AleBrowar RIS in Peace Autumn 2017
AleBrowar RIS in Peace Autumn 2017
AleBrowar RIS in Peace Autumn 2017
Smoked Imperial Stout
% alk. 9.8
Blg 24.0
5907222039205


Jesienna edycja RIS-a z dodatkiem słodów wędzonych dymem z drewna jabłoni i gruszy.

Kolor ciemno rubinowy. W zasadzie bez piany. Skromny atol. Brązowy film na szkle. W aromacie (ogólnie słabym) dominuje wędzonka i odrobina czekolady jest. W smaku sporo słodyczy. Likierowo, pralinkowo. Ciemne owoce. Wędzonka bardzo wycofana. Alkohol nie wybija się, przyjemnie rozgrzewa. Delikatny palono – goryczkowy finisz. Przyjemna gładka faktura. Wysycenie niskie. Piwo sprawia wrażenie lżejszego niż jest, przez co jest bardzo pijalne. W tym przypadku duża butelka nie zawadzi :)
Dodał: ark00 - 2018-03-08 06:58:07

Oceny

Użytkownicy 7,8 / ilość: 15
Goście 8,5 / ilość: 2
średnia 7,88/10 / ilość: 17

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


BRYNIU

2018-09-06 18:37:06
Jasno-brązowa piana składająca się z różnej wielkości pęcherzy. Dziurawiąca się jednak i opadająca do ok. 0,5 cm kożucha. Lacing zerowy. Barwa czarna - nieprzejrzysta. W aromacie kawa, czekolada, wędzonka również wyczuwalna. Na dalszym planie suszone owoce (jabłko, śliwka). Spora doza słodu przede wszystkim o charakterze palonym i karmelowym. W smaku piwo bardzo ale to bardzo treściwe. Mógłbym rzec wręcz "tłuściutkie" - Wielkie Brawa należą się już za tą wyjątkowość. Mianowicie kawa, czekolada również suszone owoce na wędzonym podłożu. Goryczka występuje pod styl - jak dla mnie idealna - na podłożu kawowym. Z łyczka na łyczek potrafi lekko rozgrzać co jest ciekawym doznaniem pod względem tego produktu, tej warki, ponieważ zawartość alkoholu, która sięga praktycznie 10% jest praktycznie nie wyczuwalna - i również za to należą się Wielkie Brawa! Mocna dobra pozycja dla degustatorów i smakoszy piwnych wyjątków. Polecam!
Wysycenie: nisko-średnie
Warka do: 20.08.2018r /krótko leżakowane do dziś.
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 9, zapach: 8, wygląd: 8 )
8 ( smak: 8, zapach: 9, wygląd: 8 )

Shinodin

2018-08-19 23:50:24
Piana beżowa, drobnoziarnista, z początku w miarę gęsta i puszysta, wysoka na około centymetr, średnio-szybko dziurawiąca się i opadająca, pozostawiająca całkiem ładny i trwały lacing na ściankach szkła. Barwa ciemniejsza rubinowa wręcz czarna, nie do końca klarowne i przejrzyste, stosunkowo mocno zmętnione. W zapachu eleganckie wędzone nuty, suszone owoce, jabłka gruszki oraz śliwki, na drugim planie czekoladowe akcenty połączone z karmelowymi i palonymi klimatami. W smaku wędzonka nadal dominuje na podniebieniu i faktycznie jest ona o profilu suszonych owoców, a nie jak np w schlenckerli szynki czy boczku, solidna doza karmelu i słodowości, goryczka adekwatna do stylu, słabsza kontra kwaskowa, każdy łyk rozgrzewa przełyk, ale alkohol nie drażni kubków smakowych i jest wyczuwalny tylko subtelnie po ogrzaniu piwa, czekoladowy aftertaste, wysycenie na średnio-niskim poziomie. Kapsel od Alebrowaru, etykieta w pomarańczowej kolorystyce, elegancko wykonana graficznie, w miarę dobrze i wyczerpująco opisana. Warka 20.08.2018. Leżakowane około roku, degustowane w datę spożycia. Kolejny RIS z serii RIS in Peace po Summer i Spring jaki miałem okazję wypróbować. W wersji Autumn podoba mi się głęboki posmak wędzonych oraz suszonych owoców, ale również czekoladowy wytrawny finisz, leżakowanie ułożyło piwo. Choć jakbym miał się czegoś czepiać, to zrezygnowałbym z części słodyczy na rzecz jeszcze konkretniejszej wędzonki czy paloności. Dodatek chyba póki co najlepszy z całej serii, lecz tylko nieznacznie wyprzedzający pozostałe, może dlatego, że jestem fanem wędzonych klimatów. RIS in Peace Autumn to w mojej opinii pewna 8, nawet jeśli pod koniec degustacji słodycz nieco przytłacza, a wędzonka zanika... To teraz jeszcze tylko upolować Wintera i cała seria zaliczona.
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 8, zapach: 8, wygląd: 8 )

Brodzisław

2018-02-09 21:23:00
Kolor ciemnobrązowy, wpadający w czarny, nieprzenikniony. Piana beżowa z drobnych i średnich pęcherzyków, opadła szybko do krążka na powierzchni, pozostawiać ślad na szkle.
Aromat ciemnych i palonych słodów w nucie kawowo-czekoladowej i kakaowej. Są wędzone nuty drewna owocowego. Delikatny, na finiszu. Czuć likierowy alkohol.
W smaku nuty palonych słodów (kawowo-czekoladowe) mieszają się z suszonymi owocami i drewnem owocowym. Goryczka narasta z kolejnymi łykami: palona i alkoholowa. Wysycenie w granicach średniego ? ujdzie.
Piwo jest treściwe, najmniej palone ze wszystkich z tej serii RIS-ów AleBrowar. Bardzo pijalne jak na swój styl.
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 8, zapach: 7, wygląd: 8 )

tleix

2018-01-21 12:09:23
Jest oleiście, słodko, nuty palone za tą dominującą słodyczą jakaś nuta owocowa - słodko-drewniana ale samej wędzonki to prawie wcale a i to co czuć to na zasadzie autosugestii. Piana niewyrywna ale pojawia się na początku, w niespotykanym odcieniu brąz/czerwień. Po ogrzaniu robi się lotnie, winnie, rozgrzewająco.
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 9, zapach: 6, wygląd: 8 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010