Antybrowar PROkreacja
Antybrowar PROkreacja
Antybrowar PROkreacja
American Wheat
% alk. 5.2
Blg 12.5
IBU 30
brak kodu


Dopadło Cię przesilenie, zmęczenie i zniechęcenie? Albo przeciwnie masz za dużo energii i Cię roznosi? Pomyśl o PROkreacji. Najlepiej stosować w parach, trójkami, albo w większych grupach. PROkreacja daje radę zarówno w domu, lokalu oraz coraz częściej na świeżym powietrzu. Niesie za sobą powiew pszenicy oraz amerykańskiego chmielu. PROkreacja może tylko wyjść na dobre.

Składniki: woda: słód jęczmienny: Pale Ale; słód pszeniczny jasny; słód karmelowy; chmiele: Citra, Cascade, Zeus; drożdże: US-05.
Piwo pasteryzowane.
Dostępne w bezzwrotnej butelce o pojemności 500 ml.
Dodał: oranjefan - 2016-05-23 20:37:12

Oceny

Użytkownicy 8,2 / ilość: 10
Goście 9,33 / ilość: 3
średnia 8,46/10 / ilość: 13

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


WoocashRosh

2017-06-13 20:05:20
Bardzo dobre owocowe piwo. Barwa złota z wyraźnym zmętnieniem. Piana skąpa, biała, drobnopęcherzykowa. Aromat owoców tropikalnych jest bardzo wyraźny. W smaku wyraźnie słodowe, intensywne nuty owocowe i przyjemna niezbyt intensywna goryczka. Ogólne wrażenie rewelacyjne, choć mogłoby być bardziej gorzkie.
Oceny tego użytkownika: 10 ( smak: 10, zapach: 10, wygląd: 10 )

Thesloma

2017-06-07 22:57:28
Zapach : Dużo mango i z tyłu liczi , bardzo zachęca do wypicia , pachnie słodziutko i lekko cytrusowo

Smak : Tutaj też mango , cytrusy które przygotowują do goryczki i goryczka delikatna jakby musnał nas łan pszenicy.

Ogólnie piwo mi smakowało , piło się przyjemnie , jest średnio pijalne bo ma taki wytrawny charakterek jak wredna choć piękna kobieta - takie jest to piwo.
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 5, zapach: 5, wygląd: 5 )

oranjefan

2016-05-25 20:56:35
Intensywny, półwytrawny i bardzo cytrusowy aromat piwa. Lekki, orzeźwiający, z delikatną nutką drodżowo-pszeniczną w tle. Na pierwszym planie wyraźna dominacja mango. Mnóstwo, mnóstwo świeżych, średnio dojrzałych owoców mango, a poza tym inne owoce cytrusowe. W tle daleko w tle nuta nafty, a w miarę ogrzewania jest jej nawet więcej.

Piwo o żółtej barwie, i dość wyraźnym zmętnieniu. Z wyglądu mocno przypomina witbiera. Nawet w aromacie właśnie można by się doszukać akcentów i zapachu kolendry pochodzącego jednak z chmielu. Wracając do wyglądu... Piana? Niezbyt obfita, średnio i drobno oczkowa, na dodatek stosunkowo szybko się dziurawi i zmienia swój wygląd w brzydką mydlaną pianę z olbrzymymi bąblami. Jednak po opadnięciu do cieniutkiej warstewki utrzymuje się do końca picia.

W smaku wytrawne, lekkie, orzeźwiające. Ze średnim wysyceniem, nisko-średnią goryczką i owocowo-cytrusowym smakiem piwo to jest niesamowicie pijalne. Trudno się powstrzymać przed kolejnym łykiem. Znika bardzo szybko. Poza tym delikatna kwaskowatość na finiszu, i przyjemna grejpfrutowa gorycz.
Koniec końców piwo to mocno przypomina mi Punk IPA z BrewDoga, którego wypiłem hektolitry podczas mojego pobytu w Anglii, gdzie dostęp do craftu miałem mocno ograniczony i Punk IPA był czesto jedynym rozwiazaniem.
Oceny tego użytkownika: 9 ( smak: 10, zapach: 10, wygląd: 6 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010