AleBrowar Sweet Geek 2.0
AleBrowar Sweet Geek 2.0
AleBrowar Sweet Geek 2.0
Breakfast Milk Stout
% alk. 4.7
Blg 14.0
brak kodu


Uwarzone przez AleBrowar.
W najbliższy weekend (29. 07. 2017) zaprezentujemy Wam kolejną wersję naszego breakfast stoutu. Tym razem zamiast czekoladowych płatków Chocapic dodaliśmy cynamonowych Cini Minis.
Pierwszą wersję tego piwa przygotowaliśmy z okazji festiwalu Beer Geek Madness 5. Warzenie tego piwa było świetną zabawą, dlatego postanowiliśmy kontynuować tę serię. Mamy nadziej, że cynamonowe nuty przypadną Wam do gustu.
[opis producenta]
Dodał: Barcelonismo - 2017-07-31 08:32:24

Oceny

Użytkownicy 6 / ilość: 6
Goście 0 / ilość: 0
średnia 6/10 / ilość: 6

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


Bob

2017-08-11 23:32:48
Bardzo podobne do pierwszej wersji, moim zdaniem różni się tylko lekko podwyższoną kwasowością (taką dziwną) i troszkę pełniejszym smakiem. Płatków ni widu ni słychu, nic takiego nie wyczułem. Pod koniec picia poczułem straszny metal.
Nie jest to jakieś oszałamiające piwo, ale nie jest też złe.
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 7, zapach: 8, wygląd: 9 )

Barbarossa

2017-07-31 23:22:59
Niestety nie miałem okazji pić pierwszej wersji. Mogę jedynie jako porównanie wziąć poprzedniego milk stouta tego browaru, który niestety wybitnie nie wypadł.
Co do wyglądu, to podobnie co w Sweet Cow, piana jest szybko opadająca, brzydko dziurawiąca, drobno i średnio oczkowa. Kolor taki opalizujący, mętny, ciemno brązowy. Wygląda trochę jak z wysoka nalana coca cola.
W zapachu mało intensywnie, ale z pewnością na pierwszym planie wysuwa się opisywany na etykiecie cynamon. Jest tutaj go dosyć sporo. Trochę ziemiste. A typowe nuty kawowo czekoladowe, to raczej gdzieś znikają. W sumie to trochę jak takie nuty karmelowe. Ciężko wyczuć, bo agresywny cynamon wszystko zasłania.
No dobra, w smaku może faktycznie takie wrażenie cini minis. Ale głównie takie. Dalej ten cynamon wydaje mi się za agresywny. Resztę nut to tak dalej w tle, w granicy autosugestii. Piwo nie jest jakoś mocno wodniste, co było w przypadku sweet cow, ale gdyby miało więcej ciała, mam wrażenie że było by znacznie mniej pijalne. Nie powiem, ciekawa rzecz do spróbowania, ale na dłuższą metę, to to jest w sumie takie piwko do pica w pubie ze znajomymi, dla tych którzy wolą te bardziej słodkie piwa.
Oceny tego użytkownika: 6 ( smak: 6, zapach: 6, wygląd: 5 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010