nadmiernych ilości ekstraktu może spowodować, że chmiel w gotowym produkcie będzie słabo wyczuwalny. O ile smak i zapach chmielu można później wzbogacić przez zastosowanie tzw. chmielenia na zimno, to nie da się zwiększyć goryczki piwa - do tego wymagana jest wysoka temperatura.

Jeśli chcemy uzyskać piwo o bardziej wyraźnej goryczce możemy uwarzyć je wyłącznie przy użyciu puszki bez dodawania ekstraktu słodowego oraz 10 zamiast 20 l wody.

Na tym etapie możemy też zdecydować o dodaniu przypraw - imbiru, miodu, kawy, kakao, whisky, soku cytrynowego, malinowego czy wiśni.

3. Brzeczka

Przelewamy zawartość garnka do fermentatora zawierającego ok 13 l zimnej wody. 
Najlepiej jest użyć wody średnio-twardej dostępnej w sklepach w 5 litrowych opakowaniach. Należy pamiętać aby cała objętość brzeczki nie przekroczyła 20 l.

Fermentator powinien być czysty, wcześniej zdezynfekowany i wysuszony. 
Brzeczka powinna mieć temp. ok 20 oC aby była gotowa do zaszczepienia drożdżami.

Teraz należy pobrać próbkę brzeczki i dokonać pomiaru jej gęstości.
Jeśli wynik jest poniżej 10,5 Blg otrzymamy piwo lekkie, 
10,6-13,0 Blg - piwo pełne, 
powyżej 13 Blg - piwo mocne.
Jeśli zmierzymy gęstość brzeczki po odfermentowaniu to przybliżoną zawartość alkoholu w naszym piwie będziemy mogli obliczyć ze wzoru (Blg początkowe - Blg końcowe):1,938

4. Dodanie drożdży

Teraz brzeczkę czeka proces fermentacji. Wyróżniamy 2 etapy fermentacji - burzliwą, w której powstaje piwo (jest to etap obowiązkowy) i cichą podczas której zachodzi proces dokładniejszego odfermentowania i sklarowania.  (obowiązkowa tylko dla piw mocnych i specjalnych).

Rodzaj zastosowanej fermentacji zależy od rodzaju wybranych drożdży. W warunkach domowych łatwiejsze jest zastosowanie fermentacji górnej ponieważ przebiega ona w temp 16-24 oC. W procesie fermentacji dolnej wymagana jest stała temp. 8-15 oC, a więc posiadanie zimnej piwniczki.
Drożdże górnej fermentacji pozwalają na uzyskanie bogatszego bukietu piwa, dolnej zaś łagodniejszego, czystszego smaku.

Suche drożdże wsypujemy do wcześniej wyjałowionego kubka zawierającego około 150 ml przegotowanej wody w temp. 25-30 oC. Nie mieszamy! Po około 20 min delikatnie mieszamy i dodajemy do brzeczki.
Fermentator przykrywamy luźno pokrywą. 

5. Fermentacja burzliwa

Fermentacja burzliwa trwa zazwyczaj około 7 dni podczas których gęstość brzeczki stopniowo się obniża. Im brzeczka będzie bardziej odfermentowana tym w gotowym piwie będzie więcej alkoholu , a mniej składników stanowiących o smaku np. akcentów słodowych.

Podczas pierwszych dni fermentacji na powierzchni pojawi się kilku lub kilkunasto centymetrowa warstwa piany. W ostatnich dniach procesu piana opadnie. 
Czas wtedy na podjęcie decyzji : rozlewamy piwo do butelek czy przeprowadzamy fermentację cichą. 

Jeśli warzymy bardzo mocne piwo  lub wcześniej zdecydowaliśmy się na dodanie np. soków owocowych nie możemy pominąć procesu fermentacji cichej, jednak dla innych gatunków piw jest ona także zalecana.

6. Fermentacja cicha

Tą operację możemy pominąć, jednak jest ona zalecana i przynosi niemałe korzyści. Piwo spokojnie dofermentowuje, ciemnieje i klaruje się.

Polega ona na przelaniu piwa po fermentacji głównej do kolejnego fermentatora z rurką fermentacyjną. Zalecane jest aby pojemność tego naczynia nie odbiegała zbytnio od objętości warki (w naszym przypadku ok 25l)

Podczas przelewania należy zadbać o to by do fermentatora dostało się możliwie mało osadu pozostałego po fermentacji burzliwej.
Temperatura fermentacji cichej powinna być zbliżona do temperatury z pierwszego etapu fermentacji. 

Fermentacja cicha pozwala także na dodatkowe nachmielenie piwa tzw. "chmielenie na zimno" - czyli nadanie piwu intensywniejszego smaku i zapachu chmielu. Najprostszym sposobem na wykonanie tej czynności jest dodanie tabletki HopAromaTab. Wystarczy wrzucić ją do piwa - ulegnie całkowitemu rozpuszczeniu.
Chmielenie na zimno powinno trwać minimum 7 dni w temp. pokojowej, a nawet dłużej w niższych temperaturach.

Cicha fermentacja trwa zazwyczaj około 14 dni, kończy się kiedy w rurce fermentacyjnej przestajemy obserwować pęcherzyki dwutlenku węgla.

7. Rozlew

Po zakończeniu fermentacji czas na rozlanie piwa do butelek. Wcześniej jednak należy za pomocą aerometru sprawdzić czy piwo odfermentowało przynajmniej do poziomu 1/3 początkowego Blg. Jest to bardzo ważne gdyż zamknięcie w szczelnej butelce niedokładnie odfermentowanego piwa grozi rozerwaniem butelki.

Podczas butelkowania do każdej z butelek dodamy niewielką porcje cukru lub jego zamiennika co spowoduje tzw. fermentację wtórną. W jej wyniku piwo ulegnie naturalnemu nagazowaniu, ale także utrwaleniu. Tlen zgromadzony w szyjce butelki zostanie w całości zużyty przez drożdże i nie będzie już groźny. Dzięki temu piwo mimo braku pasteryzacji zachowa swoją świeżość nawet do 2 lat. 

Przed rozlewem butelki powinny być umyte i zdezynfekowane. Można to zrobić przez wyprażenie ich w piekarniku (30 min w temp. 180 oC) lub rozpylenie w każdej z nich roztworu pirosiarczynu potasu. (Zaleca się używanie butelek brązowych, jak najmniej przezroczystych)
Przed rozlewem dezynfekujemy również kapsle, przez zanurzenie ich we wrzątku na kilka minut.

150g cukru, glukozy lub suchego ekstraktu słodowego rozpuszczamy w 200 ml ciepłej wody i doprowadzamy do wrzenia, a następnie schładzamy.
Teraz potrzebny nam będzie zdezynfekowany fermentator z kranikiem, do którego przy pomocy węża do dekantacji przelewamy piwo znad osadu z fermentatora głównego. Należy przy tym uważać aby nie naruszyć osadu drożdży na dnie fermentatora (najlepiej na 2-3 dni przed rozlewem ustawić fermentator główny nieruchomo na odpowiedniej wysokości).
Po dekantacji dodajemy  przygotowany wcześniej roztwór cukru i mieszamy całość zdezynfekowanym mieszadłem. Tak przygotowanie piwo rozlewamy do butelek.

8. Dojrzewanie i leżakowanie

Butelki odstawiamy na kilka dni w temp. pokojowej, a następnie przenosimy do zacienionego pomieszczenia z temp. 15-18oC (nie dotyczy to piw fermentacji dolnej, które powinny stale przebywać w temp. < 15oC)
Piwo powinno leżakować min 2-3 tygodnie. W przypadku piw mocnych i piw dolnej fermentacji czas ten powinien być znacznie dłuższy. 
Piwo nabiera walorów smakowych przez cały czas leżakowania. Dojrzały i szlachetny smak osiąga zwykle dopiero po upływie 3-4 miesięcy. 

wykonanie choruzy.pl © 2010