Czy wiesz, że...

Pierwsze aluminiowe puszki do piwa wymyślono w 1959 roku. Wprowadziła je do sprzedaży firma Pittsburgh Brewing Co w 1962 roku. Puszki te przypominały współczesne puszki do tuńczyka - otwarcie wymagało zerwania całego wieczka.

Najnowsze komentarze

Umańpywo Ułańskie Kresowe Chmieloweawatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Umańpywo Ułańskie Kresowe Chmielowe
Wygląd: kolor ciemny bursztyn, ok piana, ale niezbyt obfita, lacing nieznaczny
Zapach: pachnie jak Czech bez chmielu, słodowe, ciastkowe, jakaś nuta miodu, ale i jakiś DMS niestety
Smak: Nie wiem, co tu jest chmielowe, chmielu nie ma grama w aromacie i smaku, podobnie jak i goryczki, piwo pełne, mdłe, słodkie, w smaku jeszcze diacetylowe, miód i landryna, no nie za bardzo da się to dopić, gdyby chociaż wysycenie było wyższe. To nie jest pusty koncernowy lager, ale dobre to ono nie jest.
2019-08-20 03:20:54
Rebel Tradicni awatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Rebel Tradicni
Wygląd: barwa ciemna słomka, klarowne, ładna piana, ale niezbyt trwała
Zapach: susz, szmata, taki starszy chmiel, ale i typowe korzenne akcenty żateckiego, poza tym nic
Smak: Z jednej strony gładkie, serwatkowe, może to diacetyl, ale z drugiej strony puste, kwaskowe, chmielu w smaku już nie czuć, goryczka żadna. Piwo mocno średnie, a jak na Czechy to po prostu słabe. Naprawdę smakowało mi ich Specialni, może tylko to im wychodzi, a reszta jest naprawdę słaba i nie warto po nie sięgać.
2019-08-20 03:14:03
Frankenheim Altawatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Frankenheim Alt
WYgląd: barwa miedziana, klarowne, ładna piana i śliczny płaczący lacing
Zapach: słodowy, toffi, mocny aromat chmielowy, liście porzeczki lub jeżyny, jakaś nuta owocowa i rodzynkowa
Smak: dosyć lekkie i rześkie, by nie powiedzieć wodniste, fajnie nachmielone, szmacianie, liść jeżyny, ale wyraźnie, wyraźna też goryczka, trochę zalegająca, nuty lekko opiekane, słodowe, orzechowe, wyraźny orzech, powiedziałbym, że ta goryczka jest trochę orzechowa (skórka niedojrzałego włoskiego), trochę ściągające, jakiś karmel, trochę skórki chleba i akcenty owocowe, trochę metaliczne od chmielu zapewne.
2019-08-20 03:13:34
Kutná Hora Zlatá 12awatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Kutná Hora Zlatá 12
Wygląd: kolor bursztyn, ładna piana, spora i trwała, ładny lacing
Zapach: dziwny zapach, bo kwiatowy, wręcz różany, nie kojaryz mi się z czeskim chmielem, trochę też herbaty, coś tu nie gra, bo parę miesięcy temu to piwo tak nie pachniało, wtedy było owocowe
Smak: w smaku nic się nie zmieniło, goryczka owszem jest, ale w zasadzie zawieszona w pustce, masła jest w opór, to po prostu piwo maślane. Mi diacetyl nie przeszkadza, o ile współwystępuje, a nie jest solistą ;)
2019-08-20 03:12:08
 Nymburk Královar Světlé Výčepníawatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Nymburk Královar Světlé Výčepní
Wygląd: Barwa słomkowa, piana żenująca, jej trwałość również
Zapach: aromat niewielki, trochę słodu i chmielu
Smak: Bardzo przypomina wodę, smakuje jak nasze Tyskie lub Żywiec, tylko że one mają po 12,5 ekstraktu, a to ma 9, więc muszę być łagodny, to nawet nie jest desitka, odrobina słodu i ciastkowej słodkości, trochę chmielu i niewielka goryczka, typowy czeski wyrób marketowy.
2019-08-20 03:11:46
Kácov Hubertus Světlý Ležák Premium 12°awatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Kácov Hubertus Světlý Ležák Premium 12°
Wygląd: kolor bursztynowy, delikatnie opalizujące, ładna piana i lacing
Zapach: chmielowy i mineralny
Smak: Nie powiedziałbym, że to 12, raczej 11, nie smakuje też jak typowy czeski pils, raczej jak przyzwoicie zrobiony lager na modłę międzynarodową, jakiś Staropramen albo Pilsner Urquell, fajna owocowość, czystość słodowa, bez wtrętów karmelowych czy biszkoptowych, ok nachmielenie, ale goryczka żadna. Napewno jest lepsze od 11, więc niech ma 6, ale to takie piwo robione trochę pod masowego konsumenta.
2019-08-20 03:11:07
Pfungstädter Urstoff Kellerbierawatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Pfungstädter Urstoff Kellerbier
Wygląd: barwa słomka, zmętnione, ładna piana i lacing
Zapach: siarkowy (zapałczany), chmielowy, nuta chlebowa i melanoidynowa, chyba słonecznikowa
Smak: Piwo lekkie, ale fajnie gładkie i puszyste, zbożowe, lekka nuta siarki, chmielu, czerstwa kajzerka, trochę słonecznika, jakiś biszkopt, delikatna jasna owocowość, jakaś mirabelka, całkiem przyzwoite.
2019-08-20 03:09:35
Holsten Pilsener Premiumawatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Holsten Pilsener Premium
Wygląd: barwa słomkowa, klarowne, ładna piana i spory, obrączkowy lacing
Zapach: odrobinę chmielowy, kwiatowo, jakaś ostra nuta, ok, ale sząłu nie ma
Smak: Szanuję, że wyrób Carlsberga ma tak wysoką goryczkę, szkoda, że na goryczce się kończy, słodowość jest już taka korpolagerowa, nijaka, choć jest tu fajna nuta chlebowa, a nawet jakaś nuta siarkowa, wysycenie za niskie jak na pilsa, może jak by było wyższe to bym dał o notę wyżej, a tak średniak.
2019-08-20 03:08:49
Schinner Edel-Pilsawatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Schinner Edel-Pils
Wygląd: Barwa słomkowa, blada, lekko opalizująca, ładna piana i lacing
Zapach: trochę jabłkowy i siarkowy, ale to nie jest taka zapałczana, porządana, siarka w pilsie, tylko taka warzywna, DMS, nawet idąca trochę w jajo, trochę chmielu i słód, no nie jest to zapach edel (szlachetny)
Smak: ale w smaku już nie jest tak źle gładkie, chlebowe, bardzo fajna słodowość, goryczka ok, nachmielenie siano-kwiatowe, jest taka hardość siarkowa, ale akurat taka porządana w pilsie niemieckim, lekka pieprzność, zbożowość, wysycenie ok. Może to zbyt przesadnie wysoka ocena, ale na tle Holstena jawi się jako ambrozja ;)
2019-08-20 03:08:28
Freiberger Exportbierawatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Freiberger Exportbier
Wygląd: barwa blada słomka, ładna piana i lacing
Zapach: słodowy, chlebowy, delikatnie opiekany, jakiś szusz chmielowy, a przynajmniej daje suszem liści, z drugiej strony, całkiem fajnie korzennie i nawet kwiatowo, może żatecki (m.in), całkiem ok.
Smak: Piłem ostatnio jakiego Freibergera, który był okrutnikiem, a przynajmniej był mocno nie w stylu, a to jest naprawdę całkiem dobre, pełne, słodowe, lekko słodkawe, chlebowe, takie 100% pilzneński, delikatnie melanoidynowe, ale w typie niemieckich jasnych, taka spieczona kajzerka, czerstwa, ale pomimo to jest rześkie, pomimo że wysycenie średnio wysokie, jest niemiecka maślanka, chuć chmiel, sianko, korzenność, kwiaty (może jakiś mix hallertauera i żateckiego), ale goryczki nie czuję, może dlatego, że piję po dwóch pilsach. Naprawdę dobre, termin do marca 2020, więc w miarę świeże.
2019-08-20 03:07:53
Ostravar Premium 12°awatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Ostravar Premium 12°
Wygląd: kolor bursztynowy, klarowne, spora piana, ładna, ładny lacing
Zapach: chmielowy, żatecki, do tego słodowość czeska, czyli lekko herbatnikowa, biszkoptowa, cięzko się do czegoś przyczepić
Smak: piwo pełne słodowe, ciasteczkowe, lekko diacetylowe, ale też rześkie, bo spore wysycenie, fajna chmielowość, goryczka krótka, zaznaczona. Dobre, ale brak mu czegoś charakterystycznego, ocena bardziej 6,5
2019-08-20 03:07:19
Tyskie Paloneawatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Tyskie Palone
Wygląd: kolor brunatny, rubinowe refleksy, piana beżowa, koncernowa, ale jakiś lacing jest
Zapach: trochę karmelu, może kawy zbożowej
Smak: Po 10 odfermentowanej do 2,7 spodziewałem się sporej pełni, tymczasem piwo jest dosyć wodniste, puste, za to słodkie, cukrowe, ta słodycz jest taka pusta, smakuje jak Książęce Ciemne Łagodne rozrobione z wodą i posłodzone ;) i być może tak właśnie powstało dzięki HGB. Nie jest złe, nie ma wad (poza wysyceniem, które jest za niskie w tak lekkim piwie), ale nie ma też pozytywów, jak będę chciał ciemną desitkę, to kupię Czecha.
2019-08-20 03:05:41
Tyskie Pszenneawatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Tyskie Pszenne
Wygląd: kolor żółcień, mocno zmętnione, ładna piana, spora, ale lacing zerowy
Zapach: dziwny, jakieś jabłko, trochę miodu i karmelu, jasne pieczywo, nawet chmiel majaczy
Smak: Nie obawiałem się tego piwa, bo nikt jak Tyskie nie potrafi zrobić w tym kraju pszenicznego lagera, a tak serio, spodziewałem się po prostu klona Książęce Pszeniczne (ma niemal identyczne parametry), a tu jednak inne piwo. Przede wszystkim to nie udaje weizena, może Książęce ma jakieś aromaty. Fajne gładkie piwo, treściwe, puszyste, słodkawe, dużo jasnego pieczywa, wyraźna drożdżówka z nutą melanoidynową, zero nut weizenowych, gdyby nie to, że jest trochę puste, to mógłbym powiedzieć, że piję kellera. Ok piwo, bez zachwytów.
2019-08-20 03:04:35
Tyskie Pilzneawatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Tyskie Pilzne
Wygląd; kolor złocisty, ok piana i lacing
Zapach: nawet czuć jakiś chmiel, obstawiałby odrobinę żateckiego w obstawie lubelskiego, wydaje mi się, że czuć też coś niepokojącego, a'la warzywka
Smak: Szanuję za podanie pełnego składu, ekstraktu i nawet IBU, ale samo piwo szału nie robi, podobnie jak palone. Smakuje po prostu jak korpolager, czyli zionie pustką, piwo mineralne, smakujące jak woda, czyli jak i inne jasne wyroby Tyskiego, jedynym odstępstwem jest goryczka, nawet przyzwoita i naprawdę odrobina aromatu chmielu. Smakuje jak lekko goryczkowa woda, w dodatku mdła, bo wysycenie jest żenująco niskie, podobnie jak w Palonym. Font na etykiecie ewidentnie nawiązuje do Pilsnera Urquella (ten sam koncern, więc mogą) i liczyłem, że i piwo będzie do niego nawiązywać.
2019-08-20 03:04:14
Dortmunder Kronen Exportawatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Dortmunder Kronen Export
Wygląd: kolor ciemna słomka, śliczna piana, drobna, trwała, ładny lacing
Zapach: dosyć chmielowy jak na hellesa, poza tym słodowy, chlebowy, lekko zbożowy
Smak: To mnie zadziwia, że jakaś podrzena marka koncernu jakim jest DAB należący do Oetkera potrafi zadziwić. Smakuje jak piwo z niewielkiego (jak na Niemcy) browaru, wszystko tu gra, jest mega ułożone, bez wad, pełne, dobrze wysycone, delikatnie nachmielone, lekko zbożowe, goryczka niewielka jak na styl, lekka nuta siarkowa, całkiem dobre
2019-08-20 03:01:40
Wrężel Vermont Double IPAawatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Wrężel Vermont Double IPA
Wygląd: trochę ciemne jak na NE, nawet doble nie uzasadnia niemal miedzianego koloru, coś tu nie gra, warka z zeszłego roku była słomkowa,piana na alibi, chyba nie ma nawet centymetra
Zapach: Karmeloza pospolita, kogoś chyba popierdoliło, jeżeli myśli, że tak się robi NE, zapach jabłkowy, a chmieli amerykańskich w ilościach homeopatycznych
Smak: Warka z zeszłego roku szału nie robiła, ale była przyzwoita, a to jest po prostu gówno, karmelowe gówno, niemające nic wspólnego z Vermontem, nawet w wersji double. Tu wszystko jest złe, piwo wodniste, zero gładkości, nie mówiąc już o juicy Vermonta, chmieli niewiele, wszechogarniający karmel, potworna alkoholowość, jedyne czym przypomina warkę z poprzedniego roku to jabłkowość, ale tam była subtelna, tu raczej coś jak pieczone jabłko. Kompletnie nie w stylu, ale przede wszystkim, to zupełnie inne piwo niż to zeszłoroczne.
2019-08-20 02:45:24
Golem Sunstrokeawatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Golem Sunstroke
Wygląd: barwa słomkowa, zmętnione, piana na alibi centymetr
Zapach: chmielowy, dziwnie te owoce tropikalne się manifestują, bo jest głównie mango, poza tym melon, daleka cytryna, poza tym laktoza
Smak: piwo jest mocno wodniste, rozumiem, że ekstrakt głównie dzięki laktozie, ale pite po czeskiej desitce, a jest od niej niewiele pełniejsze. Trochę bawi mnie pierdololo o pójściu pod prąd (choć lubię Golema), bo piw a'la IPA z laktozą jest od groma, słodkich IPA również, a przede wszystkim bardziej udanych. Mamy wodniste piwo, które, gdyby nie pomoc płatków byłoby tragedią, a tak przynajmniej ta faktura oszukuje. Nachmielenie jest mocno średnie, pita czeska desitka była dwa razy bardziej chmielowa, fakt ona była nachmielona pewnie jakimś żateckim, mamy odrobinę owoców tropikalnych, głównie mango, poza tym melona. Nie wiem, co to miało być za piwo, dobrze sprzedają się teraz Vermonty DDH, więc chyba coś będące substytutem. WYszło średnio
2019-08-20 02:05:57
Konrad Tmavy 11 Lezakawatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Konrad Tmavy 11 Lezak
Wygląd: barwa brunatna z rubinowymi refleksami, sliczna piana, ecru, i lacing
Zapach:karmel, kawa zbożowa, chmiel żatecki
Smak: dosyć wodniste, desitki bywają pełniejsze, w smaku woda mineralna ;) kawa zbożowa, karmel, chmiel, goryczka żadna. To piwo nazywa się Kapucin, przynajmniej na stronie producenta i pod taką nazwą je piłem jeszcze w tym roku, przywiezione z Czech (miało nawet identyczny kod EAN), więc albo wrócili do pierwotnej nazwy, tak to piwo nazywało się jeszcze dekadę temu, albo przywrócili ją na rynek polski, bo etykieta jest po polsku ;) A, zapomniałbym, w cholerę masła, diacetylu. Kapucin był lepszy, albo warka słabsza, albo na rynek polski warzą słabsze.
2019-08-20 02:05:28
Lemberger APAawatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Lemberger APA
Wygląd: no to są trochę jaja, piwo nie posiada w ogóle piany, barwa ciemny bursztyn, mętne
Zapach: zapaszek typowej polskiej ipki, czyli dużo karmelu i trochę cytrysów
Smak: brak piany wytłumaczony, piwo ma zerowe wysycenie, zerową też goryczkę, nachmielenie jest iluzoryczne, jeżeli coś czuć to karmel, ale głównie to przypomina wodę, jeżeli to Niechanowo to nie postarali się, bo nawet ich APA nie była tak fatalna, ta po dwóch łykach idzie do zlewu.
2019-08-20 02:04:49
Pracownia Piwa Happy IPA °2awatar
nietzsche
starstarstarstarstar
Pracownia Piwa Happy IPA °2
Wygląd: barwa słomkowa, trochę nieklarowne, ładna piana, bo trwała, choć niezbyt obfita
Zapach: cytrusy, owoce tropikalne, trochę cebuli, jak na DDH to nie jest oszałamiająco intensywny
Smak: Piwo okrutnie wodniste, to 8,4% uzyskano chyba z 17 Plato, bardzo mleczne, aż podejrzewałem laktoze, goryczki nie posiada i to jeszcze bym wybaczył, gdyby to miał być Vermont, tyle że to jakiś Brut lub West Coast. Nie ma karmelu, to plus, jest za to mocno melanoidynowe, taka czerstwa kajzerka, która fajnie idzie w parze z jego cebulowością, szkoda tylko, że to DDH DIPA.
2019-08-20 02:04:08
ocen piwo
© ocen-piwo.pl 2017

Jak uwarzyć piwo w domu?

Poniżej przedstawiamy prosty sposób na wykonanie piwa w domu za  pomocą tzw Brewkitu czyli gotowego nachmielonego ekstraktu słodowego. 
Brewkit to puszka zawierająca 1,5-1,8 kg syropu oraz saszetkę drożdży potrzebnych do fermentacji. Pomimo, iż mamy do czynienia z "gotowcem", daje on pewne możliwości eksperymentowania. Możemy spróbować poprawić smak warzonego piwa przez dodanie słodów karmelowych, imbiru, miodu, kawy, ekstraktów owocowych, czy dodatkowe chmielenie.
Obecnie na naszym rynku dostępnych jest ponad 20 rodzajów brewkitów, pozwalających warzyć piwa belgijskie (BrewFerm), angielskie (Muntons, JohnBull), australijskie (Coopers) i polskie Browamator z wytwórni w Wolsztynie.

A zatem będziemy potrzebowali:
porcję nachmielonego ekstraktu słodowego,
saszetkę drożdży piwowarskich,
- ekstrakt słodowy w proszku,
- garnek,
- fermentor uniwersalny 30 litrów z kurkiem spustowym,
- termometr ciekłokrystaliczny na fermentor 4-28°C,
- fermentor uniwersalny 30 litrów z rurką fermentacyjną
- rurka do rozlewu z elastycznym wężem,
- kapslownica,
- areometr  ze skalą Ballinga 0-22°,
- łyżka piwowarska,
- wąż piwowarski do dekantacji

Zaczynamy.

1. Przygotowanie syropu

Zagotowujemy około 4 litrów wody i wyłączamy gaz. Zawartość puszki mieszamy z wodą.
Puszkę najlepiej wcześniej wstawić do ciepłej wody aby syrop był płynny, łatwiej będzie go wydobyć. Resztki syropu pozostałe w puszce wypłukujemy za pomocą ciepłej wody.
Całość należy dokładnie wymieszać aby ciężki syrop nie opadł na dno garnka.


2. Dodawanie ekstraktu słodowego

Jeśli używamy brewkitu w wersji de-lux - czyli porcji 3-4 kg nachmielonego ekstraktu słodowego - ten punkt należy pominąć.

Aby nasze piwo było treściwe i osiągnęło pożądaną gęstość należy do niego dodać czysty (niechmielony) ekstrakt słodowy - im piwo będzie gęstsze tym po odfermentowaniu - mocniejsze i bardziej słodowe. Dlatego też powinniśmy wybrać pomiędzy dodaniem 1,25 lub 1,8 kg ekstraktu.
Należy przy tym pamiętać, że brewkit zawiera określoną porcję chmielu więc dodanie nadmiernych ilości ekstraktu może spowodować, że chmiel w gotowym produkcie będzie słabo wyczuwalny. O ile smak i zapach chmielu można później wzbogacić przez zastosowanie tzw. chmielenia na zimno, to nie da się zwiększyć goryczki piwa - do tego wymagana jest wysoka temperatura.

Jeśli chcemy uzyskać piwo o bardziej wyraźnej goryczce możemy uwarzyć je wyłącznie przy użyciu puszki bez dodawania ekstraktu słodowego oraz 10 zamiast 20 l wody.

Na tym etapie możemy też zdecydować o dodaniu przypraw - imbiru, miodu, kawy, kakao, whisky, soku cytrynowego, malinowego czy wiśni.

3. Brzeczka

Przelewamy zawartość garnka do fermentatora zawierającego ok 13 l zimnej wody. 
Najlepiej jest użyć wody średnio-twardej dostępnej w sklepach w 5 litrowych opakowaniach. Należy pamiętać aby cała objętość brzeczki nie przekroczyła 20 l.

Fermentator powinien być czysty, wcześniej zdezynfekowany i wysuszony. 
Brzeczka powinna mieć temp. ok 20 oC aby była gotowa do zaszczepienia drożdżami.

Teraz należy pobrać próbkę brzeczki i dokonać pomiaru jej gęstości.
Jeśli wynik jest poniżej 10,5 Blg otrzymamy piwo lekkie, 
10,6-13,0 Blg - piwo pełne, 
powyżej 13 Blg - piwo mocne.
Jeśli zmierzymy gęstość brzeczki po odfermentowaniu to przybliżoną zawartość alkoholu w naszym piwie będziemy mogli obliczyć ze wzoru (Blg początkowe - Blg końcowe):1,938

4. Dodanie drożdży

Teraz brzeczkę czeka proces fermentacji. Wyróżniamy 2 etapy fermentacji - burzliwą, w której powstaje piwo (jest to etap obowiązkowy) i cichą podczas której zachodzi proces dokładniejszego odfermentowania i sklarowania.  (obowiązkowa tylko dla piw mocnych i specjalnych).

Rodzaj zastosowanej fermentacji zależy od rodzaju wybranych drożdży. W warunkach domowych łatwiejsze jest zastosowanie fermentacji górnej ponieważ przebiega ona w temp 16-24 oC. W procesie fermentacji dolnej wymagana jest stała temp. 8-15 oC, a więc posiadanie zimnej piwniczki.
Drożdże górnej fermentacji pozwalają na uzyskanie bogatszego bukietu piwa, dolnej zaś łagodniejszego, czystszego smaku.

Suche drożdże wsypujemy do wcześniej wyjałowionego kubka zawierającego około 150 ml przegotowanej wody w temp. 25-30 oC. Nie mieszamy! Po około 20 min delikatnie mieszamy i dodajemy do brzeczki.
Fermentator przykrywamy luźno pokrywą. 

5. Fermentacja burzliwa

Fermentacja burzliwa trwa zazwyczaj około 7 dni podczas których gęstość brzeczki stopniowo się obniża. Im brzeczka będzie bardziej odfermentowana tym w gotowym piwie będzie więcej alkoholu , a mniej składników stanowiących o smaku np. akcentów słodowych.

Podczas pierwszych dni fermentacji na powierzchni pojawi się kilku lub kilkunasto centymetrowa warstwa piany. W ostatnich dniach procesu piana opadnie. 
Czas wtedy na podjęcie decyzji : rozlewamy piwo do butelek czy przeprowadzamy fermentację cichą. 

Jeśli warzymy bardzo mocne piwo  lub wcześniej zdecydowaliśmy się na dodanie np. soków owocowych nie możemy pominąć procesu fermentacji cichej, jednak dla innych gatunków piw jest ona także zalecana.

6. Fermentacja cicha

Tą operację możemy pominąć, jednak jest ona zalecana i przynosi niemałe korzyści. Piwo spokojnie dofermentowuje, ciemnieje i klaruje się.

Polega ona na przelaniu piwa po fermentacji głównej do kolejnego fermentatora z rurką fermentacyjną. Zalecane jest aby pojemność tego naczynia nie odbiegała zbytnio od objętości warki (w naszym przypadku ok 25l)

Podczas przelewania należy zadbać o to by do fermentatora dostało się możliwie mało osadu pozostałego po fermentacji burzliwej.
Temperatura fermentacji cichej powinna być zbliżona do temperatury z pierwszego etapu fermentacji. 

Fermentacja cicha pozwala także na dodatkowe nachmielenie piwa tzw. "chmielenie na zimno" - czyli nadanie piwu intensywniejszego smaku i zapachu chmielu. Najprostszym sposobem na wykonanie tej czynności jest dodanie tabletki HopAromaTab. Wystarczy wrzucić ją do piwa - ulegnie całkowitemu rozpuszczeniu.
Chmielenie na zimno powinno trwać minimum 7 dni w temp. pokojowej, a nawet dłużej w niższych temperaturach.

Cicha fermentacja trwa zazwyczaj około 14 dni, kończy się kiedy w rurce fermentacyjnej przestajemy obserwować pęcherzyki dwutlenku węgla.

7. Rozlew

Po zakończeniu fermentacji czas na rozlanie piwa do butelek. Wcześniej jednak należy za pomocą aerometru sprawdzić czy piwo odfermentowało przynajmniej do poziomu 1/3 początkowego Blg. Jest to bardzo ważne gdyż zamknięcie w szczelnej butelce niedokładnie odfermentowanego piwa grozi rozerwaniem butelki.

Podczas butelkowania do każdej z butelek dodamy niewielką porcje cukru lub jego zamiennika co spowoduje tzw. fermentację wtórną. W jej wyniku piwo ulegnie naturalnemu nagazowaniu, ale także utrwaleniu. Tlen zgromadzony w szyjce butelki zostanie w całości zużyty przez drożdże i nie będzie już groźny. Dzięki temu piwo mimo braku pasteryzacji zachowa swoją świeżość nawet do 2 lat. 

Przed rozlewem butelki powinny być umyte i zdezynfekowane. Można to zrobić przez wyprażenie ich w piekarniku (30 min w temp. 180 oC) lub rozpylenie w każdej z nich roztworu pirosiarczynu potasu. (Zaleca się używanie butelek brązowych, jak najmniej przezroczystych)
Przed rozlewem dezynfekujemy również kapsle, przez zanurzenie ich we wrzątku na kilka minut.

150g cukru, glukozy lub suchego ekstraktu słodowego rozpuszczamy w 200 ml ciepłej wody i doprowadzamy do wrzenia, a następnie schładzamy.
Teraz potrzebny nam będzie zdezynfekowany fermentator z kranikiem, do którego przy pomocy węża do dekantacji przelewamy piwo znad osadu z fermentatora głównego. Należy przy tym uważać aby nie naruszyć osadu drożdży na dnie fermentatora (najlepiej na 2-3 dni przed rozlewem ustawić fermentator główny nieruchomo na odpowiedniej wysokości).
Po dekantacji dodajemy  przygotowany wcześniej roztwór cukru i mieszamy całość zdezynfekowanym mieszadłem. Tak przygotowanie piwo rozlewamy do butelek.

8. Dojrzewanie i leżakowanie

Butelki odstawiamy na kilka dni w temp. pokojowej, a następnie przenosimy do zacienionego pomieszczenia z temp. 15-18oC (nie dotyczy to piw fermentacji dolnej, które powinny stale przebywać w temp. < 15oC)
Piwo powinno leżakować min 2-3 tygodnie. W przypadku piw mocnych i piw dolnej fermentacji czas ten powinien być znacznie dłuższy. 
Piwo nabiera walorów smakowych przez cały czas leżakowania. Dojrzały i szlachetny smak osiąga zwykle dopiero po upływie 3-4 miesięcy. 

wykonanie choruzy.pl © 2010