AleBrowar Saint No More 2014
AleBrowar Saint No More 2014
AleBrowar Saint No More 2014
% alk. 6.5
brak koduaddbarcode


Piwo świąteczne Saint No More 2014 tym razem AleBrowar w kooperacji z Janem Halvor Fjeld - głównym piwowarem i założycielem Bryggerhuset Veholt. Premiera piwa odbyła się po zaciętym głosowaniu w Lublinie, Krakowie i we Wrocławiu. Piwo w stylu Hoppy Dark Ale, o pięknej ciemnej nieprzejrzystej barwie z obfitą i średnio trwałą jasną pianą. Piwo posiada nuty czekoladowo-chmielowe, które idealnie pasują do klimatów zimowych. Co więcej piwo stanowi najlepsza wersję Saint No More jaką mogłem jak dotąd spróbować (lekka prywata).
Dodał: Kizior - 2014-12-16 08:52:56

oceny Oceny

Użytkownicy 7,45 / ilość: 20
Goście 6,75 / ilość: 4
średnia 7,33/10 / ilość: 24

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

awatar
Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny

awatar
lukas85
starstarstarstarstar

2015-01-20 20:12:12
Moje pierwsze piwo z serii ,,Saint No More', nie piłem poprzednich warek więc nie wiedziałem czego się spodziewa. Piwo po przelaniu zaskoczyło mnie wyjątkowo wysoką pianą, może niezbyt ładnie zbudowaną, bo grubych pęcherzy było sporo, ale za to bardzo trwałą i z lacingiem. Kolor czarny, piwo jest nieprzejrzyste pod światło. Zapach jest dość oryginalny, spodziewałem się oklepanego już zapachu cytrusów z kawą i czekoladą, a w tym piwie dominuje wyraźny zapach czarnej, gorzkiej czekolady, kakao i przypraw. Nut chmielowych nie wyczuwam, ale zapach i bez tego jest bardzo przyjemny. W smaku piwo lekko szokuje, potężna dawka gorzkiej czekolady przytłacza od razu po spróbowaniu. Piwo jest treściwe, a goryczka potężna, mimo to piwo pije się dobrze i lekko. Na pewno piwo trafia do moich ulubionych, szkoda, że nie dane mi było spróbować poprzednich warek.
Data do 25.01.2015
oceny Oceny użytkownika:
9 ( smak: 10, zapach: 9, wygląd: 9 )
awatar
root-theory
starstarstarstarstar

2015-01-11 09:55:02
Bardzo duży przekrój aromatów duszony jest przez goryczkę która przykrywa je dosłownie po sekundzie. Wiadomo, są fani - ale bez przesady w pewnych kwestiach nie czuć zupełnie nic po przełknięciu.
oceny Oceny użytkownika:
6 ( smak: 5, zapach: 6, wygląd: 7 )
awatar
Stacher93
starstarstarstarstar

2014-12-20 19:00:37
Długo na nie czekałem i cieszę się, że udało mi się je dostać.Barwa czarna, nieprzejrzysta.Piana beżowa, obfita i gęsta, uformowana z drobnych oraz średnich pęcherzy.Po nalaniu zajmuje 2/3 szkła, drobne pęcherze powoli zamieniają się w średnie oraz grube.Opada bardzo powoli do półcentymetowej, nieprzerwanej warstewki z grubą obwódką.Pozostawia grube i równe ślady na szkle, które w średnim tempie spływają.Aromat wyraźny, dominuje nuta czekolady, następnie można wyczuć kawę, kakao i akcenty palone.Nie brakuje też wyraźnego powiewu chmieli, głównie wyczuwalna z buteli żywica i słodkie owoce tropikalne.Aromat jest bardzo dobrze skonstruowany, wszystko idealnie współgra.W smaku na początku czekoladowa słodycz ze niemałą porcją słodu, następnie kawa, kakao i akcenty palone.Goryczka na bardzo wysokim poziomie, idealnie komponuje się ze smakami, które pojawiają się przed nią.Piwo wydaje się gęste, jest bardzo treściwe i zdecydowane, a zarazem łatwo-pijalne.Goryczka długo utrzymuje się na języku.Po ogrzaniu w aromacie pojawia się subtelna nuta alkoholowa, która nie przeszkadza, lecz nadaje piwu likierowego profilu i rozgrzewa w przełyku.Nasycenie niskie, prawidłowe.Świetna, znakomita Black IPA a raczej Dark Cascadian Ale.Nie piłem chyba bardziej gorzkiego piwa z tego gatunku.W piwach ciemnych ta przesadna goryczka lepiej się wiąże z akcentami palonymi i czekoladowo-kawowymi.Dla mnie AleBrowar mógłby częściej warzyć coś ciemnego.Saint No More z zeszłego roku było wybitne, te jest również świetne.Chociaż mając wybór tych dwóch piw, zdecydowanie biorę to Single Hop Simcoe.Na koniec goryczka już trochę dokuczała.Piwo warte polecenia i chętnie powtórzyłbym je za jakiś czas.Niestety znając perypetie piw Saint No More, szybko znikną ze sklepów i na kolejną interpretację zaczekamy rok.
oceny Oceny użytkownika:
9 ( smak: 9, zapach: 9, wygląd: 9 )
awatar
Gość
awatar
Gość

2014-12-14 14:35:47
Świetne piwo.
Barwa czarna jak noc, piana beżowa, obfita, drobnopęcherzykowa. U mnie pozostała do końca picia.
Aromat typowy dla Simcoe, czyli żywica i skórka czerwonej pomarańczy. W tle gdzieś jest czekolada gorzka.
Smak to wybuch orzeźwiającej cytrusowości i słodkiego pumpernikla z nutą czekolady. Goryczka dość spora, grejpfrutowa, bardzo wyczuwalna już przy pierwszym łyku, lekko zalegająca.
Piwo bardzo pijalne, średnio nasycone. Jest pełne i słodkie, ale słodycz kontrowana jest przez goryczkę.
Idealne na zimowy wieczór. Żałuję zakupu tylko jednej butelki.
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010