AleBrowar John Cherry
AleBrowar John Cherry
AleBrowar John Cherry
Cherry Sour Ale
% alk. 6.5
Blg 16.0
IBU 15
brak kodu


Piwo powstało w oparciu o fermentacje drożdżami Cantillon oraz US-O5. Sok z wiśni tłoczony na zimno stanowi 25% objętości warki.

Skład: woda; słody: Pilzneński, Pszeniczny; chmiel: Cascade; drożdże: Safale US-05, Cantillon Gueuze Lambic; dodatki: sok z wiśni.
Barwa typowo wiśniowa, w pełni klarowne. Piana niesamowita. Po przelaniu do pokala około 1 centymetra piwa sięga ona aż do szczytu naczynia. Dodatkowo nieustannie wylewa się z butelki. Oczywiście ma to powiązanie z przegazowaniem piwa, o którym informował AleBrowar i Tomasz Kopyra. Tworzy niezwykle bujną i gęstą czapę, o różnorakich, sporych bąblach i ziarnach. Piana barwy jasno różowej, bardzo długo się trzyma, mocno oblepia ścianki, pod koniec pozostaje i tak w postaci centymetrowej warstwy. Aromat bardzo intensywny. Z początku mocno lambikowy, czuć wyraźnie wiśnię o słodko-kwaskowatym akcencie. Z czasem przybiera nieco szampańskiego i bardziej porzeczkowego charakteru. Słodkość zanika zupełnie na rzecz kwaskowatego charakteru. Smakowo jest to piwo bardzo kwaśne, zupełnie brakuje w nim słodkości, zarówno z początku, jak i pod koniec degustacji. Posiada mocno wiśniowo – porzeczkowy charakter, chmielu lub goryczki w nim całkowicie brak. Pierwsze skojarzenia przypominają nieco szampan. Pod koniec przypomina w lekkim stopniu kompot z czerwonych porzeczek, ale taki mocno kwaśny kompot. Nasycenie dwutlenkiem węgla wysokie, szampańskie rzec można.
Dodał: prodwin - 2014-11-04 11:39:30

Oceny

Użytkownicy 6,92 / ilość: 24
Goście 8,75 / ilość: 4
średnia 7,18/10 / ilość: 28

Oceń piwo

Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:

Komentarze:

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony
z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny


lukas85

2014-10-08 18:48:31
Drogie, bo po około 10 zł piwo Ale Browaru zaciekawiło mnie, bo nigdy nie piłem kwaśnego piwa. Swoją butelkę planowałem wypić trochę później, ale po oficjalnym komentarzu i ostrzeżeniu, że piwo może wybuchnąć, postanowiłem wypić szybko swoje. Lekkie podważenie kapsla i od razu erupcja piany. Byłem na to przygotowany, więc zawartość długo wyciekała do dużej szklanki. Co tu napisać - mnóstwo piany, a kolor wiśniowy, bo jaki miałby być? Piwo bardzo mętne. Aromat kwaśny wiśniowy, taki ze sfermentowanych wiśni. Smak, taki jak i miał być w zamyśle - kwaśny owocowy i to dość mocno, choć przez to że piwo mocno fermentuje w butelce (do tego błędu oczywiście przyznał się Alebrowar) smak jest taki kwaśny - sfermentowany, trochę jak wino porzeczkowe, czy coś w tym rodzaju. No nie wiem jak to piwo ocenić, niby wadliwe, ale doznania były całkiem oryginalne. Niech będzie 7.
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 8 )

Browariusz

2014-10-02 23:13:35
Hmmmmm. Lubię wiśnie i oranżadę więc to piwo świetnie trafia w mój gust.
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 7, zapach: 7, wygląd: 7 )
Zobacz także:
wykonanie choruzy.pl © 2010