Strona wykorzystuje COOKIES w celach statystycznych, bezpieczeństwa oraz prawidłowego działania serwisu.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody, wyłącz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Zgadzam się Więcej informacji
Domeny internetowe - Domenio.pl
Jesteś w
 Ilość piw w katalogu:

6335
 Informacje o producentach / importerach

Browar Amber
Browar Amber
 Najnowsze komentarze:

o Waszczukowe Łycha Zbycha
Zapach mega wędzony, torfowy z odrobiną spalonej izolacji i asfaltu, popiołu, po chwili wychodzi jakaś fajna śmietankowość i zbożowość. Kolor ciemny brunatny, nieprzejrzyste, mętne, ładna piana jak na azocie, brązowa, lacing minimalny. W smaku obłędnie gładkie i puszyste, w smaku nie ma już tyle wędzoności co w zapachu, więcej jednak gorzkiej czekolady, kawy, kawy ze śmietanką, bo też śmietanka w smaku wychodzi, trochę karmelu, wyraźna kwaśność i delikatnie słodkie, goryczka niewielka. Fajne, bardzo pijalne, nie dzieje się tu zbyt wiele w smaku, ale jest bardzo ok. Piwo nie jest sprzedawane jako wędzone, więc bardzo uczciwie.

o Van Pur Extra Strong Beer
TO PIWO POWINNO SPOWROTEM WROCIC BO BYLO ZAJEBSITE .

o Wiślany & Wąsosz Gentleman Pils Warszawski Sznyt
No nie, pils nie jest miedziany, panowie, to z koloru Vienna Lager, obstawiam, że to po prostu Wąsosz 12., delikatne zmętnienie, piana Made in Wąsosz, niezbyt obfita, ale drobna. W zapachu jest mdłe, słodowe, melanoidynowe, z nutami karmelu, to nie żaden pils. Wysycenie niskie, piwo jednak raczej wodniste, owszem jest tu trochę melanoidyn i karmelu, ale raczej podbijają mdłość tego piwa, które sobą nic nie reprezentuje, piwo bez wyrazu, puste, mdłe, kwaskowe, jakiś chamski posmak starego zielska, zapewne chmielu, goryczka też taka szmaciana, nijaka. Pils krakowski to był Wąsosz 9, to to Wąsosz 12, drogi Wiślany, po kiego grzyba ty istniejesz?

zobacz więcej »



 Czy wiesz, że...

10 lipca 1999 r. w Wiśle pobito rekord świata w ilości wypitego piwa przez 5 osób w ciągu 15 minut. Drużyna z Wisły wypiła 18 litrów piwa.




Strona:
1
 
Lao

Magazyn Time nazwał je „najlepszym piwem Azji”, a Bangkok Post przyznał mu tytuł „Dom Perignon azjatyckiego piwa”. Tradycja tego laotańskiego piwa sięga 1973 roku. Warzone z ręcznie zbieranego ryżu jaśminowego, krystalicznie czystej wody czerpanej u podnóży Himalajów, francuskiego słodu jęczmiennego i niemieckich drożdży, łączy w sobie najlepsze tradycje Wschodu i Zachodu. Czyste i subtelne w smaku, doskonale dopełnia widok na Mekong.

Alk. 5,0% obj.    Kraj pochodzenia: Laos
producent
oceń piwo
Komentarze: 1     Średnia ocena: 5/10
Dodał: Barcelonismo - 2015-06-16 08:45:49
Strona:
1
 
wykonanie choruzy.pl © 2010