Amber Po Godzinach Russian Imperial Stout
Amber Po Godzinach Russian Imperial Stout
Amber Po Godzinach Russian Imperial Stout
% alk. 10.0
Blg 24.0
5906591002070addbarcode
ulubione: 4

Piwo uwarzone przez Browar Amber.

Dla koneserów gęstej ciemnej materii mamy nowe piwo z serii Po Godzinach. Przedstawiamy Wam najciemniejsze z ciemnych – Russian Imperial Stout. Piwo o intensywnym smaku i aromacie. Skrywa w sobie nuty gorzkiej czekolady zmieszanej z kawą oraz suszonymi owocami. Czarny, nieprzejrzysty kolor to efekt zastosowania prażonego jęczmienia.

Piwo ciemne, górnej fermentacji, pasteryzowane, niefiltrowane
Składniki: woda z własnych ujęć głębinowych, słody (jasny pilzneński, karmelowy), jęczmień prażony, chmiel (Sybilla, Marynka), drożdże górnej fermentacji z własnej stacji propagacji
Zalecana temperatura serwowania: 14-16°C
Dostępne w butelkach bezzwrotnych o pojemności 500 ml.
Dodał: ark00 - 2018-02-07 07:46:19

oceny Oceny

Użytkownicy 7,36 / ilość: 42
Goście 7 / ilość: 9
średnia 7,29/10 / ilość: 51

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
RisingSon
starstarstarstarstar

2020-05-20 20:17:48
Niestety jest zawód. Po piwie w cenie 12zl spodziewałem się sztosu. Piana brązowa opada blyskawicznie. Piwo ciemny brąz. W zapachu kawa, czekolada, nuty palone i leciutko czerwone owoce. W smaku a pierwszym planie alko. Piłem świeże. Może leżakowane byłoby lepsze ale tu alko przykrylo smak. Slodycz, paloność i mimo wszystko za mało ciała na ten gatunek. Komes RIS zdecydowanie lepszy.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 8 )
awatar
nietzsche
starstarstarstarstar

2019-12-08 00:06:42
Wygląd: ciemno brunatne, nieprzejrzyste, piana ciemno brunatna, ok, jakiś punktowy lacing
Zapach: mocno kawowe, czuć chmiel, więc go nie żałowano, a piwo ma pół roku po terminie, bardzo fajna rodzynka, szery i lukrecja, ale sądzę, że utlenienie, jakaś mleczność
Smak: Piłem to piwo jak było świeże i wylałem do kibla, bo było tak potwornie alkoholowe, alkohol już się jako tako ułożył, choć nie powiem, żeby ono było jakoś wybitnie pełne (a powinno przy stosunku alko do blg). Piecze w przełyk tak punktowo, jakby mialo chilli, ale może to alko. Niemniej okazuje się, że było to piwo z potencjałem na leżak. Ale z potencjałem wzgledem swojej wersji świeżej, bo cudów tu nie ma i nie po prostu nie było warte swojej ceny, kosztowało tyle co byle kraftowy RIS bez dodatków. Po prostu leżakowanie wniosło nutę rodzynkową, sherry, lukrecji, ale i sporo umami, więc dobrze, że nie trzymałem go dłużej. Jest fest palone, więc pod tym względem wyszło Amberowi, to nie jest kolejny bałtyk nazwany RISem. Dużo takiej pustej cukrowej słodkości. Jako wyleżakowane jest ok, świeże było gównem.
oceny Oceny użytkownika:
5 ( smak: 5, zapach: 6, wygląd: 6 )
awatar
Shinodin
starstarstarstarstar

2019-07-14 20:57:37
Piana beżowa, drobnoziarnista, wysoka na około centymetr, średnio-szybko dziurawiąca się i opadająca, pozostawiająca jako taki lacing na ściankach szkła. Barwa ciemniejsza rubinowa wręcz czarna, w miarę klarowne i przejrzyste, nieznacznie tylko zmętnione. W zapachu nuty czekoladowe oraz kawowe, palone i prażone akcenty, sporo karmelu, dawka suszonych owoców (przede wszystkim wiśnia), lekka alkoholowa woń, podbudowa słodowa. W smaku słodkie, czekoladowe ze wstawką karmelową, wyraźny palony finisz, alkohol mógłby być lepiej zamaskowany, goryczka adekwatna do stylu, słabsza kontra kwaskowa, piwo subtelnie rozgrzewa przełyk, rodzynki i kawa na drugim planie, wysycenie na średnio-niskim poziomie. Kapsel z serii po godzinach, etykieta w białej kolorystyce z brązowymi akcentami, ciekawie wykonana graficznie, w miarę dobrze i wyczerpująco opisana. Warka 11.07.2019. Leżakowane ponad rok, degustowane parę dni po terminie przydatności i... chyba lekki zawód. Zdecydowanie brakuje risowego ciała, piwo jest dość wodniste, co nie powinno mieć miejsca w przypadku tego stylu. Niby jest domieszka kawy, czekolady czy nawet palony finisz, ale w stopniu zdecydowanie mnie nie zadowalającym. Na plus rodzynkowy posmak, na minus alkoholowość, która mogłaby być lepiej ukryta. Reasumując nie jest to najgorszy RIS jak na polskie warunki, ale po ponad rocznym leżakowaniu oczekiwałem chyba czegoś więcej, co miało się ułożyć, ułożyło się i więcej nie da się wycisnąć z tegoż piwa. Żeby nie być przesadnie krytycznym Risa od browaru Amber oceniam na 7.
oceny Oceny użytkownika:
7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )
awatar
BRYNIU
starstarstarstarstar

2019-07-11 21:13:07
Beżowa, drobno-pęcherzykowa w swej głównej strukturze piana, średnio-utrzymująca się. Brak lacingu. Barwa Czarna jak smoła - nie przejrzysta. W aromacie muszę przyznać bardzo bogate. Pełna gama akcentów gorzkiej czekolady oraz deserowej jak i powiewy kawowo-zbożowe. Nuty palone, biszkoptowe, karmelowe oraz tortowe np. ? la \"Brzdąc\". Po dłuższej chwili powiew alkoholowy wyczuwalny. W smaku głównym wyznacznikiem jest kawa oraz czekolada. Cóż mogę więcej dodać... Nie jestem typowym fanem gatunku, lecz muszę przyznać, iż nie ma sensu się tu wielce rozpisywać, ponieważ jak dla mnie jest to zaskoczenie na plus-pozytyw! Bardzo porządnie uwarzony \"RIS\"! Brawo Amber! Warte degustacji.
Wysycenie: średnio/wysokie (ze wskazaniem bardziej na wyższe).
Warka do: 11.07.2019 L2/5L
oceny Oceny użytkownika:
8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 8 )
starsze »
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010